35 tydzień ciąży

Autor: Anna Łęcka, 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. podpis*kasiulka (Gość) 21 marca 2013, 21:47

    komentarWitam Serdecznie wszystkie mamuśki ;) ja obecnie jestem w 34tc jak na te tygodnie końcowe czuje się naprawde dobrze nogi nie puchną,brzuch nie boli,kregosłup też nie :) gdyby poród był równie taki byłoby cudownie hehe ;) termin na29kwietnia.Buziakiz*

  2. promyczek (Gość) 5 maja 2013, 14:37

    u mnie dzis zaczal sie 35 tydzien... ciezko tak...mala wazy ponad 2500 graamm..tez mieszkam za granica,..czy juz nikt wiecej tutaj nie dzieli sie doswiadczeniami...szkoda? mamy gdzie sie podzialyscie?

  3. Marta (Gość) 7 maja 2013, 9:37

    Witam wszystkie mamy. Jestem teraz w 35 tygodniu. Ide dzis na USG wiec dowiem sie ile wazy moj synus:-]. Coraz ciezej mi sie poruszac. Mam okropne zgagi i oddycham jak slon. Moj maz sie smieje bo mowi ze w nocy moje chrapanie slychac w calym bloku. Do tego jestem cala spuchnieta. Nie mam juz w co wcisnac stop. Ubieram klapki od meza. Przytylam 25 kg wiec moja waga przekroczy niedlugo 100 kg. Jak to koszmarnie brzmi. Ale zgadzam sie z wiekszoscia mam, ze jak tylko maly zaczyna kopac momentalnie o wszystkich dolegliwosciach sie zapomina :-) . powodzenia wszystkim mamom.

  4. podpis*justyna (Gość) 18 czerwca 2013, 12:38

    komentarz*Mi zostało 28 dni do porodu i też nie mogę już się doczekać naszej JULCI:}

  5. Yoanna 4 lipca 2013, 16:46

    Ale ten czas leci.. Jeszcze niedawno ujrzałam dwie kreseczki, a teraz odliczam dni do porodu.
    Mam trochę mieszane uczucia, bo z jednej strony strasznie się boję, a z drugiej nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją córeczkę....

  6. ebola (Gość) 14 lipca 2013, 20:31

    zaczynam wlasnie 35tydz..najbardziej dokucza mi bezsennosc w nocy-strasznie sie krece, bola mi okropnie biodra i ciezko sie oddycha..ale juz niedlugo i moj skarb bedzie ze mna :) i mam juz leki ze zblizajacym sie porodem..zaczelam tez szykowac rzeczy dla maluszka, caly czas mam obawy, ze nie zdaze z niczym..

  7. mamuśka (Gość) 18 lipca 2013, 14:29

    wczoraj rozpoczęłam 35 tc i od wczoraj męczą mnie mdłości...dzisiaj doszly wymioty....
    Bachaa mój też jakby nie widzi problemu,ale tacy właśnie są faceci :P również nie mam wsparcia ze strony rodziny a chciałabym by mąż był przy porodzie jak poprzednim razem,ale co z dzieciakami ?? ? nie mam pojęcia...zobaczymy jak już zacznę rodzić....Pozdrawiam wszystkie ciężarówki i życzę lekkich porodów

  8. Olensja 30 lipca 2013, 22:46

    witam ciężarówki :) jutro zaczyna się 35tc :) już nie mogę się doczekać z mężem naszego synka :) jest to moja pierwsza ciąża, boję się porodu, ale myślę że dam radę :) mały wierci się, zwłaszcza rano i wieczorem :) a najbardziej szaleje jak słyszy głos tatusia :) szał w trampkach :D myśl, że za niedługo zobaczę Naszego Synka rekompensuje wszystkie niedogodności a więc zgagę, ból pleców i nóg, brak znalezienia odpowiedniej pozycji do spania, duszności i ciężkość oddychania oraz ciężkość podczas chodzenia. Wszystko zniosę dla Maleństwa :) Pozdrawiam wszystkie mamuśki :)

  9. Olensja 30 lipca 2013, 22:51

    promyczek ja rodzę za granicą a dokładnie w Holandii. przyznam że sie boje, inny kraj,brak rodziny, tylko męża mam przy sobie,boję się jak to będzie.wybrałamm poród w szpitalu do którego mam 46km :/ mam wielkie obawy ale co zrobić, zacisnąć zęby i heja do przodu z koksem :)

  10. Sarasu (Gość) 10 sierpnia 2013, 22:33

    Joleczko, zabieralam sie do mojej nowej skztai, ale chyba nie zrobie tego bez pomocy...nie wiem jak to sierobi, staralam sie dac obrazek z mojego komputera , ale nie pracuje..napisz mi prosze i poradz...caluje Ola

  11. Lidia (Gość) 11 sierpnia 2013, 5:21

    D4Ru73KJa bym tego nie wziął nawet za darmo, bo szkoda czasu na beiganie o ironia jeleniem po ulicy. Te promocje są tak interesujące jak zeszłoroczny śnieg Najlepsze Sony zostawia na koniec, będzie obniżka gier z 300 na 250 PLN haha

  12. Ilya (Gość) 12 sierpnia 2013, 13:04

    Public EnemyNie chodzi o ksetwię używany/nie używany a zwyczajne porf3wnanie ofert: tak jak nf3wka z salonu ma absurdalną dla mnie cenę tak samo gra z cyfrowej dystrybucji. Ergo oferta nie jest skierowana do mnie.

  13. *małą (Gość) 16 sierpnia 2013, 11:26

    Ja już swoje malenstwo mam w domku urodziłam 7 mc temu ,ale to co przeżyłam nie życze nikomu .Mój poród trwał 23 godziny i gdyby nie fakt,że przyszedł lekarz i po zbadaniu stwierdził,że nie słyszy małego tętna to nie wiem ile czasu bym rodziła na całe szczęście zdecydował szybko cesarka i w ciągu 20 minut już słyszałąm moje maleństwo mimo,zę było to straszne to moment zobaczenia mojego synka był najpiękniejszy jaki kiedykolwiek mogłam zobaczyc i za kazdym razem jak sobie go przypominam sprawia ze mam łzy w oczach ,a tak apropo mo mały miał 62 dł i 3,9 kg .Trzymam za was kciuki przyszłe mamusie

  14. munia (Gość) 12 grudnia 2013, 4:59

    Poprzednia ciążę przeżyłam w ciężkiej paskudnej samotnosci, psychicznym bólu..że jestem sama..jak palec..byłam przwrazona ..bo nie wiedzialam..nie widzialam.. nie zauważyłam, ze Bóg ze mną jest..ze sie o mnie troszczy..i mnie kocha. Ostatkiem sił jakie mialam cieszylam sie, ze córcia przyjdzie na świat..do mnie i ze będę miala kogo kochać.Po narodzinach chorej corki doswiadczylismy uzdrowienia, fizycznego, psychicznego i.. w całym naszym życiu.Teraz jestem w drugiej ciąży, tym razem juz w pełnym zaufaniu Bogu.Jest duuuuuuuzo łatwiej, choć problemy podobne, wiem ze nie jestem sama..nie czuje już rozrywajacego bólu..tylko niewygode ;) i wielkie szczęście.Ufam ze będzie dobrze, bo zaufalam Bogu.Wiem ze mnie nie zostawi :)

  15. Martita85 17 stycznia 2014, 15:41

    ja już bym chciała mieć to za sobą.Od 30tgc leżę bo skraca mi sie szyjka.Wszystko mnie boli ,nie wiem jak już leżeć by było wygodnie.Chodzenie sprawia mi taki ból ze najlepiej bym na czworaka odwiedzała łazienkę.Powoli konczę 35tc licze ze poleze jeszcze 3 tyg i bedzie po wszystkim.Jeszcze grozi mi cesarka bo mała nie ma zamiaru sie odwrócić. Mam nadzieję że to szybko zapomnę-te gorsze chwile i ból...Dzieki Bogu mam kochanego męża który całkowicie przejął moje obowiazki i mogę na niego liczyć w każdej chwili!!! Już nie umie sie doczekać wspólnego spaceru z naszymi dzieciaczkami!!!

  16. podpis* Monika (Gość) 20 stycznia 2014, 13:27

    komentarz* Witam wszystkie mamusie. Co sadzicie o farbowaniu wlosow w ciazy ??

  17. justynka (Gość) 17 lutego 2014, 18:27

    35 dni do porodu mam wszystkie objawy opisane w poscie. Ale to nie wazne szczescie mnie rozpiera bo niedlugo pierwszy raz zostane mama ;) nie obawiam sie porodu nie mysle o nim tylko o tym ze wkoncu poznam moja ksiezniczke ;) pozdrawiam wszystkie oczekujace na swoje malenstwa mamusie ;)

  18. Katarynka (Gość) 18 lutego 2014, 23:13

    Witam wszystkie mamusie😘
    Ja za trzy dni zaczynam 35 tydz ciazy blizniaczej. Mieszkamy w uk, cesarka zabukowana na 14.03, mam nadzieję, że nic po drodze się nie wydarzy😳Ledwo juz łażę, krzyż boli, nogi spuchnięte, wiecznie nos zapchany, w nocy pobudka co 2h do toalety, ale co tam dam radę😉 Oby wszystko było ok, już nie możemy się doczekać naszych smerfików. Pozdrawiam wszystkie mamuśki😘

  19. beata (Gość) 23 marca 2014, 9:09

    Już końcówka 35 tyg coraz bardziej zaczyna do mnie docierać że po reż trzeci moje życie przewrócił się do góry nogami mam planowaną cesarkę tydzień przed terminem już nie mogę się doczekać kiedy przytulić mojego synka pozdrawiam :-) :-) :-)

  20. Toffi (Gość) 16 maja 2014, 23:02

    ja też niebawem rozpoczynam 35 tydzień i zaczyna mi być właściwie trochę smutno.Chyba będę tęsknić za moim brzuszkiem :) .Ogólnie jest taki mały że długo nie było go wogóle widać a już niedługo go nie będzie.Nie mam też szczególnych dolegliwości i gdyby nie cukrzyca ciążowa i ostatnio ogromny spadek kondycji to czułabym się całkowicie komfortowo w tym stanie. Z drugiej znów strony jestem już ciekawa mojego bobasa. Ach te rozterki rozchwianych ciężarnych :) ))

  21. Mari (Gość) 8 listopada 2014, 12:00

    Mi zostało 5 tyg do porodu i mimo tego że od 31 tyg muszę leżeć bo grozi mi poród przed wczesny to nie narzekam też mam trudności aby wstać czy swobodnie się przewrócić z boku na bok mimo wszystko to piękny czas i warto się poświęcać pozdrawiam wszystkich

  22. Jak Grochówka (Gość) 24 listopada 2014, 2:01

    Co to za brzuchy? To pewno po mojej grochóweczce. Dobre. Naprawdę polecam! ^__^
    Nic ino nażreć się to potem spokój na pół dnia i można zapierdzielać na roli z zimniorami 24 na dobyę. >o

  23. podpis*ja (Gość) 25 kwietnia 2015, 9:03

    Jestem kobietą i mam okres rodzenia już za sobą irytuje mnie że dziś kobiety tak chętnie pokazują swoje brzuchy do internetu w obcisłych strojach albo ku zgorszeniu na goło, a tyle jest dziś luźnych ubrań nie to co za moich czasów,zobaczycie co z Wami golasami zrobi następne pokolenie tych,,wyzwolonych kobiet,,Nie jestem staroświecka raczej postępowa ale nie w kierunku zboczeń,Uczyniliście z ciężarnej kobiety źródło zysku bo liczy się tylko kasa za wszelką cenę, nawet za cenę swojej godności i intymności.Piszę ponieważ często gości ta reklama z gołym wielkim brzuszyskiem...etc

  24. niematakiegologinu (Gość) 7 czerwca 2015, 9:12

    Bardzo współczuję tym paniom :)

  25. Justyna (Gość) 7 października 2015, 14:44

    A ja jestem 4 dni po terminie i juz mam troche dość. Bedzie mi brakowało tych ruchów dzidzi w brzuchu,ale problemy z chodzeniem,bóle pleców,zgaga,ograniczona mobilność daje w kość.a tak bym chciała pospać na brzuchu...