Poleć znajomym

Fajna Mama Tygodnia: KiedysMusiSieUdac

Autor: , 2 czerwca 2014 w Mama i Tata, Komentarze (9) »

Czasami na mały cud trzeba poczekać trochę dłużej. Agnieszka przeczekała chwile zwątpienia u nas i choć od 5 miesięcy tuli w ramionach śliczną córeczkę, bez Fajnych Mam już nie wyobraża sobie życia.

Mam na imię Agnieszka i pochodzę z Bielska-Białej. Moja córeczka ma 4,5 miesiąca. Interesuje mnie kuchnia, a co za tym idzie, wszystko, co jest związane z przygotowaniem jedzenia. Przede wszystkim kocham piec, a jeszcze bardziej jeść ;) Z natury jestem osobą bardzo gadatliwą i bardzo upartą :)

Jak trafiłam na Fajną Mamę i co mnie tu zatrzymało?

Pisałam kiedyś na innym forum, ale niestety miała tam dostęp każda osoba, w związku z czym bardzo często ktoś dodawał niepotrzebne i niemiłe komentarze tylko po to, by zrobić szum. Pewnego dnia jedna z dziewczyn, która obecnie również udziela się na Fajnej Mamie zaproponowała przejście właśnie tutaj (smille, pozdrawiam) i to był strzał w dziesiątkę :)

Co mnie tu zatrzymało? Przede wszystkim wspaniałe dziewczyny, z którymi można porozmawiać o wszystkim, na które zawsze można liczyć i które zawsze służą pomocą i dobrą radą. Każdy dzień zaczynam i kończę na Fajnej Mamy i nie wyobrażam sobie, by tu nie być. To tak jakby część mojego życia.

Jak zareagowałam na wieść o tym, że będę mamą?

Wyczekiwałam tego dnia bardzo długo i kiedy już straciłam nadzieję, że się uda, ku mojemu zaskoczeniu w maju 2013 test pokazał dwie kreseczki, a kilka tygodni później na usg widziałam i słyszałam serduszko mojej kochanej córeczki. Gdy dowiedziałam się o ciąży i lekarz potwierdził stan, w którym się znajdowałam, byłam najszczęśliwsza na świecie :)

Jak przygotowywałam się do ciąży?

Ciężko powiedzieć, czy da się tak na 100 % przygotować do ciąży, ale starałam się, jak mogłam. Oczywiste było dla mnie całkowite odstawienie papierosów, mimo że nigdy nałogowo nie paliłam. Brałam witaminy i kwas foliowy na długo przed zajściem w ciążę, starałam się także zdrowo odżywiać i prowadzić zdrowy tryb życia.

Co macierzyństwo zmieniło w moim życiu?

Zmieniło wszystko o 360 stopni :) Każdego dnia, kiedy się budzę i słyszę moją córcie gaworzącą z łóżeczka, uświadamiam sobie, że życie jest piękne i każda chwila spędzona z własnym dzieckiem jest czymś najwspanialszym, co mogło mnie spotkać. Macierzyństwo pokazało mi także, że to moje dziecko jest najważniejsze i że oddałabym za nie życie. Myślę- ba - jestem pewna, że to jest po prostu BEZGRANICZNA I BEZWARUNKOWA MIŁOŚĆ MATKI DO DZIECKA :)

Co mnie najbardziej zaskoczyło w byciu mamą?

Że warto zarywać noce (mimo, że mama to śpioch), wstając do małego człowieczka, który podziękuję za to najwspanialszym uśmiechem na świecie.

Co oznacza dla mnie bycie dobrą matką?

Oznacza to dać swojemu dziecku wszystko co najlepsze i wychować je na dobrego, wartościowego człowieka, a także pokazać mu, że najważniejsza i najcenniejsza w życiu jest rodzina.

Co uważam za najtrudniejszą rzecz w macierzyństwie?

Trudne pytanie. Myślę, że jedną z trudniejszych rzeczy jest nauczenie się cierpliwości i zrozumienia, czego maluszek dokładnie potrzebuje w momencie, kiedy płacze i nic nie pomaga.

Na kim wzoruję się wychowując moje dzieci?

Odpowiedź jest krótka: na nikim. Staram się wychowywać dziecko według własnego uznania i zrobić to najlepiej, jak potrafię.

Jak najbardziej lubię spędzać czas z dziećmi?

Najbardziej lubię spędzać czas z moją córcią na przytulaniu się i wspólnych wygłupach :)

W opiece nad dzieckiem pomaga mi...

Pomaga mi mój narzeczony i cała rodzinka :)

Najcenniejsza rada wychowawcza to:

Myślę, że nie ma jednej cennej rady. Każdy rodzic najlepiej wie, jak wychowywać swoje dziecko i myślę, że to jest właśnie rada- nie słuchać rad innych, a robić to, co się uważa za słuszne.

Jak godzę opiekę nad dzieckiem z obowiązkami domowymi?

Oj, na razie jest ciężko, ale mimo wszystko staram się w każdej wolnej chwili coś porobić w domu, kiedy np mała śpi lub zajmuje się sama sobą, bawiąc się w łóżeczku. Trochę pomaga mi moja mama, kiedy tylko ma czas, by do nas przyjechać

Mój sposób na relaks i czas dla siebie...

Póki co, czas na relaks mam tylko wieczorem, gdy moja mała smacznie śpi. Wtedy mogę obejrzeć swój ulubiony film i oczywiście popisać z moimi styczniowymi mamusiami i dziewczynami z "małego cudu" :)

Co robię, gdy mam wszystkiego dość?

Myślę, że jak każda kobieta, zwyczajnie siadam w fotelu i wypłakuję się w chusteczkę, po czym wstaję, by na nowo zebrać w sobie siłę.

Jakich trzech rad udzieliłabym kobietom, które dopiero spodziewają się dziecka?

Pierwsza rada to spokój i jak najmniej nerwów - jeśli ma być dobrze to i tak będzie. Druga - cieszcie się wolnym czasem i wykorzystujcie go maksymalnie. Trzecia - wyśpijcie się na zapas ;)

Tagi: fajna mama tygodnia, macierzyństwo

Podobne artykuły:

  • Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Do części teoretycznej testu z macierzyństwa przygotowywała się na naszym forum. Część praktyczną zalicza teraz i postanowiła nam o tym co nieco opowiedzieć. Poznajcie Kasię. Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Nanu uważa, że macierzyństwo w gruncie rzeczy jest całkiem łatwe, a jeśli już zdarzają się gorsze chwile, śmiech jej córeczki wszystko wynagradza. Właściwie to nic odkrywczego, ale ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Kasia żartuje, że macierzyństwo zmienia ją w robota (nic dziwnego, że jej synek lubi podgryzać kable). Poza tym, twierdzi, że jest uzależniona od Fajnej Mamy, i choć z zasady nie pochwalamy ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: agart

    Fajna Mama Tygodnia: agart

    Agata znajduje się na samym poczatku macierzyńskiej drogi, ale już ma dla was kilka ważnych rad. Poznajcie kolejną Fajną Mamę. Więcej »

Komentarze

  1. Agus 2 czerwca 2014, 12:10

    KMSU, świetny wywiadzik :) Gratuluję!

  2. qasha 2 czerwca 2014, 12:15

    super kochana :) a Hania jak zwykle śliczna i uśmiechnięta :)

  3. Firankaa 2 czerwca 2014, 12:23

    Aguś super wywiad! my też nie wyobrażamy sobie by nie było naszej zgranej grupki :)

  4. madzia84 2 czerwca 2014, 13:06

    Aga :) super wywiad !!!!bez Ciebie styczniowe mamusie to jak zolnierz bez karabinu :)

  5. KiedysMusiSieUdac 2 czerwca 2014, 15:34

    dziękuje wam kochane :*

  6. DoRRRotA (Gość) 2 czerwca 2014, 18:39

    Agus supRer wywiad :)

  7. smile 2 czerwca 2014, 22:18

    Hehe super :) Hania cudna jak zawsze:*Dziekuje bardzo za pamięć:*

  8. KiedysMusiSieUdac 3 czerwca 2014, 10:14

    komentarz*jeszcze raz wszystkim dziękuję :)

  9. kawa (Gość) 3 czerwca 2014, 15:24

    GRATULUJĘ KMSU :*