Poleć znajomym

Akcesoria potrzebne w połogu

Autor: , 30 marca 2012 w Poród, Komentarze (6) »

O tym, co przyda ci się w okresie połogu pomyśl jeszcze przed porodem. Podpowiadamy, jakie akcesoria ułatwią ci przetrwanie tych ciężkich 6 tygodni.

Ból krocza (jeśli rodziłaś naturalnie) lub ból podbrzusza (w przypadku cesarskiego cięcia) to nieodzowny element połogu. Do tego dochodzi zmaganie się z nawałem pokarmu, poranionymi brodawkami, problemy z siedzeniem i karmieniem. Nie ma się co oszukiwać. Połóg to nie jest łatwy okres dla kobiety. Dlatego zawczasu warto zaopatrzyć się w akcesoria, które ułatwią ci przebrnięcie przez te trudne chwile. Oto kilka naszych propozycji.

Podkłady ginekologiczne

W pierwszych dniach połogu krwawienie jest dość obfite i silniejsze niż podczas miesiączki, dlatego zwykłe podpaski nie dadzą sobie z nim rady. Musiałabyś zmieniać je co 5 minut, aby nie dopuścić do przelania. Najlepsze w tym okresie będą więc zwykłe podkłady ginekologiczne, które dostępne są także w szpitalach od razu po porodzie. Nawet jeśli tobie wystarczą zwykłe, duże podpaski, pamiętaj ,aby nie były zapachowe! Sztuczne substancje mogą podrażniać skórę i przyczynić się do infekcji.

Poduszka lub koło do siedzenia

To specjalna poduszka w kształcie koła, która umożliwia swobodne siedzenie bez konieczności dotykania obolałym kroczem twardego krzesła czy też łóżka. Niezbędna dla kobiet, które rodziły naturalnie i którym nacięto lub pękło krocze. Możesz ją zastąpić małym kołem ratunkowym dla dziecka lub poduszką na kark, którą używa się w podróży samochodem.

Biustonosz dla karmiącej mamy

Po porodzie twój biust zwiększy się przynajmniej o jednej rozmiar, dlatego wcześniej pomyśl o tym, kupując specjalny biustonosz do karmienia. Ma on odpinane ramiączka, które ułatwią odkrywanie piersi do karmienia. Oczywiście nie jest to zakup, bez którego karmiąca mama sobie nie poradzi, ale skoro i tak będziesz zmuszona kupić większy stanik, bo dotychczasowy będzie za mały, dlaczego nie zdecydować się na specjalnie przeznaczony do karmienia dla mam.

Majtki z siateczki

Specjalne majtki, do kupienia w aptekach, ułatwią gojenie się ran po porodzie naturalnym. Zapewniają dostęp świeżego powietrza, a także skutecznie utrzymują w ryzach duże podkałdy ginekologiczne.

Laktator

Przyda ci się już 2-3 dni po porodzie, kiedy to zaczyna się tzw. nawał pokarmu. Nie jest jednak niezbędny, jeśli nie planujesz dalej karmić piersią. Wystarczy wówczas odciągać pokarm rękoma lub często przystawiać do piersi maleństwo. Gdy jednak chcesz karmić naturalnie, spraw sobie ten przyrząd. Ułatwi ci odciąganie mleka i zostawianie go dziecku podczas twojej nieobecności. Tata lub inny opiekun będzie mógł wtedy nakarmić dziecko za ciebie.

Poduszka do karmienia

To poduszka o kształcie przypominającym wielki rogal. Możesz nabyć ją już w okresie ciąży i wkładać między kolana, aby wygodnie układać się do snu. W połogu i podczas całego okresu karmienia piersią ułatwi ci przystawianie dziecka do piersi. Nie jest niezbędna, ale bardzo przydatna. Oczywiście możesz ją zastąpić zwykłym jaśkiem.

Wkładki laktacyjne

To jeszcze jeden niezbędnik karmiącej mamy. W czasie nawału pokarmu mleko samo wycieka z piersi i pozostawia na staniku, koszulce i bluzce mokre ślady. W takiej sytuacji wkładki laktacyjne będą niezbędne.

Tagi: połóg, poduszka do karmienia, biustonosz do karmienia, laktatory, pęknięte krocze, pęknięcie brodawki, nacięcie krocza

Komentarze

  1. Syska 30 marca 2012, 15:09

    Z tej listy oczywiscie mi przydal sie biustonosz do karmienia , wklady poporodowe - fakt zwykla podpaska nie dala by sobie rady przynajmniej w pierwszych 2 dniach z krwawieniem , majteczki siateczkowe poporodowe - nic nie uciska obolałej niewymownej po porodzie silami natury oraz wkladki laktacyjne. Reszta moim zdaniem jest zbedna

  2. Niespodziewanka 2 kwietnia 2012, 14:23

    Przyłączam się do Syski- część rzeczy nie jest niezbędna. Moim zdaniem poduszka do karmienia naprawdę nie jest konieczna, to jest jedynie kwestia wprawy, a natura tak to zaprojektowała, że jak już się tej wprawy nabierze, a dzieje się to szybko, to karmienie jest zupełnie wygodne bez żadnych dodatków.
    Co do laktatora nie do końca rozumiem, czemu miałby być taki niezbędny od razu. Przecież odciąganie pokarmu w trakcie karmienia powoduje zwiększenie laktacji, a karmienie reguluje się do potrzeb dziecka, więc po co odciągać. Co innego, jak się wraca do pracy i zamierza odciągać pokarm, ale żeby był już w połogu potrzebny, to przesada.

  3. Aga.W 13 maja 2012, 12:41

    wiekszosc rzeczy... jak piszecie, konieczna nie jest :)
    u mnie przydal sie laktator. bo Mlody nie chcial cyckolic. tak tak z poradni laktacyjnej wszystkie kobity sie za glowy lapaly :)
    aczkolwiek, gdybym nie miala laktatora to od razu poszla by butla w ruch. wiec u mnie byl na tyle niezbedny zeby Mlody chociaz odciagane mleko pil :)

    podklady - niezbedne, siateczkowe gatki - extra udogodnienie. biustonosz do karmienia - rowniez.

    wkladki laktacyjne, u mnie byly niezbedne! :)

  4. asiorekm 30 lipca 2012, 19:13

    dobrze wiedzieć ;)

  5. milenia (Gość) 28 stycznia 2013, 18:39

    ja sie właśnie przygotowuję, przeraza mnie ta ilość potrzebnych rzeczy, przed chwilą przeczytałam jeszcze że dobrze jest się zaopatrzyć w probiotyki żeby nie złapać zakażenia kiedy wszystko będzie się goić, ja już teraz biorę bakterie kwasu mlekowego provag i czystość pochwy idealna

  6. Kaywes (Gość) 11 sierpnia 2013, 6:14

    Teraz na przykład cieszę się wronami, ktf3re stamadi wracają na noc do "domu". Wspf3lny rytuał mf3j i synka. A podobna zupa była wczoraj na obiad. W chwili, gdy stawiam na stole parujące miski z zupą soczewicową, cieszę się, że jest zima :-) Pozdrowienia! Ciepłe! :-)