Poleć znajomym

Aktywny poród

Autor: , 11 sierpnia 2010 w Poród, Komentarze (8) »

Podczas porodu nie musisz leżeć. Możesz spacerować, tańczyć, kucać - rób to, co podpowiada ci instynkt. Poród będzie łatwiejszy zarówno dla ciebie jak i dziecka.

W dawnych czasach kobiety rodziły wykorzystują siły natury. Nie jednokrotnie poród odbywał się podczas prac polowych. Obecny postęp medycyny sprawił, że poród traktuje się jako przypadek chorobowy i uważa się, że kobieta sama sobie nie poradzi. Oczywiście nie namawiam do samodzielnego rodzenia w domu, ale jeśli podążysz za swoim instynktem, on ci podpowie w jakiej pozycji twoje dziecko najlepiej wodostanie się na świat. Jeżeli jesteś w stanie tylko leżeć, to rób to. Jeżeli masz bóle ponad twoje siły, poproś o znieczulenie. Nie rób niczego ponad twoje siły, gdyż to nie wpływa korzystnie ani na ciebie, ani na dziecko. Jeszcze podczas ciąży dowiedz się czy w twoim szpitalu jest możliwość aktywnego rodzenia. Taki poród sprawi, że środki przeciwbólowe nie będą potrzebne. Skurcze są bardziej efektywne, dzięki czemu czas przyjścia dziecka na świat będzie krótszy. Parcie w pozycji pionowej jest znacznie ułatwione, gdyż dziecko swoim ciężarem naciskając na tkanki w okolicach krocza pomaga mamie przy porodzie i zmniejsza wysiłek. Rodzenie na leżąco to parcie "pod górę". Pozycja stojąca zmniejsza też ryzyko pęknięcia krocza podczas porodu.

Jeszcze przed szpitalem

Kiedy z orientujesz się, że zaczynają się bóle porodowe, to minie jeszcze trochę czasu do właściwego porodu. Ten czas możesz wykorzystać na ćwiczenia.

  • Włącz sobie ulubioną muzykę i tańcz. Lekkie i płynne ruchy uspokoją ciebie i dziecko.

  • Możesz też śpiewać lub krzyczeć. To pozwoli ci się rozluźnić i prawidłowo oddychać.

  • Podczas tańca kręć biodrami - dzięki okrężnym ruchom twoich bioder pomożesz dziecku przyjąć odpowiednią pozycję dla niego.

  • Poproś kogoś o masaż - czuły, delikatny masaż doda ci sił. odpręży i zmniejszy ból.

  • Możesz też wziąć kąpiel. Woda zmniejsza napięcie podczas skurczów, poprawia samopoczucie rodzącej i dziecka. Ciepła kąpiel pozwoli ci się odprężyć, przyspieszy poród i ureguluje skurcze.

  • Jeśli bóle nie są jeszcze częste, możesz się trochę zdrzemnąć. Dzięki krótkiej drzemce nabierzesz nowych sił i szybciej dobrniesz do półmetka. Teraz już trzeba będzie jechać do szpitala.

Aktywny poród w szpitalu

  • Duża piłka - możesz na niej siedzieć, kołysać się, skakać lub klęczeć przed nią, opierać się ramionami. To przyspieszy poród.

  • Worek sako - w nim możesz ułożyć się jak chcesz, możesz siedzieć, leżeć lub klęczeć. Podczas skurczów możesz w nim przyjąć najlepszą pozycję dla siebie.

  • Drabinki - w czasie porodu będą pomocne w utrzymaniu pozycji pionowej.

  • Krzesło porodowe - jest to fotel specjalnie wyprofilowany, który ułatwi ci poród w pozycji kucznej.

  • Materac gimnastyczny - jest pomocny w pozycji łokciowo-kolankowej - gdy jesteś zmęczona i chcesz chwilę odpocząć.

Aktywny poród to możliwość samodzielnego podejmowania decyzji, co do przebiegu porodu. To ty rodzisz dziecko i masz prawo decydować o tym jak to chcesz robić.

Tagi: aktywny poród, ćwiczenia podczas porodu, poród

Podobne artykuły:

  • Poród w wodzie

    Poród w wodzie

    Dziecko łatwiej przychodzi na świat w wodzie niż na "lądzie". Mniejszy jest także ból rodzącej, a sam poród przebiega szybciej. Zanim urodzisz, podejmij decyzję, czy może ten sposób ... Więcej »

  • Zacznij ćwiczyć po porodzie

    Zacznij ćwiczyć po porodzie

    Już 24 godziny po porodzie możesz rozpocząć lekkie ćwiczenia, które wzmocnią twoje mięśnie. Dzięki nim poczujesz się lepiej, poprawisz formę i zrobisz coś dla siebie. Więcej »

  • To może przytrafić ci się podczas porodu

    To może przytrafić ci się podczas porodu

    Twoje ciało podczas porodu może zaskoczyć cię całkiem naturalnymi, chociaż niezbyt miłymi reakcjami. I chociaż dla personelu szpitalnego to nic nadzwyczajnego, dla ciebie może to być ... Więcej »

  • Poród kleszczowy

    Poród kleszczowy

    Poród przy pomocy kleszczy stosuje się, gdy parcie nie jest skuteczne z powodu wyczerpania rodzącej albo by oszczędzić wysiłku matce, która ma np. wadę serca. Nie należy się go obawiać. Więcej »

Komentarze

  1. agf 14 maja 2011, 7:29

    Ciekawa jestem czy we wszystkich szpitalach jest możliwość takiego porodu aktywnego i czy dysponują takimi akcesoriami jak piłki, worki itp.

  2. Elexis 27 lipca 2011, 2:17

    heh gdzieś czytałam żeby sobie jeszcze ciasto upiec w międzyczasie, ale to trochę abstrakcja dla mnie :)

  3. mamaela 31 lipca 2011, 20:23

    Poprzedni poród przeleżała niestety - lekarz bał się wypadnięcia pępowiny i tak mi zalecił... mam nadzieję, że teraz będę mogła być bardziej aktywna

  4. dora27 9 października 2011, 17:39

    ta piłka to świetny pomysł, a jeśli chodzi o pozycję porodu, zdecydowanie na stojąco, moja kuzynka tak rodziła i szybko poszło, po 13 minutach jej wyszła Oliwka i nawet krocze nie pękły. Wszystko ładnie i pięknie :) tylko zazdrościć. A wcześniej jak miała skurcze i żeby przyśpieszyć to chodziła po schodach tam i z powrotem :)

  5. mamaela 30 listopada 2011, 19:38

    zdecydowanie aktywny poród to łatwiejszy poród. Jak już pisałam wyżej poprzedni przeleżałam, teraz spacerowałam, brałam prysznic, zmieniałam pozycje- wspominam te 4 godziny cudownie ;) a ból- jakis tam był ale... już zapominam ;)

  6. nanu 18 czerwca 2013, 14:57

    U mnie na porodówce była piłka, był materac, barierki i można było też łóżko porodowe jakoś ustawić i były rysunki jakie ćwiczenia na nim wykonywać.
    Mi najlepiej było po prostu chodzić i przy skurczu pochylać się przy barierce, a mąż w tym czasie masował mi krzyż.

  7. podpis*edyta (Gość) 11 października 2013, 22:55

    Jak jest mąż podczas badań i zabiegów pewniej sie czujemy.Ja czesto pisałam o obecności partnera podczas badań zawsze przy całym badaniu nawet na fotelu.Dużo krytykowało te wpisy.Kobiety często wstydzą sie meża a obcego faceta czasmi zboczonego ginekologa nie to średniowiecze tylko w Polsce mozliwe!!Ginekolodzy gdy jesteś sama sobie pozwalają często za dużo!!!A mamy Prawo Pacjenta ust 2008 r art 21 ktore zapewnia obecność osoby bliskiej nawet w szpitalu podczas badań i zabiegów gdy wyprosza płaci placówka odzkodowanie PACJENTOWI bo on decyduje a nie niedouczony lub zboczony ginekolog.Do tego dodam że to w Polsce jest tylko takie zboczenie ginekologów ze podczas każdej wizyty muszą pchać łapy do pochwy.W cywilizowanych państwach raz się bada pochwę(oczywiscie w obcenościosoby bliskiej lub gdy brak musi być położna a nie sam na sam z pacjentom nie ma takiej obcji) i wpisuje się do kartoteki położenie jajowodów i reszty bo to się nie zmienia.Każde badanie ginekologiczne jest ryzykiem zakazeń nawet brodawczakiem bo rękawiczki chronią tylko lekarza a nie pacjenta!Ja chodze raz na trzy lata zaraz robię cytologię i mąż obceny patrzy by nic nie dotykał potem wkładał palce do pochwy.To samo mąż wspierał porody.

  8. Lama (Gość) 3 lipca 2014, 14:51

    skakać na piłce? ja podczas skurczu nie miałabym siły stanąć na własnych nogach, a co dopiero beztrosko skakać na piłce?