Poleć znajomym

Dzieci i zwierzęta pod jednym dachem

Autor: , 2 sierpnia 2012 w Dziecko, Komentarze (2) »

Aby uniknąć przykrych niespodzianek, naucz dziecko i zwierzę obcować ze sobą. Podpowiemy ci jak.

Dzieci i zwierzęta to często trudny związek. Nie raz, nie dwa, futrzany ulubieniec rodziny z piskiem chowa się w najgłębszą dziurę, a dziecko z płaczem ląduje w objęciach rodzica. Jak w każdym związku, także i w relacjach dziecko-zwierzę potrzebny jest czas na dotarcie i wypracowanie prawidłowych zachowań. I to o nich właśnie będziemy pisać poniżej.

Wychowywanie dzieci ze zwierzętami ma wiele plusów, wśród których są uczenie się miłości do zwierząt, odpowiedzialności i wrażliwości. Taki futrzany przyjaciel często bywa powiernikiem dziecięcych tajemnic i najlepszą w świecie przytulanką o magicznej mocy rozładowywania napięć i stresu, odganiania smutku i poczucia samotności. Ale zanim obydwie strony w pełni zaczną korzystać ze swojej obecności musi upłynąć trochę czasu, w którym poprzez obserwację i dobre przykłady nauczą się poprawnych relacji.

Pojawienie się zwierzęcia w życiu dziecka i odwrotnie wymaga ustalenia i stosowania się do pewnych reguł. Bez nich kontakty między nimi mogą być narażone na niebezpieczeństwa i ból. W trosce o harmonię namawiamy cię do zastosowania poniższych rad.

niech się poznają powoli

W sytuacji gdy dziecko pojawia się jako nowy domownik, zwierzę może czuć się zagrożone. W końcu to na JEGO terytorium wtargnął intruz! Ta sytuacja dotyczy przede wszystkim psów i kotów. Przyzwyczajanie się do nowego domownika może zająć 2, 3 miesiące. Dzieje się tak zarówno w przypadku nowego zwierzęcia, jak i dziecka. Musi upłynąć trochę czasu, zanim twój kudłaty ulubieniec zapala uczuciem do pociechy. No a jeśli nie uczuciem, to przynajmniej zacznie je tolerować.

Twoje w tym zadanie, by przyzwyczajanie się "stron" miało łagodny charakter. Specjaliści od zwierzęcej psychiki zalecają, by na etapie "zaprzyjaźniania się" wyjść poza terytorium, czyli dom lub mieszkanie. Zabierz swojego ulubieńca i dziecko na przykład do parku i tam inicjuj kontakty między nimi. Pies na pewno będzie musiał węchowo poznać się z nowym domownikiem, pozwól mu obwąchać kocyk czy ubranka. Z czasem możecie się przenosić bliżej domu, do ogrodu i wreszcie na sam koniec, stwarzaj sytuacje do kontaktu zwierzęcia i dziecka w domu.

kryjówka dla zwierzęcia

Zwierzęta, a zwłaszcza te wychowywane z dziećmi, mają duże pokłady cierpliwości. Zdarza się jednak, że nasze pociechy i ich osobliwe "pieszczoty" nadszarpują ową cierpliwość i tolerancję. A jak mówi mądre przysłowie "Strzeż się gniewu cierpliwego człowieka" i bardzo możliwe, że możemy jej zastosować również w przypadku zwierzęcia ;).

By zapobiec sytuacjom, w którym pies zareaguje ugryzieniem, a kot podrapaniem, zapewnij pupilkowi bezpieczne miejsce-kryjówkę, w którym będzie mógł odpocząć od towarzystwa dzieci. To nie musi być nic wyszukanego - kot z chęcią wdrapie się gdzieś wysoko na szafę, a pies zadowoli legowiskiem w odległym kącie pokoju. Naucz dziecko, że jest to miejsce, w którym zwierzę odpoczywa i nie wolno mu przeszkadzać.

daj dobry przykład

Ciągnięcie za ogon, za uszy, angażowanie do dziwnych zabaw, jeżdżenie na grzbiecie - to tylko szczyt góry lodowej "pieszczot" jakich doświadczają zwierzęta chowane w domu razem z dziećmi. Dobrze by było, gdyby twoje nauczanie jak traktować zwierzęta nie ograniczało się jedynie do "Nie wolno!". Daj dobry przykład! Gdy dziecko uderzy psa, podjedź i pokaż mu jak należy dotykać zwierzę. Weź jego rączkę i razem pogłaszczcie psa. Zademonstruj jak i gdzie wolno go dotykać. Podczas tych lekcji przypominaj również dziecku, żeby nie dotykało obcych zwierząt.

równo obdzielaj uwagą

Pojawienie się potomka lub nowego zwierzęcia w domu w naturalny sposób angażuje uwagę domowników spychając resztę na dalszy plan. I tutaj właśnie leży źródło problemów oraz zazdrości, która może przybrać różną postać i szkodzić domowym relacjom. Zaniedbywany pies czy kot, który do tej pory dostawał swoja porcje uwagi i ruchu, teraz może skupić swoją zazdrość na dziecku, a dziecko, w którego domu słodki szczeniaczek został ulubieńcem całej rodziny, rozładuje swoją frustrację ciągnąc psa za ogon.

By uniknąć takich sytuacji, postaraj się wszystkich równo obdzielać uwagą i nie zaniedbywać dotychczasowych praktyk. Jeśli pupilek codziennie mógł się wybiegać na godzinnym spacerze, niech i teraz tak będzie. Nie masz na to teraz czasu? Niech kto inny przejmie na chwilę ten obowiązek. Najważniejszy by nikt z domowników, nowych i starych, nie odczuł, że jest z czegoś ograbiany kosztem innej osoby lub zwierzęcia.

nie zostawiaj ich samych

W przypadku małego dziecka, które dopiero uczy się obcowania ze zwierzętami ważne jest byś nie zostawiała go sam na sam z futrzanym ulubieńcem rodzinki. Nigdy nie ufaj w 100% łagodnemu usposobieniu swojego psa czy kota i wychodząc z pomieszczenia dopilnuj, by ktoś ze wspomnianej dwójki poszedł z tobą. Bywa to trudne, ale nie jest niewykonalne, a może zaoszczędzić wielu niemiłych niespodzianek, które mogą zaważyć na zdrowiu a czasami nawet życiu.

Tagi: dziecko a zwierzęta, zwierzęta w domu

Podobne artykuły:

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

  • Stres 6 sposobów, które pomogą dziecku się z nim uporać

    Stres
    6 sposobów, które pomogą dziecku się z nim uporać

    Od stresu nikt z nas nie ucieknie. Dopada każdego w każdym wieku. Twoje dziecko też! Zostań pierwszym "terapeutą" i pomóż dziecku łagodzić jego odczuwanie. Więcej »

  • Zabawy z dziećmi w domu

    Zabawy z dziećmi w domu

    Aby nasze dzieci nie nudziły się w wolnym czasie w domu podpowiedzmy im, w co się mogą bawić. Oto kilka lubianych przez młodsze i starsze dzieci zabaw. Więcej »

  • Farby do pokoju dziecka

    Farby do pokoju dziecka

    W urządzaniu pokoju dziecka ważny jest nie tylko kolor ścian, należy bardzo uważnie dobrać odpowiednie materiały i farby. Jest szczególnie ważne jeśli dziecko jest alergikiem. Jednym ze ... Więcej »

Komentarze

  1. Dynamitka1 3 sierpnia 2012, 15:14

    Moja suczka Nagini olewa ze tak powiem moja córke Madi.. Odkad sie urodzila tylko ja czasem powacha, polize ale ogolnie wiekszego zainteresowania nia nie ma.. Zobaczymy jak to bedzie jak mała zacznie chodzic ;)

  2. Malinka 4 sierpnia 2012, 17:20

    U nas z kotami podobnie. Mimo iż M. zabrał pieluszkę tetrową Tomka do powąchania. Obawiam się, co będzie, gdy synek zacznie raczkować lub chodzić... ;)