Co możesz zjeść przed porodem
Położne i lekarze zalecają, by nic nie jeść przed porodem, aby uniknąć mdłości wymiotów, gdy zajdzie konieczność cesarskiego cięcia. Nie oszukujmy się jednak. Przed tak wielkim wysiłkiem musisz dostarczyć organizmowi energii.
Między pierwszymi skurczami, a momentem porodu może upłynąć wiele godzin, dlatego gdy tylko masz taką możliwość koniecznie coś zjedz, jeszcze w domu. W szpitalu nie masz co liczyć na poczęstunek. W niektórych personel zezwala jedynie na picie przez ciężarną wody niegazowanej i soku jabłkowego. Oczywiście nie chodzi tu o objadanie się do syta, ciężkostrawnymi potrawami. Z pełnym żołądkiem trudniej będzie ci kontrolować oddychanie.
Cukier
Nawet gdybyś w pośpiechu pakowała się do szpitala ze skurczami co 7 minut, znajdź czas na wypicie szklanki wody z łyżką miodu. nie będziesz miała problemów z trawieniem, a dzięki dużej zawartości cukrów otrzymasz sporą dawkę energii, która doda ci sił i optymizmu przed porodem. Doskonale nadają się też soki ze świeżych owoców, najlepiej pomarańczy, mandarynek, winogron czy ananasa. Zawarte w nich cukry proste natychmiast przenikają do krwi, są lekkostrawne i mają dużo witamin.
Woda
Oprócz jedzenia ważne są też płyny. Twój organizm powinien być dobrze nawodniony, gdy znajdziesz się w szpitalu. Aby w trakcie porodu uniknąć odwodnienia, napij się ziół, soków owocowych albo bulionu z warzyw. Zjedz porcję pożywnej zupy.
Co możesz przekąsić na szybko:
- chrupki z marmoladą
- bulion z jarzyn z tostem
- świeży ser i sezonowe owoce, wzbogacone miodem
- musli z jogurtem i miodem
Nie spiesz się z jedzeniem. Usiądź wygodnie i jedz spokojnie. Wykorzystaj okazję, żeby się odprężyć.






Poleć znajomym