33 tydzień ciąży

Autor: Anna Łęcka, 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. malwina (Gość) 8 marca 2011, 18:57

    mam pytanie?jestem 33 tygodniu ciąży i jak narazie czuje sie swietnie ale podczas ogladania filmu przestraszyłam sie i trzymałam sie za brzuch czy cos sie stało dziecku np.po wystraszeniu dotknelam brzuszka czy dziecko bedzie miało jakies plamki na ciele po urodzeniu sie?

  2. janina (Gość) 8 marca 2011, 19:30

    mnóstwo

  3. M (Gość) 14 marca 2011, 9:16

    cała masa

  4. Agunia2206 (Gość) 23 marca 2011, 22:35

    oj Dziewczyny, ja mam nadzieję, że nie, zwłaszcza po wizycie u lekarza, który podczas USG pobudzał moją córcię, żeby się ruszała. Nie wiem, jak mocno trzeba się trzymać za brzuch, żeby u dziecka wystąpiły plamki...

  5. D (Gość) 8 kwietnia 2011, 19:30

    masakra, hehehe

  6. Ania (Gość) 13 kwietnia 2011, 17:46

    oj dziewczyny wierzycie w zabobony ?? mowia ze na ogien w ciazy nie wolno patrzec a co ja mialam zrobic ja trzeba bylo do pieca wegla dozucic ??
    nie wierzcie w te bzdury bo Wam sie maleństwa denerwuja nie potrzebnie

  7. patka (Gość) 6 maja 2011, 16:38

    tak słyszałam o tym zeby sie miec na uwadze zeby sie nie zapatrzec na coś lub kogoś trzeba cały czas pamiętać o tym ze sie jest w ciaży.

  8. joanna (Gość) 13 maja 2011, 9:20

    a tak dziewczyny gadacie głupoty nic takiego nie ma jak złapanie sie za brzuch to juz cos tam własnie zabobony to nasze babcie wiezyły ale to tylko takie gadanie ja w nic takiego nie wieze chodz jestem w 33 tyg ciazy hehehe :) :) : pozdrawiam wszytkie przyszłe mamy :) :*:*:*: hehehe juz nie moge sie doczekac jak bedzie wygladał moj synek :) Maciuś :P

  9. Evka28 13 maja 2011, 13:33

    nie ma co wierzyc w takie brednie :) przy pierwszej ciazy non stop a to sie oparzylam a to wystraszylam i takie tam :) moja corcia ma teraz 2,5 roku jest zdrowa jak ryba i zadnych plamek nie ma!! :) teraz jestem w ciazy z 2 dzieckiem (synek)i to narma ze sie czasami wystraszymy czegos hihi :) obecnie synek ma prawie 2kg :) hehe trzymajcie sie Mamuski :) do nastepnego tygodnia :)

  10. natalia (Gość) 20 czerwca 2011, 10:44

    leczcie sie .

  11. Aga.W 20 czerwca 2011, 13:29

    zabobony są super :)
    zaczynam 33 tydzień. ciężej mi o tydzień niż 32 t.c, ale zgaga narazie odpuszcza, z trawieniem ok :P jedynie ciężko ciężko, po stokroć ciężko :)
    a młody wierci się niesamowicie :)

  12. Milenakk (Gość) 22 czerwca 2011, 10:01

    Zgadzam sie ze jest naprawde ciezko najgorzej spac i te skurcze nog..
    Ale nie moge sie doczekac na moja mala coreczke Nine :)
    Na USG 3d pokazala nam buzie jest sliczna podobna do tatusia
    Czekamy Na Ciebie Ninus :*

  13. Margolcia 8 lipca 2011, 18:09

    masakra hahah nie wierzcie w zabobony hahaha :)

  14. Margolcia 12 lipca 2011, 15:01

    ja już jutro zaczynam 33tc z moimi Kropelkami :)

  15. Dominisia (Gość) 21 lipca 2011, 8:29

    witam drogie panie,bardzo Was proszę nie wierzcie w takie zabobony.Również jestem w 33 tyg.z drugą ciążą,teraz spodziewam się córeczki Nadii a mam w domu 3,5 letniego synka Filipka.Moja córcia w brzuszku wariuje i waży już 2200.Pozdrawiam

  16. Magda (Gość) 23 lipca 2011, 14:57

    Żyjemy w innych czasach niż nasze babcie, które wierzyły we wszystko!!! My żyjemy teraz i chyba każdy wie co to są zabobony, które zanikają wraz z postępem nauki. Tak więc nie dajcie się zwariować i nie stresujcie się 'bzdurami'. PS: jestem w 33 tygodniu ciąży :)

  17. Aga (Gość) 4 sierpnia 2011, 20:53

    Szanowne Mamusie,
    z zabobonów to tylko pośmiać się możemy, ale co byśmy nie mówiły to i tak zawsze coś w naszej podświadomości nam się odzywa , że może coś się stanie. Ja też tak mam , ale jak tylko złapię się zabrzuch bo się przestraszę , obracam to w żart i tłumaczę mojej Oliwce , że mamusia tylko się przestraszyła a jej nic nie zagraża.
    Żartem te zabobony moje drogie Panie , żartem.
    Serdecznie pozdrawiam.

  18. Wiola (Gość) 5 sierpnia 2011, 22:36

    jestem w 33 tyg. c.,maleństwo strasznie sie wierci, pewnie jest mu już ciasno.Podobno będzie dziewczynka,nazwiemy ją Ania (po babci).Mam już 9letniego synka,on już sie nie może doczekac siostrzyczki.Miewam wieczorne problemy ze zgagą,rownież ciężko juz mi jest znalezc odpowiednia pozycje do spania.Prawie co 10 min latam do kibelka.To tyle o mnie.Pozdrawiam Was Mamuśki i życzę najlepszego!

  19. MAGDALENA (Gość) 8 sierpnia 2011, 10:08

    dla mnie sen i zabobon - MARA bóg - WIARA też jestem w 33 tyg. i nie wiem jak można przez 9 miesięcy nic sobie nie zrobic, nie oblac się, nie wystraszyc itp. więc wszystkie kobietki powinnyśmy się bac o jakieś plamki.moja córeczka będzie zdrowa i piękna - i tyle.
    POZDRAWIAM

  20. Asia (Gość) 12 sierpnia 2011, 12:23

    Ja powoli kończę 33 tc. Na szczęście babcie mieszkają dość daleko więc mam święty spokój od wszelakich zabobonów :) Ścierpieć to nie mogę nocy, budzę się co chwilę i nie umiem pozycji odpowiedniej znaleźć. Raz prawy bok, raz lewy... Do tego mały dostaje takiego powera nocą, że moje żebra cierpią męki :) Ach, kiedy przyjdą te czasy aż w końcu położę się na brzuchu.... :)

  21. Aga (Gość) 12 sierpnia 2011, 18:05

    Ja tez koncze 33 tydzien i najgorsze sa bole w dole brzucha jak sie w nocy chce obrocic .... jak juz wstane jest ok ale te noce... ale jeszcze troszeczke... :)

  22. Agutka (Gość) 24 sierpnia 2011, 10:56

    Też jestem w 33 tc. Wszystko fajnie tylko wymioty znowu powróciły :( A z tych plamek przyznam,że nieźle się ubawiłam..... Dziewczyny naprawdę nie macie innych zmartwień....? Pozdrawiam

  23. Kasiula260 20 września 2011, 16:13

    I my już w 33 tygodniu już jesteśmy :)

  24. Ewelina (Gość) 3 października 2011, 11:49

    Hej babeczki ja również nie wierze w te wszystkie zabobony itd. Oblałam się gorącym tłuszczem na rękę i nie podejrzewam żeby miało to jakikolwiek wpływ na naszego Jasia ( 33tydzień) co prawda nie będzie to "chłop jak dąb" bo waży zaledwie 1800 ale już się nie możemy go doczekać. Czas zacząć przygotowywać pokoik dla Synka :)

  25. Basiula (Gość) 11 października 2011, 20:46

    pokoik dla synka już gotowy :) Też jestem w 33 tc. czuję sie ogólnie dobrze ale mały cały czas się kręci przez co brzuch napina się i boli. Chciałabym móc się dobrze wysypiać! Oj tak! Powodzenia przy porodzie ja liczę na cesarkę....