Poleć znajomym

Dlaczego ono płacze

Autor: , 16 czerwca 2011 w Niemowlę, Komentarze (12) »

Łatwiej ukoisz płaczące niemowlę, gdy poznasz przyczynę jego rozpaczy.

Noworodek

Przez pierwsze tygodnie życia dziecko płaczem informuje rodziców o potrzebie zaspokojenia jego podstawowych potrzeb fizjologicznych - albo jest głodne, albo ma mokro, boli je brzuszek, chce spać lub przytulić się do mamy. W tym okresie maleństwo jest bezbronne i całkowicie od ciebie zależne. Nigdy nie lekceważ jego płaczu. To nieprawda, że jeśli natychmiast będziesz starała się ukoić jego płacz, rozpieścisz je.

Dwumiesięczny maluszek

Niemowlę w tym okresie zaczyna nawiązywać z tobą pierwszy kontakt za pomocą spojrzenia, mimiki i grymasów. Niektórym dzieciom zaczynają dokuczać kolki, powodując napady rozpaczliwego płaczu, trwającego długie godziny (zazwyczaj popołudniu lub wieczorem). Gdy zaobserwujesz objawy kolki u dziecka, przygotuj mu ciepłą kąpiel albo ułóż na ciepłym ręczniku na brzuszku. Delikatnie masuj wzdęty brzuszek, przytulaj, kołysz i uspokajaj dziecko sprawdzonymi już w pierwszym miesiącu sposobami.

Gdy ma sześć miesięcy

Najczęstszą przyczyną staje się bolesne ząbkowanie. Gdy maluszek jest rozdrażniony, płacze lub marudzi, spróbuj delikatnie pomasować mu dziąsła opuszką palca. Możesz też podać mu schłodzony w lodówce gryzaczek lub preparaty uśmierzające ból i gorączkę przy ząbkowaniu dostępne w aptece.

Ośmiomiesięczny szkrab

Jest bardzo wyczulony na obce osoby. Może zareagować płaczem na widok dawno niewidzianych twarzy lub rozstanie z mamą (to tzw. lęk separacyjny). Łzy i płacz stają się też objawem frustracji i niezadowolenia - gdy malec nie dostaje tego, co akurat wpadło mu w oko. Nie jest to jeszcze płacz rozpieszczonego złośnika. Tak małe dziecko nie jest jeszcze w stanie wyrazić w inny sposób tego, co czuje. Na pewno nie płacze dlatego, by zrobić komukolwiek na złość lub manipulować dorosłymi. Po prostu inaczej nie potrafi wyrazić negatywnych emocji. Spróbuj je zrozumieć i rozpoznawać to, czego się domaga.

Zdarzają się oczywiście i takie sytuacje, gdy dziecko płacze bez wyraźnego powodu i żadne wysiłki rodziców nie są w stanie go ukoić. Z czasem jednak, dzięki codziennemu kontaktowi, nauczysz się rozpoznawać te przyczyny i uspokajać malca. Czułość i miłość to najważniejsze, co możesz mu dać. A wtedy im szkrab będzie starszy, tym łez będzie mniej.

I na koniec jeszcze ważna informacja - według badań dzieci, które są często noszone na rękach, płaczą mniej niż inne. Warto wypróbować.

Tagi: płaczące niemowlę, płacz niemowlęcia, płacz dziecka, płaczące dziecko, płaczący noworodek, kolka, ząbkowanie, lęk separacyjny

Podobne artykuły:

  • Rozwój dziecka - miesiąc dwunasty

    Rozwój dziecka - miesiąc dwunasty

    Pierwszy krok naszego malucha to bardzo duże przeżycie dla rodziców, jak i samego dziecka. Chociaż w postawie pionowej większe przestrzenie przemierza jeszcze na czworaka, to bardzo chętnie ... Więcej »

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

  • Stres 6 sposobów, które pomogą dziecku się z nim uporać

    Stres
    6 sposobów, które pomogą dziecku się z nim uporać

    Od stresu nikt z nas nie ucieknie. Dopada każdego w każdym wieku. Twoje dziecko też! Zostań pierwszym "terapeutą" i pomóż dziecku łagodzić jego odczuwanie. Więcej »

  • Uspokajanie płaczącego niemowlęcia

    Jedno dziecko uspokoi się i przestanie płakać, gdy zawiniesz je w ciasny kocyk i przytulisz do piersi, inne podczas rytmicznego kołysania lub spaceru. Wypróbuj wszystkie sposoby na swoim dziecku ... Więcej »

Komentarze

  1. agf 16 czerwca 2011, 8:44

    Ten płacz jest jedną z tych rzeczy, której najbardziej się boję i która najbardziej mnie przeraża. I nie tylko dlatego, że nie cierpię słyszeć płaczu dziecka (mam nadzieję, że w stosunku do własnego będę mniej rozdrażniona), ale dlatego, że nie wiem czy będę umiała rozpoznać o co maluchowi chodzi...

  2. martula2223 16 czerwca 2011, 9:28

    spokojnie - na początku dziecko płacze bo jest głodne, ma mokro albo chce się przytulić. Kolka nie zawsze występuje - u nas jej nie było. Taki maluszek (jak mówiła mądra kobieta w poradni laktacyjnej) nie wie jeszcze, że4 się urodził - w brzuszku było mu ciepło, cicho i nie musiał się martwić o jedzenie. Chce się dużo przytulać bo myśli, że mamusia i on jest jednym. Nie bójmy się nosić dzieci - musza mieć poczucie bezpieczeńsywa.

  3. mamaela 16 czerwca 2011, 10:29

    Bardzo się bałam z synem, że nie będę umiała go zrozumieć i odczytać jego płaczu, ale jakoś chyba tak jesteśmy skonstruowane, ze szybko się uczymy "płaczliwego" języka naszych dzieci. Ja szybciej niż mąż się tego nauczyłam, bo byłam z nim cały dzień. tata potrzebował na to trochę więcej czasu.

  4. mamika 16 czerwca 2011, 13:22

    Ja też przy pierwszym dziecku bałam się,ale polegałam na intuicje,i jakoś nie zawodziła :-) teraz już jestem "obeznaną" mamą :-)

  5. mikusiowa 16 czerwca 2011, 14:15

    Nasz synek za wiele nie płakał. Dawał tylko znac jak był głodny i tyle. Teraz częściej mu się zdaża gdy tylko zniknę z jego pola widzenia :)

  6. snoopy90 16 czerwca 2011, 16:06

    ja sie obawiam ze moja mała bedzie ploakac a ja nie bede wiedziała co jej jest,dolega.

  7. Aga.W 16 czerwca 2011, 18:57

    polecam 'język niemowląt' moja mama mnie rozumie, ja sobie powolutku czytam i powiem Wam że już tak się tej opieki nie boje nad Maluszkiem :)

  8. Lolimaa 16 czerwca 2011, 23:31

    Wbrew pozorom szybko mamusia uczy się swojego dziecka.

  9. Aga.W 17 czerwca 2011, 19:39

    mam nadzieję ;) ale pierwsze dziecko to same lęki :) dobrze że przewijanie mam opanowane :P

  10. Zosia C. (Gość) 25 czerwca 2011, 17:26

    Z każdą mamą jest różnie, one szybciej się uczą płaczu maluszka, ale trzeba pamiętać też o tatusiach, którzy mają ogromne problemy ze zrozumieniem maluszka. Na pewno nie wolno zostawiać dziecka żeby się wypłakało. Jest teraz na rynku bardzo fajne urządzenie WhyCry Mini, które mnie jak mnie ale mojemu mężowi bardzo pomogło, także polecam.

  11. sysia 5 października 2011, 13:16

    ja jak narazie nie miałam tego problemu mój syn ma 3 msc a płakała tylko 3 razy przy szcepieniu :)

  12. Black_rose 29 października 2011, 18:31

    cóż, ja tam cały czas dokształcam się w płaczowych komunikatach młodej... można by z tego cały słownik już zrobić ;)