ja w ciąży na szczęście z moczem nie miałam większych problemów - tylko raz było trochę za dużo bakterii w polu widzenia, ale gin kazał mi pobrać przez dłuższy czas Prouro - kapsułki z żurawiną i wit.C i od razu się wyniki poprawiły
Całą ciążę miałam bardzo dobre wyniki, niestety pod koniec ciąży (w 39 tyg.) wyszło mi w wynikach białko w moczu (15 i niestety skierowano mnie na oddział patologi ciąży.
Ja prawie całą pierwszą ciążę spędziłam pod opieką urologa- okazało się, że mam kamicę nerkową i zaczęło się nawet nie od złych wyników moczu, ale od ataku kolki nerkowej, a złe wyniki to już były potem do końca. Ostatnie kamienie rodziłam w 8 m-cu i wspominam to jako horror, poród 4 kg dziecka był "przyjemniejszy". Teraz chucham na zimne, wyniki są całkiem dobre, tylko zawsze mam ph zasadowe i przez to bakterie, więc zajadam się żurawinką i wit. C
Komentarze
ja w ciąży na szczęście z moczem nie miałam większych problemów - tylko raz było trochę za dużo bakterii w polu widzenia, ale gin kazał mi pobrać przez dłuższy czas Prouro - kapsułki z żurawiną i wit.C i od razu się wyniki poprawiły
Całą ciążę miałam bardzo dobre wyniki, niestety pod koniec ciąży (w 39 tyg.) wyszło mi w wynikach białko w moczu (15
i niestety skierowano mnie na oddział patologi ciąży.
A mi białko w moczu pojawiło się już w 12 tygodniu,nie obyło się bez antybiotyku.
Ja prawie całą pierwszą ciążę spędziłam pod opieką urologa- okazało się, że mam kamicę nerkową i zaczęło się nawet nie od złych wyników moczu, ale od ataku kolki nerkowej, a złe wyniki to już były potem do końca. Ostatnie kamienie rodziłam w 8 m-cu i wspominam to jako horror, poród 4 kg dziecka był "przyjemniejszy". Teraz chucham na zimne, wyniki są całkiem dobre, tylko zawsze mam ph zasadowe i przez to bakterie, więc zajadam się żurawinką i wit. C
ja także mam białko w moczu w 34 tygodniu i lekarz dał mi monural ponoć jest bezpieczny
Mnie dopadły zle wyniki moczu pod koniec ciązy niestety nie obyło sie bez antybiotyków.