Poleć znajomym

Ciąża z Allegro, czyli jak zarobić na dwóch kreskach

Autor: , 11 września 2013 w Ciąża i Poród, Komentarze (7) »

Chciałoby się wierzyć, że jednak nie wszystko jest na sprzedaż. Ale jak tu żywić nadzieję, gdy w Internecie można kupić nawet ciążę, a mówiąc dokładniej, zapakowany w folię bąbelkową dowód na stan błogosławiony?

Przeglądając anglojęzyczne serwisy poświęcone ciąży i rodzicielstwu, prędzej czy później trafia się na informację o dość szokującym zjawisku. Otóż, na portalach aukcyjnych jak grzyby po deszczu pojawiają się podobno oferty sprzedaży zużytych testów ciążowych wskazujących znamienne dwie kreseczki.

Niektórzy sprzedający są tak kreatywni w swych działaniach marketingowych, że sugerują nawet, w jaki sposób taki zakup można spożytkować. No bo który ojciec nie uśmieje się po pachy, gdy dostanie taki prezent od 15-letniej córeczki? A i z niejednego gardła pewnie da się w końcu wydobyć upragnione Will you marry me? Aż chce się pokręcić głową i fuknąć „Co ci ludzie nie wymyślą”!

Tymczasem już chwila poszukiwań wystarczy, by zdać sobie sprawę, że identyczny proceder (bo jak inaczej to nazwać?) kwitnie na naszym rodzimym podwórku i nie brakuje chętnych, by nabyć test, na który, krótko mówiąc, nasikała obca kobieta. Oferty sprzedaży pozytywnych testów ciążowych można spotkać między innymi w serwisach allegro.pl, gumtree.pl czy tablica.pl, na przykład z opisem „Przedmiot świetnie nadaje się na zrobienie śmiesznego żartu” albo „Zrób kawał swojemu wybrankowi”.

Nietrudno się jednak domyślić, że taki produkt może służyć do celów innych niż rozrywkowe. O ile łatwiej jest „złapać mężczyznę na dziecko” (okropnie brzmi, ale odzwierciedla naturę takich praktyk) jeśli można zaprezentować namacalny dowód ciąży. Ryzyko, że oszołomiony tatuś zażąda wspólnej wizyty u ginekologa jest raczej niewielkie.

Nawet jeśli ten absurdalny zakup ma być jedynie psikusem, aż skóra cierpnie na myśl, jakie konsekwencje może mieć taki niewinny żarcik. Licealiście z od dawna przewidzianą przez rodziców karierą może nie być do śmiechu, gdy dowie się, że wkrótce zostanie ojcem, a alarm nie zostanie natychmiast odwołany. W takich sytuacjach o tragedię naprawdę nietrudno. I w zasadzie nie pomagają nawet usprawiedliwienia takie jak to, znalezione na portalu kafeteria.pl (pisownia oryginalna):

Mam ciezka sytuacje roczne dziecko i faceta który zabawił sie naszymi uczuciami sypiajac z innymi na boku, chce gnojowi pokazac jakie moge byc skutki tak zalosnego zachowania, zdaje sobie sprawe ze ten pomysl nie jest najmadrzejszy ale chce dupka nauczyć ze seks to nie tylko przyjemnosc ale tez cos co wiaze sie z zobowiazaniem. chetnie popatrze jak trzesie portkami i zaczyna myslec nad swoim zachowaniem.

Choć łatwo jest zrozumieć ból oszukanej kobiety, trudno pogodzić się ze świadomością, że zło rodzi jeszcze więcej zła. Żadna matka nie powinna być częścią czegoś tak niemoralnego, kupująca czy sprzedająca. Pozytywny test ciążowy dla wielu kobiet jest świętością i taki powinien pozostać.

Tagi: test ciążowy, ciąża

Komentarze

  1. neri84 11 września 2013, 11:07

    Tak muszą robić życiowi desperaci, niepewni swoich partnerów i ich uczuć do siebie. I na co oni liczą, że jak już będzie po ślubie, to kłamstwo nie wyjdzie na jaw, a co jak wyjdzie wcześniej? Kolejne kłamstwo, że to mogła być pomyłka w teście lub poronienie? Ale jeżeli chodzi o Internet i jego degradujący wpływ na ludzi nic mnie już nie zdziwi.

  2. neri84 11 września 2013, 11:11

    Tego typu żarty nie są śmieszne już na poziomie podstawówki.

  3. nanu 11 września 2013, 12:46

    Facepalm....

  4. justynaa 11 września 2013, 14:24

    Myślałam, że już nic głupszego od artykułu o amerykankach zjadających łożysko po porodzie nie przeczytam. Niestety internet produkuje coraz więcej głupot. Jak dla mnie takie igranie na cudzych emocjach i uczuciach jest chore.

  5. Yoanna 12 września 2013, 13:25

    Wow, ludzie to mają pomysły...
    Już chyba nic mnie nie zdziwi :D

  6. Pikselka 12 września 2013, 19:56

    Ale to "niesmaczne" :P

  7. Aga.W 12 września 2013, 21:21

    no po prostu padaka :/ co tu wiecej dodac?