Ja mam 35 lat, we wrześniu urodzę córcię ( 2 dziecko) i jak sama sobie mówiłam to już ostatni dzwonek na dzidzię. Ale po lekturze artykułu widzę, że się dobrze przygotowałam przed ciążą- nawet zrobiłam badania wymienione+ mammografię i łykałam kwas. Nie ukrywam, że lekarz jak byłam potwierdzić ciążę, był zdziwiony że tak świadomie do tego podeszłam, a ponoć to rzadkość niestety...
jestem tego samego zdania ze lepiej pozno niz wcale ale zauwazylam ze teraz mlode kobiety pedza za karirera , a jak sie juz zdecyduja to czasami za pozno i nici z tego
A ja miałam 18 i 22 lata, wydaje mi się że to było dojrzałe macierzyństwo i jestem tak samo dobrą mamą teraz jak i byłam wtedy. Wątpię abym zdecydowała się na dziecko po 30
ja miałam 19 i 21 lat jak urodziłam i to moim zdaniem dobry wiek bo kobieta jest młoda i ma duzo energi.poza tym dzieci rosna i za te 10 lat to beda miec 11 i 9 lat beda chodzic do szkoły a ja bede mogła spełniac swoje mazenia robic kariere.bo na to nie bedzie za pozno.
moja znajoma urodziła pierwsze dziecko w wieku 33 lat, kolejne w wieku 35 i trzecie w wieku 37 lat czyli teraz w marcu, Wszystkie dzieci są zdrowe, sama mama nie brała żadnych witamin, nawet kwasu foliowego, miała tak świetne wyniki, że lekarz się dziwił. Ale wagą to grzeszyła od początku, o 10 kilo za dużo ważyła ale jakoś nie wpłynęło to na jej ciąże, wszystkie donosiła bez problemu i zagrożeń. Ze zdecydowała się na dziecko tak późno to był przypadek, bo nie miała chłopaka i dopiero po 30-stce wyszła za mąż i rok później pierwsze dziecko
mając 36 lat i po awansach w pracy zdecydowaliśmy się z mężem na drugie dziecko. Co prawda miałam podwyższony poziom cukru (cukrzyca ciężarnych) ale wszystko ułożyło się pomyślnie. Jestem szczęśliwą, spełnioną zawodową mamą. Myślę, że czasami po 30 jeżeli kobieta chce coś osiągnąćmoże byc jednak za póżno.
Komentarze
Ja miałam 29 lat jak urodziłam pierwsze dziecko. była to jak najbardziej świadoma decyzja.
ja mam 36 lat i za 5 miesiecy urodze , i troche sie boje..
Ja mam 35 lat, we wrześniu urodzę córcię ( 2 dziecko) i jak sama sobie mówiłam to już ostatni dzwonek na dzidzię. Ale po lekturze artykułu widzę, że się dobrze przygotowałam przed ciążą- nawet zrobiłam badania wymienione+ mammografię i łykałam kwas. Nie ukrywam, że lekarz jak byłam potwierdzić ciążę, był zdziwiony że tak świadomie do tego podeszłam, a ponoć to rzadkość niestety...
lepiej pozno niz wcale
jestem tego samego zdania ze lepiej pozno niz wcale ale zauwazylam ze teraz mlode kobiety pedza za karirera , a jak sie juz zdecyduja to czasami za pozno i nici z tego
A ja miałam 18 i 22 lata, wydaje mi się że to było dojrzałe macierzyństwo i jestem tak samo dobrą mamą teraz jak i byłam wtedy. Wątpię abym zdecydowała się na dziecko po 30
ja miałam 19 i 21 lat jak urodziłam i to moim zdaniem dobry wiek bo kobieta jest młoda i ma duzo energi.poza tym dzieci rosna i za te 10 lat to beda miec 11 i 9 lat beda chodzic do szkoły a ja bede mogła spełniac swoje mazenia robic kariere.bo na to nie bedzie za pozno.
moja znajoma urodziła pierwsze dziecko w wieku 33 lat, kolejne w wieku 35 i trzecie w wieku 37 lat czyli teraz w marcu, Wszystkie dzieci są zdrowe, sama mama nie brała żadnych witamin, nawet kwasu foliowego, miała tak świetne wyniki, że lekarz się dziwił. Ale wagą to grzeszyła od początku, o 10 kilo za dużo ważyła ale jakoś nie wpłynęło to na jej ciąże, wszystkie donosiła bez problemu i zagrożeń. Ze zdecydowała się na dziecko tak późno to był przypadek, bo nie miała chłopaka i dopiero po 30-stce wyszła za mąż i rok później pierwsze dziecko
mając 36 lat i po awansach w pracy zdecydowaliśmy się z mężem na drugie dziecko. Co prawda miałam podwyższony poziom cukru (cukrzyca ciężarnych) ale wszystko ułożyło się pomyślnie. Jestem szczęśliwą, spełnioną zawodową mamą. Myślę, że czasami po 30 jeżeli kobieta chce coś osiągnąćmoże byc jednak za póżno.