Poleć znajomym

Ciąża w łóżku

Autor: , 25 sierpnia 2011 w Ciąża, Komentarze (16) »

Ciąża to nie choroba, ale czasem musisz poleżeć w łóżku, albo po prostu odpocząć, by uniknąć pewnych komplikacji. Najczęściej na początku lub pod koniec ciąży. Sprawdź, kiedy to konieczne.

W przypadku ciąży mnogiej

Ryzyko przedwczesnego porodu jest w tym przypadku większe, gdyż mięsień macicy rozciąga się na skutek obecności kilku płodów i skurcze mogą rozpocząć się na długo przed końcem ciąży. Powinnaś odpoczywać więcej zwłaszcza w trzecim trymestrze.

Łożysko przodujące

Bardzo niskie zagnieżdżenie się łożyska w macicy może stanowić dla ciąży zagrożenie. W II i III trymetrze grożą ci bezbolesne krwawienia, które pociągają za sobą ryzyko dla zdrowia matki i życia płodu.

Leżenie w łóżku i czekanie na 40 tydzień ciąży jest wówczas konieczne. Gdy dziecko jest już wystarczające dojrzałe w łonie matki, lekarz może zadecydować o zakończeniu ciąży poprzez cesarskie cięcie.

Przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego

Kidy pęka pęcherz płodowy lub obserwuje się jego nieszczelność, a płód nie jest dostatecznie dojrzały, by żyć poza brzuchem matki, poprzez całkowite leżenie i odpoczynek mamy szansę przedłużyć ciąże o czas, w którym za pomocą leków zwiększy się dojrzałość płuc dziecka.

Groźba poronienia

Jest to najczęstszy powód do leżenia w pierwszym trymestrze ciąży. Problemy sygnalizują krwawienie i ból w dole brzucha.

Opóźnienia w rozwoju płodu

Gdy lekarza wykryje podczas badania opóźnienia w rozwoju wewnątrzmacicznego płodu, nakaże ci bezwzględny odpoczynek i leżenie w łóżku, najlepiej w pozycji na prawym boku. Wtedy to wzrasta przepływ krwi przez łożysko i poprawia się odżywienie płodu.

Nadciśnienie lub groźba rzucawki

W III trymestrze ciąży około 5-15% ciężarnych ma nadciśnienie. W tym przypadku również zaleca się odpoczynek, gdyż zmniejsza się wówczas ciśnienie tętnicze i poprawia przepływ krwi przez łożysko.

Groźba przedwczesnego porodu

Pod koniec ciąży należy unikać wysiłku i forsownych zajęć. Jeżeli lekarz zaleci leżenie w łóżku należy bezwzględnie podporządkować się jego zaleceniom.

Tagi: ciąża, zagrożenia w ciąży, poronienie, ciąża mnoga, łożysko przodujące, pęcherz płodowy, pęknięcie pęcherza płodowego, poród

Podobne artykuły:

  • Seks w ciąży

    Seks w ciąży

    Wiele par spodziewających się dziecka zastanawia się, czy można w okresie ciąży uprawiać seks? Lekarze ginekolodzy przekonują jednak, że jeśli ciąża przebiega prawidłowo, to nie ma ... Więcej »

  • Poronienie - przyczyny

    Poronienie - przyczyny

    Szacuje się że ciąże traci około 20% kobiet, a około 50% traci nawet nie wiedząc, że jest w ciąży. Poronienie jest trudnym i bolesnym doświadczeniem dla pary oczekującej potomstwa. Więcej »

  • Palenie w ciąży

    Palenie w ciąży

    Papierosy szkodzą – ten fakt znany jest nam od wielu lat, ale palacze tak naprawdę nic sobie nie robią ze szkodliwości ich ulubionego „dymka”. Wiedzą, co może wywołać palenie, ale ... Więcej »

  • Obracanie dziecka

    Obracanie dziecka

    Większość dzieci przyjmuje położenie główkowe do porodu (główką w dół). Ale około 5% ustawia się poprzecznie, pupą lub stopkami do dołu. W takiej sytuacji większość porodów ... Więcej »

Komentarze

  1. snoopy90 awatar snoopy90 25 sierpnia 2011, 15:55

    współczuje wszystkim przyszłym mamą,ktore muszą lezeć,mnie to na szczeście omineło.

  2. Brioszka awatar Brioszka 26 sierpnia 2011, 12:34

    Przy wyjściu ze szpitala lekarz kazał jak najwięcej leżeć, ale nie podał mi przyczyny tego nakazu :/ ileż można leżeć...

  3. mamaela awatar mamaela 27 sierpnia 2011, 20:07

    pewnie, że ciąża to nie choroba, ale jak trzeba leżeć to trzeba- nieważne jak długo, ważne że mamy robią to dla dobra swojego maleństwa. Niektóre muszą leżeć plackiem, by utrzymać ciążę, a inne (np. ja tak teraz miałam) ograniczyć aktywność i częściej odpoczywać by nie urodzić za wcześnie.

  4. martula2223 awatar martula2223 28 sierpnia 2011, 21:43

    moja kuzynka musiała leżeć całą ciążę - zaszyli jej szyjkę macicy - bo mała pchała się na świat. Leżała - a jej mama ją myła itp - bo nawet do toalety isc nie mogła. tragedia - ale dziecko sie urodziło i to najwazniejsze. a kuzynka juz planuje następne :D choć ma już dwoje dzieci :D ja bym już nie ryzykowała ponownego lezenia chyba :D

  5. konwalia awatar konwalia 29 sierpnia 2011, 16:55

    Ja teraz muszę już bardziej uważac i większosc czasu leżec, bo skraca mi się szyjka, no i bliźnięta lubią pojawiac się zbyt szybko. Leżę, trochę spaceruję, ale staram się nie przemęczac. I mimo, że ciężko się przestawic, bo całą ciążę i przed nią byłam zawsze aktywna, to dla moich Skarbów zrobię wszystko. :)

  6. Kasiula260 awatar Kasiula260 11 września 2011, 13:14

    I my sobie teraz częściej leżymy, żeby Mały za szybko nie wyskoczył :)

  7. nacia1988 awatar nacia1988 1 października 2011, 14:45

    ja też leżakuje...hmy mam nadzieje, że to tylko do końca pierwszego trymestru

  8. dora27 awatar dora27 10 października 2011, 19:23

    ojej, mam nadzieję, że mnie ominie takie leżenie i będę aktywna do końca porodu, ja nie wyobrażam sobie tego leżenia, chociaż wiem że do najprzyjemniejszych to nie należy, bo ciągłe "leniuchowanie" odbija się troszkę na psychice, ale mama dla swojego maleństwa wszystko zniesie :)

  9. Black_rose awatar Black_rose 11 października 2011, 15:26

    eh... jak sobie przypomnę to leżenie w ciąży to mnie wzdryga...najgorsza jest ta świadomość, że jak się niechcący zbytnio poruszasz to możesz maleństwu zaszkodzić...

  10. Roksana (Gość) 27 grudnia 2011, 17:36

    czekalam na moje dziecko bardzo długo pomogła mi klinika www fertilitycenter-crete gr teraz musze lezec do konca ciązy ale to nic w porownaniu z tym ze w koncu zostanę mamą jest warto czekać

  11. Floryda (Gość) 24 stycznia 2012, 13:44

    Od słowa leżeć zdecydowanie wolę "nygusowanie", mimo ze w moim przypadku jest wskazaniem/"wyrokiem" lekarza i nie ma dyskusji - z szyjką nie ma żartów. Podobnie jak wiele z nas "nygusujących" cieszę się że mogę być w domu :) Brzuchy do góry!!!

  12. tymgrab awatar tymgrab 26 stycznia 2012, 14:15

    ja to bym chętnie poleżała ale tak dzień dwa nie wiecej

  13. danusia (Gość) 4 marca 2012, 17:38

    ja tez musze lezec a to dopiero 6 tydzien...

  14. majka3 (Gość) 21 marca 2012, 15:03

    Ja też muszę leżeć :( W pierwszej ciąży od 32 do 38tc, a teraz jestem ponownie w ciąży i też muszę leżeć! Zaczęło się w 6tc z powodu plamień 2 tygodnie w łóżku, w 19tc szyjka zaczęła się skracać-założyli szew i również około 2 tyg w łóżku a potem polegiwanie, 32tc całkowite skrócenie szyjki i znowu leżenie - teraz jestem w 34 i do końca muszę leżeć. Masakra wszystko mnie boli w szczególności teraz kiedy brzuszek jest coraz większy! Ale czego się nie robi dla dobra dzidziusia!

  15. Marta (Gość) 9 kwietnia 2012, 20:31

    Wylądowałam w szpitalu bo maleństwo przestało się ruszać, ale okazało się że wszystko ok. Może z wyjątkiem tego że szyjka macicy jest rozpulchniona. Lekarz nie raczył mi powiedzieć co w związku z tym, jak długo będę tu leżeć i czy coś zagraża maleństwu. Jestem w 18tc i nie wyobrażam sobie leżenia do samego rozwiązania.

  16. MARTA (Gość) 23 kwietnia 2012, 22:05

    Dziwi mnie postępowanie dziewczyn, które piszą LEKARZ NIE CHCIAŁ. On łaski wam nie robi, poza tym zawsze można SPYTAĆ, w końcu to chyba nie należy do głupich pytań.