Poleć znajomym

Co powinnaś wiedzieć na temat spacerów w zimie

Autor: , 13 listopada 2012 w Dziecko, Komentarze (9) »

Wiele matek w obawie o zdrowie swojej pociechy nie wychodzi zimą na spacer, zwłaszcza kiedy jest większy mróz . To wielki błąd, gdyż mróz zabija zarazki, a zimowe spacery uodporniają dzieci. Ale zanim wyjdziemy w mroźną pogodę na dwór, musimy naszego malucha odpowiednio przygotować na mróz i słońce. Jak to zrobić najlepiej?

Kiedy można wyjść z noworodkiem w zimie?

Jeśli nasz maluszek przyjdzie na świat zimą, to bardzo szybko będzie musiał się zmierzyć z zimnym powietrzem. Przecież w jakiś sposób musi dotrzeć ze szpitala do swojego domu. Do tej podróży powinien być dobrze zabezpieczony. Przede wszystkim ubieramy bawełniane body i pajacyk, a na to kombinezon. Możemy opatulić go ciepłym śpiworkiem lub rożkiem.

W sprzedaży dostępne są specjalne śpiworki z otworem na pasy, którymi wygodnie zapniemy dziecko w foteliku. Można też okryć malucha kocykiem. Na główkę nakładamy bawełnianą czapeczkę i zakładamy kaptur. Jeśli jest duży mróz, na czas przejścia do samochodu nałóż na buzię dziecka pieluchę tetrową (w samochodzie zdejmij). Kiedy w samochodzie zrobi się już ciepło możesz rozpiąć kombinezon i zdjąć kaptur.

Po kilku dniach powinnaś przyzwyczajać noworodka do kontaktu z zimowym powietrzem. Na początek najlepsze jest werandowanie. Ubierz dziecko jak na spacer, szeroko otwórz okno i postaw wózek przy samym oknie. Za pierwszym razem na kilka minut, następnie na kwadrans i tak coraz dłużej. Uważaj by nie było przeciągu. Jeśli na dworze pogoda sprzyja, to po werandowaniu możemy wyjść na spacer. Na pierwszy raz wybierz ładną, bezwietrzną pogodę. Najpierw na piętnaście minut, potem możesz wydłużasz spacery.

Czy przeziębienie zaczyna się od przemarzniętych stóp i głowy?

Tak, w tym przypadku potwierdza się mądrość ludowa – o głowę i stopy należy szczególnie dbać. Przez odkrytą głowę organizm w krótkim czasie traci dużo ciepła. Podobnie nóżki – przemarznięte, spocone albo przemoczone i katar gotowy. Niemowlę, które leży w wózku powinno mieć na główce czapeczkę i kaptur. Jeśli w kombinezonie nie ma kaptura, to zakładamy czapeczkę bawełnianą i drugą cieplejszą. Na rączki załóż rękawiczki, albo schowaj jeszcze pod kocyk lub kombinezon. Szyja powinna być owinięta szalikiem. Dobrym rozwiązaniem jest ciepła kominiarka np. z polaru. Dziecko, które już chodzi i bawi się na śniegu powinno mieć ubrany nieprzemakalny kombinezon i rękawiczki oraz dobre buty. Na wszelki wypadek możesz na spacer zabrać dodatkową parę rękawic. Buty powinny być o jeden rozmiar większe, tak by zmieściły się ciepłe skarpety i dziecku nie było ciasno. Powinny tez być odpowiednio wysokie, najlepiej z membraną goretexową, zakrywające i usztywniające kostkę.

Czy zakrywać dziecku buzię szalikiem?

Zdecydowanie nie robimy tego – nigdy nie zasłaniamy ust i nosa szalikiem. Z wydychanego powietrza powstaje para, która zamienia się w lodowaty kompres i może być powodem odmrożeń na buzi. Jeśli jest bardzo zimno, a spacerujesz z maluchem w wózku, to zakryj budkę np. pieluchą tetrową, osłoni ona od zimnych powiewów.

Czy zakładać niemowlakowi czapeczkę w mieszkaniu?

W domu i w ogrzewanym samochodzie czapeczka nie jest potrzebna. Mit o ubieraniu czapeczki w naszym kraju przechodzi z pokolenia na pokolenie. Nieświadomie działamy na niekorzyść dla dziecka, ponieważ odzwyczajamy system termoregulacji od pracy. Dziecku, któremu zawsze będzie ciepło, nie jest przyzwyczajone do chłodniejszych warunków i częściej choruje.

Czy słońce zimą jest bezpieczne?

Przed słońcem zabezpieczamy dziecko przez cały rok, również zimą. Gdy na dworze leży śnieg i świeci słońce używamy kremu z filtrem. Śnieg może odbijać nawet 85% promieniowania.

Czy wychodzić na spacer, kiedy jest mróz i wieje wiatr?

Jeśli dziecko jest odpowiednio ubrane i wózek zabezpieczony, krótki spacer dobrze zrobi dziecku nawet w paskudną pogodę. Na wózek załóż specjalną folię zabezpieczającą przed śniegiem i wiatrem. Dziecko okryj dodatkowo kocykiem. Na zimę kup specjalny ocieplany śpiworek w środku z grubym polarem lub sztucznym futerkiem. Maleńkie dziecko zmieści się w nim w całości. Kiedy już będziecie jeździć w spacerówce, można je będzie posadzić go takiego śpiwora.

Czy kiedy niemowlak ma zimne rączki, to znaczy, że marznie?

Nie zawsze. Niemowlęta często mają chłodne rączki, co nie oznacza, że marzną. Aby sprawdzić czy dziecku jest ciepło czy zimno, dotknij jego skóry na karku i plecach. Jeśli jest zimna, to znaczy, że maluszek marznie, jeśli gorąca i spocona, to jest przegrzane.

Czy zimą szczelnie zamykać okna?

Nie jest to dobry zwyczaj. Zimą w pokoju ogrzewanym kaloryferami, powietrze jest suche, wirusy i bakterie szybko się rozmnażają, a zaduch nie jest dobry dla dziecka. Co jakiś czas zabierz dziecko z jego pokoju, otwórz okno i wywietrz pomieszczenie. Temperatura nocą w pokoju dziecka powinna wynosić 18-19 stopni, a w dzień do 21 stopni. Dziecko przegrzewane w domu, na dworze od razu się przeziębi.

W jakim wieku można wychodzić na spacer w mroźną pogodę?

Jeśli maluszek nie ukończył miesiąca, raczej nie wybieraj się na dwór kiedy jest mróz. Ale kiedy dziecko jest już starsze, możesz wychodzić kiedy na dworze jest lekki mróz do –10 stopni i nie ma silnego wiatru. Kiedy dziecko będzie miało 3 latka możecie śmiało wychodzić na spacery w większy mróz. Jednak nie sama temperatura na dworze jest najważniejsza. Kiedy jest bardzo wilgotne powietrze i wietrznie, zimno będzie bardziej przenikliwe niż kiedy jest mroźne ale suche powietrze.

Czy na spacer można smarować buzię oliwką?

Zdania dermatologów są tutaj podzielone. Kiedy jest mróz, nie chroni ona skóry w należyty sposób. Ponadto oliwka pozostawia tłusty filtr na skórze, może być źle tolerowana przez dzieci ze skłonnościami do alergii skórnych. Najlepiej posmaruj skórę dziecka kremem z filtrem przeznaczonym dla dzieci. Usta również wymagają pielęgnacji. Posmaruj je specjalną pomadką do ust dla dzieci. Dzieci nie wolno smarować kosmetykami przeznaczonymi dla dorosłych. Mogą one uczulać skórę malucha. Zawsze wybieraj preparaty przeznaczone dla dzieci, które są przebadane dermatologicznie i hipoalergiczne.

Tagi: pierwszy spacer, niemowlę zimą, jak ubierać dziecko w zimie, pielęgnacja niemowlaka, dzieci w zimie

Podobne artykuły:

  • Samodzielne ubieranie się - Kiedy zacząć naukę?

    Samodzielne ubieranie się - Kiedy zacząć naukę?

    Nadejdzie dzień, w którym twój maluch będzie chciał lub musiał zmierzyć się ze sztuką samodzielnego ubierania się. Zanim to nastąpi, a ty będziesz wychodzić z siebie patrząc na ... Więcej »

  • Jak kąpać niemowlaka

    Jak kąpać niemowlaka

    To, czy kąpiel będzie dla twojego dziecka przyjemnością czy traumatycznym przeżyciem, zależy od ciebie. Warto więc odpowiednio się do niej przygotować i przestrzegać kilku wskazówek. Więcej »

  • 15 mitów na temat ciąży

    15 mitów na temat ciąży

    Ciąża z definicji to stan błogosławiony, ale nie oznacza to wcale, że przyszłe mamy ogarnia niczym niezakłócony błogostan. Garść babcinych przesądów i szczypta mądrości z grubo ... Więcej »

  • Nauka mówienia - Jak pomóc dziecku?

    Nauka mówienia - Jak pomóc dziecku?

    Niektóre dzieci paplają od przysłowiowej kołyski, inne nie chcą wydusić z siebie słowa. Mamy kilka wskazówek, jak pobudzić takiego milczka. Więcej »

Komentarze

  1. Dynamitka1 13 listopada 2012, 17:49

    rewelacyjny artukuł :) akurat rozwiał wszystkie moje wątpilowsci

  2. Myszka86 13 listopada 2012, 21:59

    Zawsze korzystamy z uroków zimy od samego początku...co prawda Michał urodził się pod koniec zimy, ale jakby nie było jest zimowym chłopakiem :) I baaaardzo lubi snieg :) A o zabezpieczenie przed mrozem i wiatrem dbamy zgodnie z treścią tego artykułu :)

  3. coreczki_mama 14 listopada 2012, 15:07

    Bardzo praktyczny artykuł :)

  4. Syska 14 listopada 2012, 16:19

    Oli tez jest zimorodkiem. Dla mnie najwiekszym problemem było poczatkowo "wsadzic" takie malenkie dziecko w ten kombinezon. Najgorsze były rączki :D Ale teraz jestesmy juz duzi i czekamy na snieg :) bedziemy sie bawic i lepic bałwana :D

  5. Extremalna21 14 listopada 2012, 18:40

    Super ;)

  6. konwalia 19 listopada 2012, 11:27

    Przydatny artykuł. Super. Jedną zimę już przeżyliśmy i z niecierpliwością czekamy na kolejną. :)

  7. ankanadi 21 listopada 2012, 18:59

    Super artykul rozwial wszystkie mity mojego meza ;)

  8. Aga.W 3 grudnia 2012, 9:14

    bardzo fajny i pomocy artykul :) aczkolwiek jak moje dziecko jest ubrane w cos wiecej niz 1 warstwa dostaje szalu :P ma tak od zawsze hehe :) ale i z tym da sie zyc ;)

  9. mama..* (Gość) 23 stycznia 2013, 20:17

    Mój synek ma 1,5 roku. Ubieramy się na cebulkę,smarujemy buzię kremem "sopelek" i codziennie jeśli nie pada i mróz jest niewiększy niż -5stopni, pędzimy mniej więcej na pół godzinny spacer. Faktycznie istotna jest ciepła czapka, kaptur i ciepłe buty, ale i odpowiednie spodnie (najlepiej "narciary" na szelkach, grube rajstopki i kurtka"). Mikołaj nie lubi kiedy okrywam go kocem, więc dbamy o odpowiednią garderobę. Mam tylko wątpliwości co do sanek kiedy dziecko jest jeszcze w tym wieku, aby nie przeziębić mu nerek (sanki są jednak niskie i pomimo koca najbardziej "ciagnie" od dołu), więc chyba poczekamy z tym do nastepnego roku. Ale może się mylę, to tylko takie obawy "zwyczajnej mamy". Wychodziliśmy również w ubiegłym roku kiedy synek miał zaledwie pół roku, wtedy oczywiście w gondoli, jeśli śniegu było zbyt dużo to chociaż na taras.Po spacerze dziecko zupełnie inaczej funkcjonuje, jest dotlenione, lepiej śpi, ma lepszy nastrój i nie choruje.