Poleć znajomym

Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

Autor: , 30 września 2013 w Mama i Tata, Komentarze (5) »

Kasia żartuje, że macierzyństwo zmienia ją w robota (nic dziwnego, że jej synek lubi podgryzać kable). Poza tym, twierdzi, że jest uzależniona od Fajnej Mamy, i choć z zasady nie pochwalamy nałogów, ten wyjątkowo nas cieszy.

Nazywam się Kasia, pochodzę z niewielkiego miasta na Śląsku, a dokładnie z Czechowic Dziedzic. Od kilku lat mieszkam w Gdyni. Cały swój czas poświęcam domowi, synkowi oraz narzeczonemu. Nasze dziecko za niedługo skończy 8 miesięcy. Ależ ten czas ucieka...

Jak trafiłam na Fajną Mamę i co mnie tu zatrzymało?

Jest to moje pierwsze dziecko, więc wszystko było dla mnie nowe. Początkowo ciąża była zagrożona, siedziałam większość czasu sama w domu na zwolnieniu lekarskim i grzebałam w internecie chcąc jak najwięcej dowiedzieć się o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Tak właśnie trafiłam na FM. Udzielałam się na Styczniówkach i tak zostało do dziś:) Muszę przyznać, że to mój nałóg...

Jak zareagowałam na wieść o tym, że będę mamą?

Jak zareagowałam? Z jednej strony była to ogromna radość, ale radość przeplatana pytaniami, czy damy sobie radę, czy będę umiała się odpowiednio zająć dzieckiem, nakarmić, nosić, trzymać, co robić, gdy będzie płakało, skąd będę wiedziała, co mu dolega... Wcześniej nie miałam styczności z takimi maleństwami, ale już po porodzie wszystko przyszło samo. Oczywiście wiele się naczytałam o macierzyństwie, ale teoria to nie praktyka. Sama byłam w ogromnym szoku jak chwyciłam pierwszy raz synka i potrafiłam przyłożyć go do piersi, odpowiednio trzymać, przewinąć i ubrać.

Jak przygotowywałam się do roli mamy?

Tak jak mówiłam, bardzo dużo czytałam na temat macierzyństwa i rozmawiałam z dziewczynami na forum. Ja urodziłam 30 stycznia, więc rodziłam jako jedna z ostatnich styczniówek i dodatkowo trochę się dowiedziałam jak to wygląda u nich.

Co macierzyństwo zmieniło w moim życiu?

Można powiedzieć, że macierzyństwo zmieniło moje życie o 180 stopni. Już nie ma wylegiwania się w łóżku do południa albo pewnych zaniedbań. Przy dziecku po prostu jak coś musi być zrobione to nie ma wiecznego odkładania na później. Obiadek musi być w porę, podłoga odkurzona, bo synek już raczkuje, kąpiel o stałej porze, usypianie również, żadnych małych detali na ziemi, by nie wziął do buzi... Mamy teraz ułożony stały cykl dnia. Stałam się dużo bardziej odpowiedzialna i potrafię sobie wiele odmówić dla dobra synka.

Co mnie najbardziej zaskoczyło w byciu mamą?

W byciu mamą najbardziej zaskoczyło mnie to, jak człowiek z dnia na dzień potrafi się zmienić w robota:) W nocy seria pobudek, rano wcześnie na nogach, jakaś szybka poranna kawa, pranie, sprzątanie, spacer, zakupy, gotowanie i znów sprzątanie, zabawa z dzieckiem, oczy wkoło głowy... Przecież doba ma tylko 24 godziny, a mama ma czas na te wszystkie czynności.

Co oznacza dla mnie bycie dobrą mamą?

Dobra matka to ta, która wychowa dziecko na dobrego człowieka, poświęci mu swój czas, nie da mu zrobić krzywdy i będzie konsekwentna. Ja niestety z tym ostatnim mam problemy.

Co uważam za najtrudniejszą rzecz w macierzyństwie?

Dla mnie nie ma najtrudniejszych rzeczy w macierzyństwie. Każdą czynność uważam za przyjemność, mimo że czasem mam dość humorów synka lub jestem wykończona.

Na kim wzoruję się wychowując moje dzieci?

Na nikim się nie wzoruję. Sami wychowujemy synka wedle swoich zasad.

Jak najbardziej lubię spędzać czas z dzieckiem?

Najbardziej lubię spędzać czas z synkiem na spacerze. Wszystko go wtedy interesuje. Lubimy w lecie "siedzieć" na kocyku, a w domu przy stosie zabawek, które synka szybko przestają interesować. Ww końcu zakazany owoc najlepiej smakuje - w tym przypadku kable i kapcie:>

W wychowaniu dziecka pomaga mi...

Wychowuję synka wraz z jego tatą:)

Moje wychowawcze sztuczki...

Myślę, że Igorek jeszcze jest za mały na wychowawcze sztuczki. Jedynie mogę odciągnąć Jego uwagę jakąś zabawką lub innym przedmiotem od czegoś, co chcę mu zrobić.

Mój patent na podział obowiązków domowych...

Mówię jasno i wyraźnie : "Ja robię to, a Ty to, chyba że chcesz się zamienić. W końcu samo się nie zrobi, sama tu nie mieszkam". I jakoś się kręci ;)

Mój sposób na relaks i czas dla siebie...

www.fajnamama.pl

Co robię, gdy mam wszystkiego dość?

Krzyczę lub płaczę.

Jakich trzech rad udzieliłabym kobietom, które dopiero spodziewają się dziecka?

Po pierwsze, śpijcie, gdy tylko dziecko pozwoli, bo niewyspana mama to zmierzła mama. Po drugie, wychodźcie gdzieś same bez dziecka (spacer z koleżanką, psem, zakupy, itp). I po trzecie, pamiętajcie o pierwszej i drugiej radzie :)

Tagi: fajna mama tygodnia, macierzyństwo

Podobne artykuły:

  • Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Do części teoretycznej testu z macierzyństwa przygotowywała się na naszym forum. Część praktyczną zalicza teraz i postanowiła nam o tym co nieco opowiedzieć. Poznajcie Kasię. Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Nanu uważa, że macierzyństwo w gruncie rzeczy jest całkiem łatwe, a jeśli już zdarzają się gorsze chwile, śmiech jej córeczki wszystko wynagradza. Właściwie to nic odkrywczego, ale ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: agart

    Fajna Mama Tygodnia: agart

    Agata znajduje się na samym poczatku macierzyńskiej drogi, ale już ma dla was kilka ważnych rad. Poznajcie kolejną Fajną Mamę. Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: nitka73

    Fajna Mama Tygodnia: nitka73

    Szczera i wzruszająca rozmowa o trudach i radościach macierzyństwa, widzianych oczyma najbardziej doświadczonej spośród naszych mam. Więcej »

Komentarze

  1. debet23 30 września 2013, 12:53

    Fajny wywiad. Super synek.

  2. MamaMichalka 30 września 2013, 16:54

    Kasia buziaki dla Was :) *

  3. imagine 30 września 2013, 21:57

    No hej Kasia. Super wywiadzik nasza stycznóweczko :*

  4. kasia1988 1 października 2013, 19:58

    dziękujemy ;) )

  5. Gatta 4 października 2013, 8:24

    super wywiad gratulacje