ta piłka to świetny pomysł, a jeśli chodzi o pozycję porodu, zdecydowanie na stojąco, moja kuzynka tak rodziła i szybko poszło, po 13 minutach jej wyszła Oliwka i nawet krocze nie pękły. Wszystko ładnie i pięknie tylko zazdrościć. A wcześniej jak miała skurcze i żeby przyśpieszyć to chodziła po schodach tam i z powrotem
zdecydowanie aktywny poród to łatwiejszy poród. Jak już pisałam wyżej poprzedni przeleżałam, teraz spacerowałam, brałam prysznic, zmieniałam pozycje- wspominam te 4 godziny cudownie a ból- jakis tam był ale... już zapominam
Komentarze
Ciekawa jestem czy we wszystkich szpitalach jest możliwość takiego porodu aktywnego i czy dysponują takimi akcesoriami jak piłki, worki itp.
heh gdzieś czytałam żeby sobie jeszcze ciasto upiec w międzyczasie, ale to trochę abstrakcja dla mnie
Poprzedni poród przeleżała niestety - lekarz bał się wypadnięcia pępowiny i tak mi zalecił... mam nadzieję, że teraz będę mogła być bardziej aktywna
ta piłka to świetny pomysł, a jeśli chodzi o pozycję porodu, zdecydowanie na stojąco, moja kuzynka tak rodziła i szybko poszło, po 13 minutach jej wyszła Oliwka i nawet krocze nie pękły. Wszystko ładnie i pięknie
tylko zazdrościć. A wcześniej jak miała skurcze i żeby przyśpieszyć to chodziła po schodach tam i z powrotem
zdecydowanie aktywny poród to łatwiejszy poród. Jak już pisałam wyżej poprzedni przeleżałam, teraz spacerowałam, brałam prysznic, zmieniałam pozycje- wspominam te 4 godziny cudownie
a ból- jakis tam był ale... już zapominam