Domowe sposoby na przeziębienie
Dzieci bardzo często łapią infekcje wirusowe. Gdy tylko zauważysz pierwsze objawy, zastosuj naturalne metody leczenia , są one bardzo proste i co najważniejsze - skuteczne.
Pierwszymi oznakami infekcji mogą być - kaszel, katar, stan podgorączkowy, błyszczące oczy. Jeśli zauważysz u swojego dziecka coś niepokojącego, to nie czekaj aż samo przejdzie, tylko od razu przystąp do działania. Wcześniej jednak ustal z pediatrą, jakie naturalne metody możesz zastosować u swojego malucha, wiele bowiem zależy od wieku dziecka.
Kiedy do lekarza
Jeśli choruje noworodek, nigdy nie leczymy dziecka na własną rękę.
Gdy po trzech dniach u niemowlaka nie widać poprawy - gorączka wzrasta lub utrzymuje się, katar staje się zielony, kaszel nie ustępuje, jak również po krótkim okresie poprawy następuje nawrót objawów przeziębienia.
Jeśli dziecko jest bardzo niespokojne - płacze, zaczyna wymiotować, nasuwa się podejrzenie, że może to być zapalenie ucha
Ziołowe herbatki
Nadają się one dla niemowląt, które skończyły 6 miesięcy. Najlepsze są mieszanki sporządzone z kilku ziół.
Na przeziębienie. Jeśli dziecko ma gorączkę, podaj mu ciepłą herbatkę z sokiem malinowym, oczywiście najlepszy będzie ten domowej roboty, lub zakupiony w aptece w małych buteleczkach. Maliny zawierają naturalną aspirynę, mają działanie przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, powodują pocenie się i spadek temperatury. Można też przygotować herbatkę z dzikiej róży, lipy, kwiatu czarnego bzu. Dostarczają one witaminę C, maja działanie napotne, uszczelniają naczynia krwionośne. Wymieszaj po 2 łyżki ziół. Czubatą łyżeczkę mieszanki zalej szklanką wrzątku i parz pod przykryciem 10 minut. Przecedź, dodaj łyżkę soku malinowego. Podawaj po 1/4 szklanki 2-3 razy dziennie. Jeśli dziecko jest bardzo małe to po 2-3 łyżki 3 razy dziennie.
Na kaszel. Sporządź mieszankę szałwii, babki i podbiału, wymieszaj po 1 łyżce ziół. Odmierz 2 łyżeczki mieszanki, zalej wrzątkiem i parz pod przykryciem 10 minut, następnie przecedź. Podawaj 3-4 razy dziennie po 1-2 łyżki ciepłego naparu. Zioła te mają działanie przeciwzapalne, zmniejszają przekrwienie błon śluzowych, ułatwiają pozbywanie się wydzieliny z oskrzeli.
Napój żurawinowy
Jest bardzo dobrym źródłem witamin C i A, działa przeciwbakteryjnie i wzmacniająco. Napój z żurawiny gasi pragnienie, daje ulgę w gorączce, zapobiega infekcjom dróg moczowych. Można go podawać dzieciom od 7 miesiąca życia. Szklankę żurawin zmiksować z połową szklanki cukru i trzymać w wyparzonym słoiku parę dni w lodówce. Łyżeczkę przecieru zalać połową szklanki ciepłej wody, odcedzić, podawać do picia 2-3 razy dziennie.
Nacieranie klatki piersiowej
Nacieranie można stosować u dzieci od 6 miesiąca życia. Ułatwiają one oddychanie i odkrztuszanie. Przed właściwym nacieraniem należy sprawdzić reakcję dziecka na lek, który chcemy wcierać. Należy posmarować wierzch dłoni dziecka np. olejkiem lawendowym i po półgodzinie sprawdzić, czy nie ma podrażnienia. Do nacierania dziecka nie należy używać spirytusu, kamfory i olejku eukaliptusowego.
Inhalacje
Mają one bardzo korzystny wpływ na nawilżanie, lepsze ukrwienie i dezynfekcję dróg oddechowych. Rozrzedzają zalegającą wydzielinę i hamują zapalenie. Sporządzamy napar z ziół i siadamy z dzieckiem jak najbliżej, uważając by się nie poparzyło. Zabieg powinien trwać kilkanaście minut. Po inhalacji wycieramy dziecko i kładziemy do łóżka. Inhalacje można stosować u dzieci powyżej 8 miesiąca życia.
inhalacje z rumianku i tymianku - zagotować 4 litry wody, dodać po 2 łyżki każdego ziela i chwilę zaparzyć.
inhalacje z kopru włoskiego - przynoszą ulgę przy mokrym kaszlu. Zagotować 4 litry wody, dodać 3 łyżki kopru i zaparzyć.
Uwaga!
Jeśli dziecko jest alergikiem, stosowanie ziół należy uzgodnić z lekarzem pediatrą.
Oklepywanie pleców
Zabieg ten poprawia ukrwienie oskrzeli i płuc oraz ułatwia odkrztuszanie. Można go wykonywać już u miesięcznego niemowlaka. Oklepywanie wykonujemy kilka razy dziennie dłonią złożoną w łódeczkę po obu stronach kręgosłupa od ramion, a kończąc powyżej nerek.
Podaj rosołek
Rosół z kury rozgrzewa i wzmacnia. Można go podawać dzieciom od 10 miesiąca życia, o ile nie jest skłonne do reakcji alergicznych. Kurę gotujemy bez skóry i tłuszczu.
Naturalne antybiotyki
Czosnek i cebula zawierają substancje, które niszczą i hamują wzrost wielu bakterii. Są pomocne w leczeniu chorób bakteryjnych i wirusowych układu oddechowego. Można je stosować u dzieci powyżej 1 roku życia.
syrop z cebuli - dwie cebule obierz, pokrój, ułóż w słoiku i przesyp cukrem, przykryj. Syrop jest gotowy po 24 godzinach, można go podać dwa razy dziennie po łyżeczce.
mleko czosnkowe - 1 ząbek czosnku przeciśnij przez praskę, zalej połową szklanki ciepłego mleka, dodaj pół łyżeczki miodu, wymieszaj, a następnie przecedź. Podawaj dwa razy dziennie po łyżce stołowej.






Komentarze
Mleko z czosnkiem - tak przeganiała każde przeziębienie moja mama. To sprawdzony i skuteczny sposób. Naturalne metody są według mnie najlepsze, zawsze staram się wykorzystać wszystkie znane mi sposoby zanim zdecyduję się na podanie dziecku antybiotyku. Na wzmocnienie odporności i pozbycie się wiosennych infekcji daję dzieciakom propolis a dokładnie cukierki albo lizaki z propolisem BIO 30 i witaminą C. Łakomczuchy chętnie jedzą.
ja dla dzieci stosuję sam czosnek, obieram parę ząbków, kroję na mniejsze kawałeczki i zalewam ciepłą wodą, czekam około 2 godzin i podaję trzy razy dziennie po 1-2 łyżki stołowe (dziecko 3-letnie)
działa
pozdrawiam
Ja maluchom swoim (3 i 4 lata) podaje Immunaron, syropik,słodki i smaczny z wyciągu z owców właśnie i witaminami
no i przede wszystkim, a jednak to też dla mnie niepracującej ważne, jest calkiem tani!
Zgadzam się syropki dobrze się sprawdzają. Moja znajoma ostatnio zaczęła podawać swojemu trzyletniemu synkowi Immuline i przeziębienie bardzo szybko minęło.. Poza tym koleżanka zauważyła, że czuje się teraz lepiej i nie chwyta tak często wirusów panujących w przedszkolu.
Też podałam Immunaron, i Małej zasmakował, co mnie cieszy bo już przechodziłam tez przez różne syropy, ale ten najbardziej jej smakuje, co mnie bardzo cieszy, bo patrząc na skład, wygląda na bardzo zdrowy.
julitka - ja też dawałam te cukierki z propolisem ale teraz wolą jeść sam miód z manuki, po łyżeczce dziennie. Syropy u nas akurat się nie sprawdziły, bo dziecku nie smakują. Jeśli o witaminy chodzi, to podaję tylko witaminę C, dodatkowo tak w infekcjach.
dzieciaki czesto lubia syrop z cebuli lub z burakow
ja jak tylko zobacze ze dziecko ma poczatki katarku odrazu podaje calcium w syropku 2 x dziennie po 3 ml. przeważnie przechodzi po 2-3 dniach a daje przez 7 zeby miec pewnosc.do tego wode morska do noska 3 razy dziennie.
A u nas już miesiąc jak nie katar to gardło, albo kaszel. I nawet domowe metody nie pomagają. Zresztą antybiotyki też nie więc wolę leczyć po swojemu
Cóż, domowe sposoby są ok, ale jak coś nas "bierze", a nie jak już podłapiemy bakcyla na dobre...
Witam ,ja moje dzieci staram się tylko domowymi sposobami leczyć.Jak dzieci mają anginę lub zapalenie gardła stosuje okłady z cebuli (cebulę na tarce trzeba potrzeć położyć na wate,szyje posmarować olejem i położyć jak okład po czym zawinąć szalikiem taki okład nakładam na 2-3 godz)powtarzam tak długo az cebula bedzie zimna.Do tego synowie płuczą gardło coca cola podgrzaną w mikrofalówce.Dla odporności daję dziecią syrop z miodu do którego dodaje czosnek i cebule (to gotuje na parze) daje po łyżeczce 3 razy dzienie.Na kaszel sama robie syrop z sosny i aronii oraz mniszka lekarskiego.Te syropki są lepsze niż podawanie dziecią chemii .Dodoam zę po chorobie zawsze ide do kontroli do lekarza .Jak by ktoś był zaineresowany znam jeszcze inne sposoby na katar i przeziębienie