Poleć znajomym

Fajna Mama Tygodnia: Karola_Szura

Autor: , 17 września 2012 w Mama i Tata, Komentarze (21) »

Szymon i Antoś na pewno będą dumni ze swojej nieustraszonej mamy. My cieszymy się, że od listopada 2011 mamy ją w naszym fajnym gronie. Dziś o sobie i urokach macierzyństwie opowie wam Karolina_Szura.

Witam! Mam na imię Karolina, mam 27 lat. Pochodzę z Krakowa i pracuję w szpitalu jako ratownik medyczny. Kocham swoją pracę i ona jest moją pasją, ponieważ lubię pomagać innym. Jestem mamą dwóch wspaniałych synków: 5-letniego Szymonka oraz 5-miesięcznego Antosia.

Jak trafiłam na Fajną Mamę i co mnie tu zatrzymało?

Mam taką pracę, że niestety od razu musiałam przejść na zwolnienie, aby nie narażać siebie, a przede wszystkim Antosia. Na początku odpoczywałam i poświęcałam się starszemu synkowi, lecz wakacje się skończyły, mały poszedł do przedszkola, a ja robiłam się coraz bardziej zrzędliwa...

Moja kuzynka powiedziała, że powinnam znaleźć sobie jakieś forum dyskusyjne jako zabijacz czasu. Oczywiście ją wyśmiałam, ale za jakiś czas, po kolejnym miesiącu samotności w domku zaczęłam buszować po różnych stonkach i czytać o rozwoju maleństwa i tak trafiłam na Fajną Mamę. Czytając o kolejnym tygodniu rozwoju dzidziusia zobaczyłam Kwiecień 2012, weszłam nieprzekonana i speszona, przeczytałam post Czesi naszej kochanej, zaczęłam podczytywać, co tam się dzieje i o jakich sprawach jest dyskusja, aż w końcu się przełamałam i napisałam swój pierwszy post.

Zostałam super przyjęta, a teraz z moimi niedźwiedzicami nie umiem się rozstać...jeśli czas, który przy dwójce dzieci i obowiązkach strasznie leci nie pozwala mi zaglądnąć to jestem chora, ale na szczęście tak wszystko staram się poukładać, aby na forum zawsze znaleźć chwilkę... a po naszym spotkaniu na żywo uzależnienie wzrosło do maximum!

Jak zareagowałam na wieść o tym, że będę mamą?

Bardzo się ucieszyłam, ponieważ oboje z mężem podjęliśmy decyzję o staraniu się o rodzeństwo dla Szymonka. Co prawda Antoś miał być Amelką, ale nigdy bym go nie oddała i nie zamieniła....

Co macierzyństwo zmieniło w moim życiu?

Całe moje życie się zmieniło. Gdy wyszłam za mąż, miałam 21 lat. Po 2 miesiącach stwierdziliśmy z mężem, że chcielibyśmy, aby było słychać w naszym domku śmiech dzieciaczka i w lutym zaszłam w ciążę. Była ona zagrożona i musiałam leżeć plackiem przez miesiąc w domku na lekach podtrzymujących. Bardzo się bałam o maleństwo, ale się udało, 1 Listopada 2007 roku urodził się Szymek.

Byłam szczęśliwa, ale macierzyństwo wtedy troszkę mnie przerosło, nagle na głowie tyle obowiązków, nocne wstawanie i ta odpowiedzialność za taką małą istotkę...dałam radę dzięki pomocy męża, teraz zaś już wiedziałam, co mnie czeka i myślę, że emocjonalnie dojrzałam do naszego drugiego dziecka, mąż się zgodził i z Chorwacji przyjechaliśmy z Antosiem, który urodził się 26 marca, dwa tygodnie przed terminem. Kocham ich obu całym serduszkiem i moje życie już się nie liczy - teraz oni nim są...

Co mnie najbardziej zaskoczyło w byciu mamą?

Moi chłopcy mnie zaskakują, ich rozwój, to, jacy potrafią być kochani i jak człowiek potrafi bezgranicznie kochać, a zwłaszcza gdy są chorzy i nie można im pomóc, tylko patrzeć na ich cierpienie - to najgorsze uczucie jakiego doświadcza mama i tata...

Co oznacza dla mnie bycie dobrą mamą?

Myślę, że być dobrą mamą to strasznie ciężkie zadanie. Staram się nią być każdego dnia, ale nie zawsze mi to wychodzi, a jak mi się uda to w nagrodę słyszę od mojego starszego syna "wiesz mamusiu bardzo Cię Kocham...jesteś moją damą." Teraz z utęsknieniem będę czekać, aż usłyszę to od Antosia...on na razie za każdym razem, kiedy staję przy jego łóżeczku uśmiecha się do mnie tak ufnie, więc myślę, że w ten sposób mówi upragnione "kocham Cię mamo," tylko po swojemu...

Na kim wzoruję się wychowując moje dzieci?

Staram się wychowywać je po swojemu i nie popełniać błędów mojej mamy, ale wzory biorą się z domu, tak więc na pewno troszkę moje wychowanie mi w tym pomaga.

Jak najbardziej lubię spędzać czas z dziećmi?

Uwielbiam jak leżymy całą rodzinką na łóżku w sypialni, wygłupiamy się, bijemy poduszkami i gilgotamy, a na koniec dajemy sobie jednego dużego rodzinnego całuska. Antoś śmieje się wtedy w głos, a Szymek jest szczęśliwy, bo jesteśmy wszyscy razem.

W wychowaniu dziecka pomaga mi...

Pomaga mi mój mąż, którego bardzo kocham, wiem, że stara się, aby niczego nam nie brakowało w życiu i abyśmy byli szczęśliwi. Są też moi rodzice, na których zawsze mogę liczyć, gdy są sytuacje kryzysowe lub gdy po prostu chcę odpocząć i zrelaksować się bez maluchów.

Mój patent na podział obowiązków domowych...

W weekend jest wielkie sprzątanie i dzielimy się obowiązkami w miarę po równo, choć różnie z tym bywa...Szymka staram się na bieżąco upominać, aby sprzątał po sobie zabawki, ale jak to dziecko, czasem posprząta, czasem poudaje, że sprząta...

Mój sposób na relaks i czas dla siebie...

Relaksuje się, gdy mam wszystkich chłopaków przy sobie, to jest przeważnie w weekend, gdy mąż nie pracuje oraz gdy synalki usną, wtedy robi się błogo i cicho w domu, a ja mogę sobie odpocząć...

Z innymi mamami najchętniej rozmawiam o...

Z moimi kwietniówkami rozmawiamy o czym się da, tematy nam się nie kończą nigdy. Dzieci to temat numer 1, ale rozmawiamy też o naszych mężach, o naszych smutkach i radościach, pocieszamy się, wspieramy i myślę, że dzięki temu jest nam łatwiej wiedząc, że ktoś gdzieś myśli podobnie lub ma podobny problem i poradził sobie, więc i ja sobie poradzę. Gdyby nie one to ciężko bym przechodziła tę ciąże sama, bo z 5-latkiem fajnie się gada, ale czasami potrzebna jest osoba dorosła, która wysłucha i doradzi, a dziewczyny tak właśnie robią.

Co robię, gdy mam wszystkiego dość?

Płaczę, złoszczę się ,krzyczę, wylatuje ze mnie wtedy całe ciśnienie i za jakieś 10 minut jest już ok, jestem jak nówka...

Jakich trzech rad udzieliłabym kobietom, które dopiero spodziewają się dziecka?

  1. odpoczywajcie tyle, ile się da. Jak pojawi się maluch to świat będzie się obracał już tylko wokół niego, a nie wokół Was, więc korzystajcie, kochane.

  2. nie kupujcie całej wyprawki przed porodem, lecz tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Później na bieżąco można kupić to, co będzie potrzebne, zaoszczędzicie pieniądze, a dzieci będą miały rzeczy, w których naprawdę chodzą, a wasze domy lub mieszkania nie staną się zagracone w tak krótkim czasie.

  3. jak chcecie karmić piersią to walczcie o to, choć nie zawsze jest to łatwe, nie raz dziecko nie umie ssać i trzeba go nauczyć lub pokarm nie pojawia się tak szybko, jak byśmy tego chciały. Ja miałam problemy z Szymkiem i poddałam się po miesiącu, teraz udało mi się karmić 4 miesiące i przez nerwy straciłam znowu pokarm (dzieci były w szpitalu), ale te 4 miesiące to były najpiękniejsze miesiące mojego życia, tego uczucia, kiedy takie maleństwo ssie Twoją pierś nie da się opisać. Jednak gdy nie udaje Ci się karmić piersią, nie czuj się winna; nie zawsze można wszystko, bo życie płata nam różne figle, a więź z maluszkiem da się zbudować nawet karmiąc butelką…

Tagi: fajna mama tygodnia, macierzyństwo

Podobne artykuły:

  • Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Do części teoretycznej testu z macierzyństwa przygotowywała się na naszym forum. Część praktyczną zalicza teraz i postanowiła nam o tym co nieco opowiedzieć. Poznajcie Kasię. Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Nanu uważa, że macierzyństwo w gruncie rzeczy jest całkiem łatwe, a jeśli już zdarzają się gorsze chwile, śmiech jej córeczki wszystko wynagradza. Właściwie to nic odkrywczego, ale ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Kasia żartuje, że macierzyństwo zmienia ją w robota (nic dziwnego, że jej synek lubi podgryzać kable). Poza tym, twierdzi, że jest uzależniona od Fajnej Mamy, i choć z zasady nie pochwalamy ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: nitka73

    Fajna Mama Tygodnia: nitka73

    Szczera i wzruszająca rozmowa o trudach i radościach macierzyństwa, widzianych oczyma najbardziej doświadczonej spośród naszych mam. Więcej »

Komentarze

  1. aaolciaa 17 września 2012, 9:51

    Gratuluję wywiadu! Śliczne dzieciaczki :)

  2. Syska 17 września 2012, 10:04

    Super wywiadzik :) Ja też już chce rodzeństwo dla mojego Olisia , choć ten ma dopiero niecałe 7 miesiecy :)

  3. Karola_Szura 17 września 2012, 10:07

    Dziękuję Ci bardzo :)

  4. gabs (Gość) 17 września 2012, 10:17

    No pięknie :) momentami aż się wzruszylam :) )

  5. MissHoneyBunny 17 września 2012, 10:23

    Super :)

  6. monia25 17 września 2012, 11:05

    Gratuluje Fajnej Mamie super rodzinki. Swietnie się czytało, bardzo wzruszający :)

  7. Dynamitka1 17 września 2012, 11:10

    extra kochana, super sie czyta!!!!

  8. martini83 17 września 2012, 11:29

    gratulacje Karolka! kolejna super kwietniowa mama :) no i powtórze się,ale zakochać się można w Twoich chłopakach...ach te oczęta cudowne...

  9. czesterka 17 września 2012, 11:39

    Nasza kochana Karola :* Super :)

  10. aska5588 17 września 2012, 11:41

    Karola! wywiad piekny :) naprawdę wzruszający :) jestem z Ciebie dumna nasza Niedźwiedzico ;)

  11. angelagi 17 września 2012, 11:49

    Karola piękny wywiad..... w niektórych momentach się wzruszyłam :)

  12. darka 17 września 2012, 14:19

    Karola - to była cała prawda o Was ,,, wiem wiem , bo miałam tą przyjemność poznać rodzinkę na żywo !!! Wielki buziak, genialny wywiad :)

  13. MamaMai 17 września 2012, 15:43

    Karola gratulacje z zostania Fajną Mamą, wywiad piękny i wzruszający, buziaki Kochana :)

  14. dora27 17 września 2012, 18:14

    Karolka super wywiadzik ;) ale masz cudnych chłopaków :)

  15. Karola_Szura 17 września 2012, 20:08

    naprawdę Wszystkim i każdemu z osobna bardzo dziękuję za miłe słowa :)

  16. sacharoza 17 września 2012, 20:35

    Super mama! na forum jest wiele wspaniałych mam, których niestety nie znam. Bardzo często jesteśmy ograniczone do swoich wątków :)

  17. Aga.W 18 września 2012, 11:11

    Karola masz swietnych chlopakow!! przystojniaki male :D
    milo Cie poznac ;)

  18. aagaap 18 września 2012, 11:31

    super :) wzruszyłam się przy odpowiedzi na pytanie: 'co oznacza dla mnie bycie dobrą mamą?'. chlopcy- świetni :D

  19. larina 18 września 2012, 12:33

    ciekawy artykuł :)

  20. marti 18 września 2012, 14:09

    Świetny wywiad :) Fajne chłopaki :)

  21. edyta.s 18 września 2012, 14:32

    miło się czytało :) chłopcy świetni :)