Poleć znajomym

9 tydzień ciąży

Autor: , 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Komentarze (63) »

Zanika pierwotny ogonek płodu, kości wydłużają się, a narządy wewnętrzne rozbudowują. Powstaje łożysko, zapewniające dziecku bezpieczeństwo. Jeśli przytyłaś kilogram lub dwa, to nie masz się czego bać. To naturalne dla kobiet w ciąży. Możesz odczuwać zwiększony głód i zmęczenie. Nudności powinny powoli zanikać.

Jak zmienia się Twoje ciało?

Możesz nabrać wagi, choć nie jest to regułą. Przyjmuje się, że kobiety w ciąży tyją około 1 kilograma miesięcznie. Wyraźnie powiększyły Ci się piersi i mogą być na nich widoczne niebieskie naczynia krwionośne. Prawdopodobnie zauważysz, że powiększył Ci się obwód talii, a Twoje ubrania stały się ciasne.

Co możesz odczuwać?

W tym okresie możesz odczuwać zwiększony głód, co związane jest z wytężoną pracą Twojego organizmu. Potrzebuje on o wiele więcej energii niż wcześniej. Możesz cierpieć na zaparcia i wiatry. Powoli, poranne mdłości i wymioty mogą mijać, ale niektóre kobiety odczuwają je przez cały okres ciąży, w różnym natężeniu. Na tym etapie ciąży mogą pojawić się duszności, zawroty głowy i krwawienie z nosa. Senność, zmiany nastroju i dolegliwości bólowe głowy występują nadal, podobnie jak w poprzednich tygodniach ciąży.

Rozwój dziecka

Dziecko gwałtownie zaczyna się powiększać. Zanika jego pierwotny „ogonek”, a kończyny stają się wprost proporcjonalne do reszty ciała. W tej fazie ciąży rozwija się również łożysko, które zagwarantuje Twojemu dziecku utrzymanie się przy życiu. Serce płodu jest niemalże całkowicie ukształtowane i bije z prędkością 170 uderzeń na minutę. Już teraz klatkę piersiową i brzuch dziecka oddziela ważna partia mięśni, która później przekształci się w przeponę.

Jak teraz wyglądam?

Moje rączki i nóżki szybko się rozwijają. Mam już wyraźnie widoczne stopy i ramiona, a palce powoli oddzielają się od siebie. Dużo zmian zachodzi na mojej główce. Posiadam całkowicie uformowaną górną wargę, po bokach pojawiły się uszy. Moja głowa może wydawać Ci się nieproporcjonalnie duża w stosunku do ciała, ale to normalne. W ciągu kolejnych tygodni znacznie urosnę. Teraz mam około 13-17 mm i ważę 1 gram.

Zgadnij, co robię?

Zaczynam wykonywać bardziej zdecydowane ruchy, ćwiczę mięśnie, dzięki czemu przyspieszam ich rozwój. Potrafię nie tylko kopać, ale także poruszać rękami i kręgosłupem, choć jeszcze przez kilka tygodni nie poczujesz moich ewolucji w brzuszku.

Odpowiadamy na pytania

Czuję się dobrze, ale dokuczają mi zawroty głowy, których przed ciążą nie miałam. Czy coś jest nie tak?

W pierwszym trymestrze znacząco zwiększa się objętość krwi. Pod koniec ciąży będziesz jej miała o około 50% więcej. Potrzeba jej tyle, gdyż spełnia bardzo ważne zadanie jakim jest wykarmienie płodu oraz stanowi zabezpieczenie na wypadek nadmiernego krwawienia podczas porodu. Niestety nie zawsze krwiobieg potrafi sprostać tak szybko postępującym zmianom w organizmie, czego konsekwencją są na przykład pojawiające się w trakcie ciąży żylaki, nabrzmiewające na dłoniach i stopach żyły, krwawienia z nosa oraz zawroty głowy.

Zawroty głowy mogą być również efektem zmieniającej się gospodarki hormonalnej w twoim ciele. Wydzielane w trakcie ciąży hormony powodują poszerzanie i zwężanie średnicy żył, co ma pomagać w efektywnym docieraniu krwi do płodu, ale niestety skutkuje mniej efektywnym powrotem krwi do matki. Konsekwencją jest obniżenie ciśnienia, mniejszy dopływ krwi do mózgu i zawroty.

Aby im zapobiegać nie wstawaj gwałtownie z pozycji leżącej lub stojącej, unikaj stania przez dłuższy czas, jedz regularnie, zrezygnuj z gorących kąpieli oraz noś ubrania, które nie tamują cyrkulacji krwi.

Zauważyłam, że zmienił mi się kolor brodawek. Czy to jest naturalny symptom?

Tak, nie martw się! Zmiana koloru sutków jest jak najbardziej naturalna. Podczas ciąży, pod wpływem działania estrogenów piersi mogą zmienić swoją postać. Powiększają się w nich przewody mleczne, a zwiększone ukrwienie organizmu sprawia, że uwydatniają się na nich żyłki. Do tych zmian dołóż ciemnienie brodawek oraz pojawienie się wokół nich maleńkich "guzków", tzw. gruczołów Montgomery'ego. Te zmiany są tymczasowe. Gdy maleństwo przyjdzie na świat, kolor powróci do naturalnego.

Lubię kawę i nie potrafię sobie odmówić filiżanki do śniadania. Czy nie zaszkodzę tym dziecku?

Będąc w ciąży wcale nie musisz rezygnować z picia kawy. Pamiętaj jednak, że nie wolno ci przesadzić z ilością. Dzienna dawka kofeiny w przypadku kobiet ciężarnych nie powinna przekraczać 300mg ponieważ stwarza to ryzyko poronienia. Badania kliniczne wskazują również, iż dawki mniejsze, 150mg dziennie, powodują niską wagę urodzeniową noworodków. Nie zapomnij, że kofeina to nie tylko kawa. Znajdziesz ją również w herbacie, czekoladzie, kakao czy Coca-Coli. Pod koniec dnia może się więc okazać, że spożyłaś więcej niż można! Wiele kobiet w ciąży rezygnuje całkowicie z jej picia, ale jeśli nie potrafisz sobie odmówić, sięgnij po małą filiżankę kawy rozpuszczalnej, a pozostałymi płynami, które przyjmiesz w ciągu dnia niech będą herbaty owocowe, soki i woda.

Zobacz filmy jak rośnie brzuch w ciąży

Kalendarz ciąży - wybierz tydzień:

Komentarze

  1. ola (Gość) 14 października 2010, 13:39

    jakie to wszystko słodkie :)

  2. marta (Gość) 25 października 2010, 18:34

    juz nie moge sie doczekac mojego malenstwa :)

  3. gosiak (Gość) 1 grudnia 2010, 0:19

    super opisane aż się wzruszam a jeszcze nie jestem w ciąży :) słodkie to prawda

  4. Paulina (Gość) 13 grudnia 2010, 12:33

    jestem właśnie w 9 tygodniu ciąży tak się cieszę że juz się nie moge doczekać naszego aniołka :)

  5. dusia (Gość) 28 grudnia 2010, 22:53

    ja w 6 tygodniu i tez juz chce moje malenstwo :)

  6. radziu (Gość) 1 stycznia 2011, 20:54

    tu tata mis! ja chce nosic nasze maleństwo! niunia jest w 9 tyg. tak się cieeeeeeeeszę!!! chyba po porodzie wezmę tacierzyńskie!

  7. Basia (Gość) 15 lutego 2011, 18:21

    Ja też jestem w 9 tygodniu ciąży. Dzidziuś ma się pojawić na świecie 16 września. Już się nie możemy doczekać.( Kochamy Cię Nasz Mały Skarbie. Twoi rodzice.)

  8. Daria (Gość) 29 marca 2011, 11:52

    Super jest to wszytsko opisane, akurat jestem w 9 tygodniu ciąży. To będzie mój 2 maluszek, ale ta ciąża zdecydowanie jest bardziej doświadczona od pierwszej :) )) pozdrawiam wszytski przyszałe mamy

  9. Ania (Gość) 24 czerwca 2011, 10:37

    Właśnie jestem w 9 tygodniu i bardzo wzruszyłam się jak przeczytałam, że maleństwo ma już stopki i pozbyło się ogonka. Polecam film" Tajemnice okrągłego brzuszka. Jest rewelacyjny :) Powodzenia dla wszystkich przyszłych mam i tatusiów. Maleństwa rośnijcie szybko bo rodzice nie mogą się już Was doczekać :)

  10. SS (Gość) 15 sierpnia 2011, 11:26

    Jestem w 9 tygodniu ciazy chociaz jeszcze nie widac moich kraglosci i nie odczowam mojego malenstwa to nie moge sie doczekac kiedy przyjdzie na swiat a bede najszczesliwsza na swiecie ;-)

  11. Mar (Gość) 15 sierpnia 2011, 14:50

    Ja jestem w 6 tygodniu, malenstwo planowane nie bylo ale strasznie się ciesze :) termin mam na 12 kwietnia 2011 ;)

  12. just (Gość) 21 sierpnia 2011, 8:18

    a ja już trzeci raz :-) jestem podekscytowana i przerażona!!!!!!!!!

  13. madzia (Gość) 27 sierpnia 2011, 13:50

    ja jestem w 8 tyg ciąży mam termin na 9 kwiecieć ale już wczoraj widziałam jak serduszko bije :) nie powtarzalne uczucie :)

  14. rene (Gość) 27 sierpnia 2011, 21:01

    Aktualnie jestem w polowie 9 tc moje samopoczucie jest fatalne :( (( mam mdlosci od rana do wieczora nie łudze sie ze przejda pod koniec 3 miesiaca bo przy pierwszej ciazy mialam calodniowe wymioty do 9 miesiaca ciazy .. Moze znacie jakies juz wypróbowane meody na mdlosci ?? ? Pozdrawiam serdecznie wszystkie przyszle mamusie i tatusiów :) ))

  15. Ann (Gość) 1 września 2011, 17:56

    Rene, z tego co czytalam herbatka imbirowa, migdaly i banany :) Ale tak generalnie chyba nic nie pomaga :D Ja jestem juz u konca 12 tygodnia i w koncu! mdlosci po malu ustaja,mozna funkcjonowac w dzien,a nie lezec jak obloznie chora :)

  16. milena (Gość) 3 września 2011, 18:54

    ja jestem w końcówce 8 tygodnia. to moje pierwsze dzieciątko, długo oczekiwane. Mam mdłości, chce mi się cały czas spać i mam na przemian jadłowstręt z opychaniem się. Wszystko to i o wiele więcej zniosę, byle by szczęśliwie donosić i urodzić zdrowego szkraba :) jestem szczęśliwa!!! :)

  17. Ela (Gość) 7 września 2011, 13:24

    Ja jestem w połowie 9 tygodnia kocham moje malenstwo ale czy musi mi robic takie spustoszenie i rewolucje :) aż wstyd wyjsc z domu bo ciagle pierdze i bekam. Brzuszka jeszcze nie widac wiec ludzie tak "z pod byka" patrza :) A za nazwe poranne mdlosci bym zabiła bo o 17 to ja poranka mnie mam :) Pozdrawiam goraco

  18. koba (Gość) 3 października 2011, 15:16

    jestem w 9 tyg. juz doczekac sie nie moge kiedy moje malenstwo przyjdzie na swiat :)

  19. Ewa (Gość) 11 października 2011, 12:22

    Własnie się dowiedziałam, że jestem w 7 tyg. ;-)

  20. jola:) (Gość) 2 listopada 2011, 19:41

    ja jestem w 8 tyg.jestem szczesliwa lecz i rowniez przerazona ,to moja pierwsza ciaza

  21. klarcia28 (Gość) 3 listopada 2011, 9:52

    Jestem w 9tyg ciąży, to moja 4 ciąża.1syn w domu, 1 aniolek w niebie-zmarł po urodzeniu, raz poronilam,teraz mam straszne mdłosci, zmeczenie..ale to podobno dobrze :) Byle do badan prenatalnych..Czekam ze strachem ale wielka radoscia.. :)

  22. asia (Gość) 12 listopada 2011, 12:52

    jestem teraz w 9 tyg. ciąży ;) tak się ciesze i już nie mogę się doczekać kiedy maleństwo przyjdzie na świat :) Kochamy Cię Maluszku- mama i tata :) :*

  23. asiula (Gość) 23 listopada 2011, 17:15

    no i jest 8 tydzien :) wczoraj widzialam jak bije serduszko uffffff co za ulga bo do czasu pierwszego usg jedyne co na necie czytalam to puste jaja plodowe , na szczescie pan doktor powiedzial '' no puste to ono nie jest'' :D :)

  24. monia (Gość) 29 listopada 2011, 13:54

    jestem w 6tygodniu i tez nie moge sie juz doczekac mojego maluszka

  25. Beatka (Gość) 4 grudnia 2011, 9:29

    jestem w 8 tygodniu- długo oczekiwana ciąża-przedwczoraj byłam po raz pierwszy u lekarza- jak zobaczyłam bijące serduszko łza popłneła mi po policzku...jestem taka szczęśliwa,nie mogę się już doczekać lipca kiedy dzidziuś będzie z nami...