Poleć znajomym

Bliźniaki - podwójna radość

Autor: , 29 września 2010 w Ciąża i Poród, Komentarze (5) »

Bliźniaki to podwójna radość, ale i podwójne obowiązki. Większe zmęczenie, stres i wydatki. Jeśli spodziewacie się bliźniaków, to pamiętajcie, że dacie radę, na świecie są miliony bliźniaków i ich rodzice jakoś sobie poradzili.

Przygotowanie psychiczne

Na przyjęcie od razu dwójki maluchów należy się odpowiednio przygotować. Należy wziąć po uwagę, że pierwsze tygodnie mogą być zaskakujące - może być znacznie lepiej lub znacznie gorzej, albo zdecydowanie inaczej niż to sobie wyobrażaliście. Są dzieci, które tylko jedzą i śpią, ale też są takie, które bardzo mało śpią. Są niemowlęta, które od początku dobrze sobie radzą ze ssaniem i takie, które dopiero się tego uczą.

W przypadku bliźniaków te problemy się mnożą i mogą przybierać różne komplikacje. Jedno dziecko łapczywie ssie i trzeba uważać by nie nałykało się powietrza, drugie przysypia podczas każdego karmienia i trzeba je co chwilę budzić - nie można wówczas karmić ich jednocześnie. Z każdym problemem będziecie musieli się oswoić i powoli wprowadzać udogodnienia.

Trudno również zachować spokój kiedy dziecko płacze, a co dopiero kiedy płaczą bliźniaki. Należy jednak pamiętać, że jedyny sposób komunikacji, jako zna noworodek, to płacz. Dziecko płacze kiedy chce nam o czymś powiedzieć -" jestem głodne, boję się, przytul, mnie, mam mokro". Nie zawsze uda nam się jednocześnie wziąć w ramiona dwójkę, czasami jeden maluch będzie płakał dłużej niż drugi. To są trudne chwile, ale dajcie się ponieść nerwom. Jeśli czujesz, że jesteś u kresu wytrzymałości policz do dziesięciu, lub wyjdź do drugiego pokoju, poproś kogoś o pomoc. Nigdy nie należy kierować agresji przeciw dzieciom. Takie małe dzieci bardziej potrzebują spokoju, łagodności niż zmiany pieluch czy natychmiastowego podania jedzenia. Twoja nerwowość i podniesiony głos działają na nie jak alarm.

Proś o pomoc

Opieka nad bliźniakami jest bardzo ciężka i wyczerpująca. Obowiązki powinny być podzielone. Warto o tym rozmawiać jeszcze przed narodzinami. Często przyjmuje się podział obowiązków - kobieta siedzi w domu z dziećmi,i a ojciec po pracy jedzie na zakupy. Tymczasem może być inaczej. Młoda mama zmęczona przebywaniem w domu, chętnie wybierze się na chwilę do sklepu, wróci odprężona, a tatuś zaopiekuje się maluchami. Jeśli jednak los zmusi cię, że samodzielnie opiekujesz się bliźniakami, poproś kogoś bliskiego o pomoc. Sama ustalisz jaki rodzaj pomocy najbardziej ci się przyda - czy ugotować obiad, posprzątać, zabrać dzieci na spacer. Ty w tym czasie możesz odpocząć, zdrzemnąć się, wyjść na basen.

Karmienie

Bliźnięta z powodzeniem można karmić jednocześnie. Do karmienia należy wybrać sobie wygodne miejsce i pozycję. Jeżeli z jakichś powodów karmienie piersią nie jest możliwe np. nie można karmić dwojga na raz, a karmienie naprzemienne trwa zbyt długo, warto wówczas odciągać pokarm i podawać w butelce. Wiadomo, że mleko mamy jest dla niemowlaków najlepszym pokarmem, ale jeśli karmienie piersią i odciąganie jest zbyt trudne, męczące, może nawet bolesne, kosztuje cię zbyt dużo nerwów, to pamiętaj, dla dziecka najważniejsze jest zdrowa, spokojna i szczęśliwa mama. Karmiąc je mlekiem modyfikowanym, nie krzywdzisz go ani nie jesteś złą matką. Nie rezygnuj jednak zbyt szybko, pod wpływem stresu i wyczerpania nerwowego z karmienia piersią. Odczekaj kilka dni aż się uspokoisz, nabierzesz dystansu, odpoczniesz i ponownie spróbuj przystawić maluchy do piersi.

Zadania dla taty

Każde dziecko potrzebuje obojga rodziców, a w przypadku wychowywania bliźniąt to uczestnictwo jest absolutnie nieodzowne. Tata spokojny i opanowany przydaje się nie tylko wtedy, gdy mama pada ze zmęczenia lub jest na zakupach. Bliskość ojca daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, odwagi, szalonych zabaw. Rola ojca, a właściwie męża jest szczególnie ważna przy opiece i pracy na samym początku. Kobieta osłabiona podwójnym porodem potrzebuje pomocy i opieki. I to właśnie teraz mężowie mogą wykazać się swoim charakterem. Po porodzie nie tylko jesteśmy osłabione fizycznie, ale też psychicznie i od swoich mężów oczekujemy czułości i wyrozumienia.

Tagi: bliźnięta, opieka na bliźniakami, karmienie bliźniaków, rola ojca bliźniaków

Podobne artykuły:

  • Dłuższy urlop macierzyński

    Dłuższy urlop macierzyński

    Od 1 stycznia 2010 roku wydłużony zostaje urlop macierzyński. Ojcowie również mają prawo do dodatkowych dni wolnego na opiekę nad nowo narodzonym dzieckiem. Więcej »

  • Nerwica natręctw u świeżo upieczonych mam

    Nerwica natręctw u świeżo upieczonych mam

    Ciąża i poród to dwie rewolucje, które przewracają życie kobiety do góry nogami. I nie chodzi tu tylko o nieprzespane noce. Zmiany hormonalne zachodzące w ciele świeżo upieczonej mamy i ... Więcej »

  • Czego potrzebuje noworodek?

    Czego potrzebuje noworodek?

    Czułość i bliskość rodziców daje dziecku poczucie bezpieczeństwa w tym nowym i trudnym życiu po drugiej stronie brzucha mamy. Więcej »

  • Ciąża bliźniacza

    Ciąża bliźniacza

    Ciąża bliźniacza wymaga większej dbałości o siebie i częstszych wizyt u lekarza. Przyszła mama bliźniaków jest bardziej narażona na różne dolegliwości i schorzenia np. żylaki, zatrucia ... Więcej »

Komentarze

  1. snoopy90 awatar snoopy90 23 lipca 2011, 21:14

    he zazdroszcze podwojnego szczescia ,wiadomo podwojna praca przy dwojce :D

  2. Black_rose awatar Black_rose 10 października 2011, 21:14

    Ja chyba jednak wolę jedno :) nie wyobrażam sobie tej podwójnej pracy!

  3. karola (Gość) 30 stycznia 2012, 12:23

    No ja właśnie też sobie tego nie wyobrażam... ale przekonam się o tym za 2 m-c... już zaczynam wariować...

  4. paula (Gość) 10 marca 2012, 11:30

    Karola, ja jestem mama prawie 5-miesiecznych blizniaczek i jakos daje rade :) Sa momenty zalamania, jest ciezko, ale dla nich warto :)

  5. Dawid (Gość) 15 kwietnia 2012, 23:35

    Jestem ojcem dwóch 13 miesięcznych chlopaków. Pracy jest może i dwa razy więcej, ale radości x4. Blizniaki są warte prace. Nic na świecie nie daje chyba takiej radości jak pierwsze ich wspólne zabawy. Kupa śmiechu. Gorąco pozdrawiamy