Poleć znajomym

Dzieci z Facebooka

Autor: , 26 maja 2011 w Uczeń, Komentarze (3) »

Czy dzieci poniżej 13. roku życia powinny mieć konta na Facebooku? Od momentu ogłoszenia szokujących danych przez Consumer Reports, pytanie to pada coraz częściej. Z odpowiedzią twierdzącą zdaje się nie mieć problemu sam Mark Zuckerberg. Organizacje ochrony praw małego konsumenta mają jednak spore wątpliwości.

Z corocznej ankiety Consumer Reports (CR) wynika, że ponad 1/3 z 20 milionów nieletnich użytkowników Facebooka to dzieci poniżej 13. roku życia, a może ich być znacznie więcej jeśli Mark Zuckerberg wcieli w życie swoje śmiałe postanowienia. Do tej pory, jak wiadomo, wychodziło mu to z doskonałym skutkiem.

Technicznie rzecz biorąc, amerykańska ustawa o ochronie prywatności dzieci w Internecie (COPPA) zabrania portalom przechowującym dane użytkowników udzielania dostępu dzieciom poniżej 13. roku życia. W praktyce jest ona jednak nieskuteczna.

Założyciel Facebooka w pełni popiera obecność nieletnich członków na swoim portalu i nalega wręcz, że dla dzieci – ze względów edukacyjnych – dostęp do takiej platformy to konieczność. „W kwestii edukacji, potrzebny jest wczesny, bardzo wczesny start – to moja filozofia”- mówi Zuckerberg.

Oficjalnie jest to jednak zabronione i jak twierdzi sam zainteresowany, z powodu istniejących restrykcji, nie istnieje jeszcze żadna sprecyzowana wizja odnośnie obecności najmłodszych w gronie facebookowiczów. „Gdy tylko ograniczenia zostaną zniesione, zaczniemy myśleć nad najefektywniejszym rozwiązaniem. Zostaną podjęte odpowiednie kroki, by zapewnić bezpieczeństwo najmłodszym użytkownikom” - dodaje.

Uff. Co za ulga. Nie zmienia to jednak faktu, że dzieci nie mają takiej samej zdolności oceny postępowania co dorośli i nie zawsze rozumieją, dlaczego tak ważne jest stosowanie samocenzury w kwestii informacji, którymi dzielą się ze światem. Jako przykład podaje się nastolatkę z New Hampshire, która wyraził w swoim profilu wielki żal, że Osama bin Laden nie zlikwidował przed śmiercią jej nauczyciela matematyki.

Co na to Zuckerberg? Co na to wy, drodzy rodzice?

Tagi: komputer, Internet, Facebook

Podobne artykuły:

  • Otyłe dziecko-  później dorosły

    Otyłe dziecko- później dorosły

    Lekarze biją na alarm - coraz więcej dzieci waży za dużo. Z przekarmianego bobasa, wyrasta dziecko z nadwagą, a potem otyły dorosły. Z powodu otyłości najmłodsze pokolenie będzie żyło ... Więcej »

  • Rozwój pamięci u dziecka

    Rozwój pamięci u dziecka

    Ludzka pamięć i inteligencja nigdy nie rozwija się tak szybko, jak w pierwszych latach życia. Gdybyśmy uczyli się i zapamiętywali w tym tempie przez całą młodość, to żaden komputer nie ... Więcej »

  • Gdy dziecko je za dużo

    Gdy dziecko je za dużo

    Wydawać by się mogło, że z problemem niejadków spotykamy się w życiu o wiele częściej niż z przypadkami dzieci, których apetyt jest zbyt duży. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości ... Więcej »

  • Kłopotliwe słowa

    Kłopotliwe słowa

    Nie ma chyba rodzica, który choć raz nie stał w osłupieniu, słysząc siarczyste przekleństwo z ust własnego dziecka. Skąd u dzieci bierze się zamiłowanie do brzydkich słów i jak temu ... Więcej »

Komentarze

  1. awatar gosias 28 maja 2011, 21:51

    Przeraża mnie to wszystko, moje dzieci są jeszcze małe ale juz się boję co to będzie za kilka lat!

  2. awatar mikusiowa 1 czerwca 2011, 10:45

    Myśle że to wszystko zależy od rodziców na ile oni pozwalają swoim dzieciom korzystac z komputera. Mimo wszystko kontrola powinna byc.

  3. mamaela awatar mamaela 8 czerwca 2011, 21:23

    Ja mam syna 15-latka, ostatnio spytałam go o Facebooka, bo wiem, że założył sobie profil i korzysta z niego. Ponieważ ogólnie lubimy ze sobą otwarcie gadać o wszystkim- spytał logicznie : a co Cię mama interesuje? Spytałam czy może mi to pokazać i omówić, bo dotąd nie korzystałam. I okazało się, że nie miał oporów-zalogował się, ba nawet powiedział jakie ma hasło, pokazał swój profil, swoich kolegów. Myślę, że w obecnych czasach zaufanie dziecka do rodziców i umiejętność dialogu z nastolatkiem to podstawa wychowania. Na nic zakazy, nakazy, jak nie będzie zaufania i otwartości- tego życzę wszystkim mamom :)