Poleć znajomym

39 tydzień ciąży

Autor: , 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Komentarze (71) »

Możesz mieć wahania nastrojów, ale spowodowane są one nadchodzącym porodem. Jeśli nie możesz się skoncentrować, albo zapamiętać niektórych rzeczy nie powinnaś się martwić, to normalne. Mogą pojawić się u Ciebie pojedyncze skurcze brzucha. Dziecko nabrało już wystarczającą ilość tkanki tłuszczowej i jest gotowe na poród.

Jak zmienia się Twoje ciało?

Masz mocne wahania nastrojów, ale ich uzasadnieniem są zmiany hormonalne, które przygotowują Twój organizm do porodu. Twoje ciało jest znacznie bardziej obciążone fizycznie, przez co może Ci być rzeczywiście ciężko. Już nie przybierasz na wadze, a poród jest tuż, tuż.

Co możesz odczuwać?

Możesz być coraz bardziej zmęczona, a na skutek ogromnego nacisku na pęcherz moczowy, na pewno musisz biegać do toalety co chwilę. Możesz mieć problemy z pamięcią czy z koncentracją uwagi, być bardziej rozdrażniona i wybuchowa niż zwykle. To wszystko z powodu stresu przed porodem. Możesz odczuwać pojedyncze skurcze i płynną wydzielinę z pochwy. Jeśli takie objawy się nasilą, oznacza to, że poród może nastąpić w ciągu doby.

Rozwój dziecka

Rozwija się cały czas system immunologiczny Twojego dziecka. Część Twoich własnych przeciwciał zostanie przekazana mu bezpośrednio przez łożysko, dzięki czemu dziecko będzie chronione przed chorobami i infekcjami przez kilka tygodni po porodzie. Karmiąc maleństwo piersią jeszcze bardziej wzmocnisz jego odporność, ponieważ wspominane przeciwciała zawiera również mleko matki.

Jak teraz wyglądam?

Moje ciało się zaokrągliło, a pod skórą mam już sporo tłuszczyku. Skórę mam gładką i jest ona pokryta w niektórych miejscach mazią płodową. Moje paznokcie na placach u nóg są dosyć długie. Na głowie mam włosy, ale są miejsca, w których jeszcze jestem całkiem łysy. Ważę 3,25 kg i mierzę 51 cm.

Zgadnij, co robię?

Ruszam nóżkami i rączkami, choć nie mam na to zbyt wiele miejsca. Powinnaś odczuwać jakieś 10 ruchów dziennie, ale nie są one już tak energiczne jak wcześniej. Po prostu nie mam miejsca, aby się zamachnąć nóżką albo rączką.

Odpowiadamy na pytania

Jakie komplikacje mogą nastąpić, gdy dziecko jest ułożone w poprzek?

Położenie poprzeczne płodu w momencie rozpoczęcia porodu zmusza lekarza do przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Jeśli płód znajduje się w takim położeniu wcześniej może dojść do pęknięcia worka z wodami płodowymi. Najpoważniejsze komplikacje, jakie mogą wtedy nastąpić to wypadnięcie pępowiny lub pęknięcie macicy w skutek zbyt silnych skurczów porodowych. Niebezpieczeństwa można uniknąć, planując poród przez cesarskie cięcie przed terminem lub w czasie rozpoczęcia skurczy, pęknięcia pęcherza płodowego.

Czy mogę poprosić ginekologa/położną o nienacinanie krocza?

Oczywiście, że tak, ale warto to rozważyć. Nacięcie krocza stosuje się po to, aby ułatwić dziecku przyjście na świat, a rodzącej rozdarcia krocza, które może mieć dla matki nieprzyjemne skutki.

Podczas pierwszego porodu nacięcie krocza bardzo często wykonuje się rutynowo. Przy narodzinach kolejnych dzieci można już próbować go uniknąć, jeśli dziecko nie jest duże. Decyzję najlepiej pozostawić położnej lub ginekologowi, obecnym przy porodzie z zaznaczeniem, że o ile jest to możliwe, prosisz o nienacinanie krocza.

Jaka pozycja podczas skurczów jest najodpowiedniejsza - stojąca, siedząca czy leżąca?

O tym, jaką pozycję powinnaś przyjąć podczas rozwierania się szyjki macicy zadecyduje prawdopodobnie położna. Czasami pozostanie w pozycji stojącej lub siedzącej może spowodować, że ból będzie mniej uciążliwy. Należy jednak unikać leżenia na plecach, gdyż nacisk ciężarnej macicy na naczynia żylne może spowodować nagłe zmniejszenie dopływu krwi do serca rodzącej, a w konsekwencji omdlenie oraz pogorszenie utlenienia krwi docierającej do płodu. Aby temu zapobiec często zaleca się pozycje leżąca na lewym boku.

W ostatniej fazie porodu najmniej efektywna jest pozycja leżąca, jednak o jej wyborze decydują możliwości sali porodowej, łóżka porodowego i doświadczenia położników. Na szczęście coraz więcej jest udogodnień dla kobiet rodzących, a więc i możliwości zmiany pozycji podczas porodu.

Co dalej?

Zobacz filmy jak rośnie brzuch w ciąży

Kalendarz ciąży - wybierz tydzień:

Komentarze

  1. Evka28 24 czerwca 2011, 12:12

    i koncoweczka ;)

  2. paula 7 lipca 2011, 13:39

    u mnie też już końcówka, jak ja się cieeeeeeszę :)

  3. alusia (Gość) 17 lipca 2011, 18:57

    4
    3
    2
    1
    go

  4. aga (Gość) 31 lipca 2011, 0:15

    jeszcze tydzień i...mam nadzieję że nie każe dłużej na siebie czekać,tak jak mój pierwszy synuś...Hm...

  5. snoopy90 1 września 2011, 18:50

    nie moge sie juz doczekac :D

  6. andzia (Gość) 5 września 2011, 23:38

    ja tez juz nie moge sie doczekac mojej niuni malutkiej :D powodzenia :)

  7. ara (Gość) 6 września 2011, 16:12

    ja już też końcówka już nie mogę się doczekać :) )

  8. mamaela 11 września 2011, 17:42

    widać, że wszystkie na tym etapie mamy już mega wielki stan oczekiwania :)

  9. agata24 (Gość) 12 września 2011, 13:37

    i juz 39 tydz jestem szczesliwa a zarazem bardzo sie boje porodu. moglo byc juz po wszystkim bo nie umiemy sie diczekac naszej kruszynki :)

  10. Natalia (Gość) 23 września 2011, 13:51

    39 tydzień ale się boje już bym chciała być w domu z dzidzią i mieć to już za sobą

  11. Basia (Gość) 4 października 2011, 15:57

    Ja już też końcóweczka, czekam na swojego kochanego syneczka :*

  12. Kasia (Gość) 5 października 2011, 11:53

    Czekam i czekam...boję▼ się strasznie ale już chce mieć to za sobą i przytulić mojego synka:*

  13. MAMA.DORIANA. (Gość) 16 października 2011, 13:19

    po datach widze ze juz macie swoje malenstwa a ja wciaz czekam...od poczatku ciazy wyobrazam sobie ze juz je tule i caluje.za tydzien o ile bedzie zamierzal wyjsc o czasie nareszcie go zobacze :) to bedzie cudowny lecz ciezki dzien...pozdrawiam mamy ktore tak jak i ja jeszcze czekaja :)

    ps.zazwyczaj 39 tydzien to koncowka;P

  14. magda (Gość) 16 października 2011, 18:57

    ja równiez w 39tyg jestem mam nadzieje ze niedługo urodze bo jest mi bardzo ciezko.

  15. oliwia (Gość) 18 października 2011, 14:51

    mam skurcze to będzie chyba dzisiejszej nocy! ale mam stracha, trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  16. dorota (Gość) 18 października 2011, 19:08

    ja też 39 tydzień i strasznie się boję jutro mamy jeszcze kontrolną wizytę mam nadzieję że będzie dobrze trzymam za wszystkie przyszłe mamy kciuki :)

  17. Anna Łęcka 19 października 2011, 22:55

    Trzymamy, trzymamy!!! Napiszcie, jak już będzie po ;)

  18. Sylwietka (Gość) 27 października 2011, 12:55

    Gdy po raz pierwszy czytałam opis, byłam w 6 tygodniu ciąży. Wydawało mi się, że mam jeszcze tyyyle czasu do porodu... A teraz? 39 tydzień, zastanawianie się, czy skurcze które mam to "te" skurcze, czy jechać do szpitala czy może zaparzyć sobie mięte, czytać książkę i przeczekać, bo miną...
    Pomimo, że fizycznie poród do przyjemności nie należy, nie mogę już się doczekać kiedy to nastąpi: gdy wezmę dziecko w ramiona, popatrzę w oczka i ucałuję nosek :) No i będę mogła samodzielnie pomalować paznokcie u stóp czy zawiązać buty ;) Niecierpliwość moja jest tym większa, że nadal nie znamy płci :D Przez długi czas ukrywało przed nami, później przestaliśmy pytać lekarza.
    W każdym razie życzę wszystkim przyszłym mamom wytrwałości, radości i zdrowia!

  19. Ania (Gość) 30 października 2011, 7:47

    No ja jeszcze mam pięć dni do terminu i już nie mogę się doczekać tego pięknego dnia kiedy na świat przyjdzie moje serduszko !!! Czekam ze zniecierpliwieniem az będę mogła uściskać swoje maleństwo. Wszystkim mamusiom życzę wytrwałości i powodzenia !!!

  20. Kasiula260 31 października 2011, 12:26

    I my jesteśmy już w 39 tygodniu ;)

  21. ASia (Gość) 2 listopada 2011, 8:13

    Czekamy :)

  22. Monika (Gość) 6 listopada 2011, 9:56

    Właśnie zaczełam 39 tydzień. Już nie moge się doczekać kiedy zobacze moją córeczke :) Pozdrawiam wszystkie mamusie :)

  23. Marti (Gość) 10 listopada 2011, 17:32

    Właśnie kończymy 39 tydzień :) ))Czekamy i tupiemy z niecierpliwością by ujrzeć już naszego syneczka:***Pozdrawiam Was dziewczyny-wytrwałości :) :)

  24. Żaneta (Gość) 15 listopada 2011, 10:50

    Dziś zaczynamy 39 tydzień :D bardzo sie juz niecierpliwię i doczekac nie moge mojej malenkiej Jessici :) ))) :* Pozdrawiam wszystkie "oczekujące " mamusie :) )))

  25. patusia 4 grudnia 2011, 10:15

    u nas za 2 dni zacznie sie 40 tydz! :) uff
    juz chciałabym byc po.............