Poleć znajomym

Biżuteria z mleka matki – dobry pomysł?

Autor: , 6 lutego 2014 w Mama i Tata, Komentarze (8) »

Gipsowe odlewy brzuszków, figurki będące odwzorowaniem płodu i obrazy odtwarzające przekrój pępowiny – jak daleko mogą posunąć się kobiety, by upamiętnić jedno z najważniejszych doświadczeń macierzyństwa? Obecnie furorę robi biżuteria tworzona z matczynego mleka.

Ludzka kreatywność nie zna granic. Graficy komputerowi mogą stworzyć wielobarwne dzieło sztuki z pępowiny twojego dziecka, twoje własne łożysko może zostać przekształcone w suplement odżywczy, a zdjęcie USG z ostatnich tygodni ciąży może posłużyć do wykonania odlewu płodu, który zatapia się w specjalnym pojemniku wypełnionym płynem przypominającym wody płodowe.

Wykorzystanie mleka matki do celów innych niż chciała natura nie jest właściwie niczym nowym. Nie brakowało głosów oburzenia, gdy z pokarmu zaczęto wytwarzać ser, mydło i lody. Przy tym biżuteria w zasadzie nie wydaje się czymś, nomen omen, niesmacznym, a nawet wygląda całkiem estetycznie, ale jak można się domyślać, nie wszystkim taki pomysł przypadnie do gustu.

Taką nietypową biżuterię można znaleźć na stronie Mommy Milk Creations. Allicia Mogavero, matka trójki dzieci, przetwarza mleko w plastyczną masę, z której formuje rozmaite kształty (gwiazdki, stópki, serduszka, itp.), po czym umieszcza je w kolorowych lub transparentnych podstawach wisiorków i przywieszek Wystarczy przesłać nie więcej niż dwie łyżki mleka w torebce do przechowywania pokarmu.

Za biżuterię projektu Allicii Mogavero trzeba zapłacić od około 70 do 130 dolarów. Za 22 dolary można natomiast otrzymać zestaw do samodzielnego wykonania takiej pamiątkowej ozdoby. Efekt co prawda nie jest tak spektakularny jak w przypadku oryginalnego produktu wykonanego przez autorkę, ale za to oszczędność spora.

Fot. Mommy Milk Creations Fot. Mommy Milk Creations

Czy taka niecodzienna pamiątka jest dobrym pomysłem, pozostawiamy waszej ocenie. Niektóre mamy uważają, że to absolutna przesada, inne twierdzą, że nie ma nic złego w upamiętnianiu tej cudownej więzi, która wytwarza się między matka a niemowlęciem w trakcie karmienia. I co wy na to?

A dla zaciekawionych - o tabletkach z łożyska można przeczytać tutaj.

Tagi: mleko matki, biżuteria dla dzieci, macierzyństwo, karmienie

Komentarze

  1. dziewczyna600 (Gość) 6 lutego 2014, 12:38

    Mi się podobają ;)
    W tym przesady nie widzę,... przecież to tylko kilka kropelek mleka a pamiątka na całe życie...

  2. babymommy 6 lutego 2014, 15:48

    Moze z pierwszej kupki dziecka tez beda cos robic? Wszystko jest dla ludzi ale po co?

  3. Aga.W 8 lutego 2014, 0:23

    rowniez stanowcze nie.
    racja, niedlugo beda tworzyc obrazy z pierwszej kupki.
    nie dla mnie takie fantazje ;)
    Dandelion rowniez uwazam ze kikut pepowiny to ... malo fajna pamiatka ;)

  4. LadyEm 17 lutego 2014, 20:47

    Dla mnie chyba też nie, co prawda jeszcze nie urodziłam, ale dla mnie pamiątką mojej ciąży a potem macierzyństwa będzie moje dziecko, jeśli komuś to się podoba nie mam nic przeciwko, ale sama nie widzę w tym większego sensu.

  5. aneta (Gość) 26 kwietnia 2016, 16:17

    Piękna pamiątka! W Polsce jest projekt z myślą o Mamach, które chcą zamknąć wspomnienie tego okresu w pięknie oprawionej kropli lub perełce.

  6. KarmimySię (Gość) 27 kwietnia 2016, 12:16

    Nie mogę znaleźć w googlach, gdzie w Polsce jest można zamówić taką biżuterię?

  7. aneta (Gość) 27 kwietnia 2016, 12:19

    Milkies
    Oni dopiero chyba zaczynaja,na fb robia konkursy. Biore udzial w nich, marze o takiej pamiatce!!!

  8. Meg (Gość) 4 czerwca 2017, 16:18

    Na rynku polskim jest też złota biżuteria z mleka mamy nie-zapominajka.pl lub funpage na FB Niezapominajka biżuteria z mleka mamy. Można zamówić również biżuterię z włosami dzieci