ankanadi

Zadomowiona

Dołączył(a): 10 października 2012

Ostatnio na stronie: 1 grudnia 2012, 9:46

Liczba punktów: 802

  • ankanadi:

    Od czego zacząć?

    Najlepiej to od początku :)

    Jestem mamą 5 miesięcznej córeczki która od pierwszego miesiąca życia ma problemy z atopowym zapaleniem skóry. Karmię piersią i mimo wszelkich wyrzeczeń chcę karmić mojego szkraba jak najdłużej. Na początku to nic wielkiego nie było małe czerwone place w zgięciu rąk. Po odstawieniu mleka i nawilżaniu skóry problemy ustąpiły. Ale pani pediatra stwierdziła " Jeśli pani karmi piersią musi sie dobrze odżywiać a co za tym idzie jeść produkty mleczne" i posłusznie wprowadziłam je ponownie do mojej diety, co było wielkim BŁĘDEM. Problemy z przed 2 miesięcy wróciły i to z podwójną siłą. Czerwone swędzące i suche place pojawiły się prawie wszędzie, w zgięciu rąk, kolan, na kolanach, łydkach, na policzkach i nawet na główce. Moja córeczka zaczęła się drapać aż do krwi ,ale pani pediatra nic! stwierdziła że to atopowe zapalenie i zapisała maść z witaminami. Nie mogłam już na to patrzeć zaczęłam szukać pomocy i necie na forum gdzie dyżurują lekarze i przedstawiłam całą sytuacje, lekarz zalecił szybko skontaktować się z dermatologiem i bezwzględnie nie jeść nabiału.

    Już jesteśmy po wizycie u dermatologa i w trakcie leczenia doustnego. Jest poprawa i to duża. Ja nie jem nabiału ale jest ciężko np. bez kawy szczególnie, że córeczka postanowiła od jakiś 3 tygodni budzić się kilka razy w nocy na cyca. Ona śpi czasami w dzień ale mi szkoda czasu i chodzę jak cień i też tak wyglądam, zdarza mi się tylko krótka drzemka w trakcie karmienia. Ciekawe jak długo tak dam rade…..

    Czy moje słoneczko będzie kiedyś przesypiać choćby 5 godzin w nocy?

     

    4 komentarze  | zaloguj się aby komentować »
    • crystella (25 października 2012, 3:22) Ja tez spie z moim maluchem i bardzo sobie chwale a na forum gdzie pisze dla niektorych to dziwne jest.
    • ankanadi (24 października 2012, 20:07) Dziękuje za rady. Dzisiaj wyprubuje. A jutro kupie wapno.
    • ewelinakb1 (24 października 2012, 19:22) Ja ze starszym też spałam długo, dzieci szybko rosną i chociaż wtedy mogłam go tulić całą noc :) teraz Jasio chwilkę leży w łóżeczku i też kończy się ramionami mamy :) karmię w nocy czasem ze cztery razy i rano do pracy muszę iść... bierz wapno, bo będziesz miała problemy zdrowotne, ja tak miałam z Franiem, dwa lata nie piłam kawy z mlekiem :(
    • violinka07 (24 października 2012, 18:27) bedzie bedzie spala...zawsze mozesz wziac ja do siebie na noc i wtedy sie wyspicie i Ty i Mala...ja tak spalam dlugo z moimi dziecmi jak karmilam...a teraz mam co wspominac po latach i gdybym miala to powtorzyc kolejny raz zrobilabym to jeszcze raz...