31 tydzień ciąży

Autor: Anna Łęcka, 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. Andzia18 (Gość) 23 listopada 2011, 13:38

    jestem w 31 tygodniu ciazy...prawdopodobnie mam
    miec coreczke ;) to moja pierwsza ciaza bardzo boje
    sie porodu;/
    ale nie moge juz sie doczekac porodu...moja mala wogule nie daje mi spokoju caly czas kopie ;) )
    ale to fajne uczucie poczuc ruchy swojego dziecka :) ))pozdrawiam Mamuski;***

  2. Kama (Gość) 24 listopada 2011, 11:48

    dzieki kejs7 ;) Niunia troche się rozbrykała, może miała słabe dni...ale co się najadłam strachu to szok ;)
    pozdrawiam cieżaróweczki :*

  3. Andzia (Gość) 25 listopada 2011, 12:10

    U mnie 31 tydzien z drugim chlopcem. Zupelnie inaczej niz z pierwszym.... Narazie 10 kg do przodu, meczaca zgaga i kopniaki tak silne, ze jak ostatnio w nocy mi sie oberwalo krzyczac obudzilam meza, ktory zerwal sie na nogi myslac ze to juz... :) ....Uffff....na szczescie jeszcze 9 tyg.... :)

  4. Marzena (Gość) 3 grudnia 2011, 21:34

    Sa jak sie okazuje 2 rozne metody sprawdzania ruchow maluszka. nie jets mozliwe by ruszlal sie w ciagu godziny 10 razy akurat wtedy kiedy ty tego chcesz. moj babelek baraszkuje szegolnie noca, aktywny jest takze ok 9 rano. wtedy jestem w stanie policzyc te ruchy do 10. lekarz mi powiedzial, ze mam to robic wtedy, gdy czuje ze maly sie wierci. musze sie polozyc i przez 15 minut liczyc ruchy. wystarczy jak bedzie ich ok 3, bo nalezy je przemnozyc przez 4. ja osobiscie stsosuje kalendarzyk ktory dostalam od innej lekarki. jest to metoda wg cardiff.polega na liczeniu ruchow w ciagu calego dnia od 9 rano az do 10 ruchu. potem przerywasz i zaznaczyasz sobie ostatnia godzinke.

  5. Marzena (Gość) 19 grudnia 2011, 0:17

    10 ruchów ? Moja mała prawie nie przestaje się wiercić. Taki z niej wiercipiętek, ale u każdego jest inaczej i nie trzeba się martwić niepotrzebnie.
    Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie.

  6. ewa (Gość) 19 grudnia 2011, 22:03

    ..a ja ciągle płacze i sie zamartwiam ze cos pojdzie nie tak... nie chce zeby moj synus byl przez to zestresowany bo kocham go z calego serducha. Czy cos ze mna nie tak ?? ?

  7. Aśka (Gość) 28 grudnia 2011, 10:46

    Cześć dziewczyny ja tez jestem w 31 tygodniu ciąży, będziemy mięli córeczkę :) Maleńka kopie i daje o sobie znać :) Wszystkim przyszłym mamusiom życzę wszystkiego najlepszego w
    Nowym Roku!!!

  8. Magda (Gość) 30 grudnia 2011, 13:38

    Hej, ja jestem w 31 tc 4 dni, rozwiązanie - 28 lutego. Nie mogę się doczekać widoku słodkiego buziaka naszej córci. W nocy wstaję ze dwa trzy razy, czasem częściej na siusiu, trudno się mówi... Poza tym ciążę znoszę dobrze, przytyłam 7 kg, zgagę mam dziwną - jakby coś mi stało w przełyku, ale nie piecze, Najbardziej chce mi się spać- zaraz jak wstanę, zjem śniadanie, umyję się i już mogę się kłaść z powrotem spać :) . A jak u Was kobitki?

  9. wiola (Gość) 2 stycznia 2012, 17:08

    czesc. tez bym chciała przespac aby jedna noc. ale niestety skurcze łytek nie daja mi spokoju;[

  10. samotna matka (Gość) 9 stycznia 2012, 20:21

    Hej. Ja na szczęście przesypiam całe noce, tylko dokucza mi zgaga i bóle kregosłupa, ale lekarz powiedział, że to normalne :) noce nie przespane zapewne przedemna :) już nie mogę się doczekać na narodziny synka pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania :)

  11. janka (Gość) 10 stycznia 2012, 16:47

    to liczenie ruchów to idiotyzm. W pierwszym tyg kiedy lekarz kazal mi liczyc, tak sie zestresowalam, ze szkoda słów...nie czułam kopniaków i po prostu wpadłam w histerie. Pojechałam na IP i oczywiscie wyszlam na hipoondryczke. Mysle, ze to cale "liczenie" niepotrzebnie dostarcza tylko stresu

  12. Zuza (Gość) 26 stycznia 2012, 19:43

    Hej mamusie :) my jutro zaczynamy z nasza Zosią 31tydzien :) nie spimy obydwie druga noc, bezsennosc dziwna. poza tym tzw. zespół niespokojnych nóg, non stop sie wierce to nie dziwne ze malutka także. już bym chciała rodzić, pozdrawiam wszystkich

  13. szayra (Gość) 30 stycznia 2012, 19:30

    ja tez jestem w 31 tyc. to najpiekniejszy dar jaki mogl spotkac mnie i meza tak dlugo i bardzo chcielismy miec dzidzie i sie nie udawalo az tu nagle :) ) juz wiem ze bedziemy mieli Lenke i smiejemy sie ze jest małą żużelniczką ciągle czuje jak daje znac ze jest to takie cudowne uczucie :)

  14. agnieszka (Gość) 4 lutego 2012, 12:48

    Witam wszystkie kobiety w ciąży.To już moja trzecia i prawdopodobnie trzeci syn hi hi.Dzidzius kopie intensywnie aż mnie bolą wnętrzności.Aktywny jest bardzo.Może dlatego że ja też.Czas leci mi bardzo szybko w tej ciąży bo mam co robić przy moich dwóch synach.Termin mam na 13 kwiecień i w marcu zacznę kompletować wszystko dla dziecka.Pozdrawiam.

  15. Aga (Gość) 10 lutego 2012, 14:04

    Hej też jestem w ciąży,to moja pierwsza ciaża,już 31 tydzień,i coraz bardziej się boje :) pozdrawiam

  16. Monika fr (Gość) 11 lutego 2012, 7:51

    witam serdecznie. Mam pytanie, czy ktoras z was chorowala podczas ciazy? Ja przeszlam juz dwie ciezkie anginy ( bralam antybiotyk) i jedna grype. Teraz jestem po raz czwarty chora, 31 tydzien ciazy wiec myslalam ze na koncowce juz nic mnie nie "zlapie". Czy ktos sie zna na tej kwestii ( czeste

  17. Monika fr (Gość) 11 lutego 2012, 7:53

    choroby podczas ciazy) moj lekarz twierdzi ze nic sie zlego nie stanie ale wolalabym uzyskac informacje z naszej, polskiej strony. Z gory dziekuje za pomoc.

  18. Dagmara (Gość) 13 lutego 2012, 15:50

    Moniko nie martw się, ja już drugi raz jestem chora. W zasadzie to katar nie przechodzi mi od października (od początku 4 miesiąca, też brałam niestety antybiotyk bo skończyłoby się szpitalem), tym razem mam jeszcze chore gardło. Polecam dużo czosnku (jak masz zgagę to lepiej go rozgniatać, powiedzmy 2 ząbki, włożyć do twarozku i zagryźć jabłkiem żeby móc to przełknąć-osobiscie nienawidzę czosnku ale wiem, że pomaga). Jeśli masz gorączkę to polecam pyralginę, nic innego (typu coldrexy itd.), na katar - maść z pantenolem, wit. A lub coś typu nagietkowej.
    A jeśli chodzi o lekarzy we Francji (bo podejrzewam, że tam stacjonujesz) to ja bym im nie za bardzo ufała, mieszkałam tam przez rok i zdecydowałabym się tam tylko na poród, wg mnie opieka lekarska i prenatalna wygląda dużo lepiej w Polsce.

  19. Dagmara (Gość) 13 lutego 2012, 15:51

    Aha, oczywiście w październiku nie miałam tylko kataru ale wstrętne grypsko.
    Zapomniałam jeszcze dodać, że warto jeść dużo cytrusów, kiwi, pić sok z maliny - babcine sposoby, ale leków (poza ewentualną homeopatią) nie polecam.
    Pozdrawiam wszystkie zakatarzone mamuśki :)

  20. Monika fr (Gość) 16 lutego 2012, 8:46

    dzieki za odpowiedz Daga :-) juz lepiej sie czuje :-) co do francuskiej opieki medycznej to jest na bardzo wysokim poziomie, tzn na bogato, sprzet, leki itd co do lekarzy to roznie. Tak jak napisalas jestem ostrozna. Jesli chodzi o czosnek to ja go uwielbiam :-) ale dziekuje za wszystkie rady!

  21. Kasienka3b awatar Kasienka3b 19 lutego 2012, 0:54

    Wlasnie zaczol mi sie 31 tydzien. Bede miec synusia-Jasia(tak z mezem ustalilismy imie). Noce sa rozne,raz przespane a raz nie ale teraz czesto mi twardnieje brzuszek i maly tak kopie ze czasmi zwijam sie z bolu;( Ale i tak kocham te kopniaczki bo sa slodkie. Jeszcze 9 tygoni ale z kazdym dniem chce juz coraz bardziej miec maluszka przy sobie :)

  22. małgosia (Gość) 21 lutego 2012, 13:37

    hej mamusie ja tez zaczęłam 31 tydzien. Wczoraj byliśmy na usg maleństwo waży 1640 g , nie znamy płci :) czuje sie dobrze jestem szczesliwa :) pozdrawiam :)

  23. joisan (Gość) 28 marca 2012, 21:18

    a ja bym chciała wreszcie odzyskać swoje ciało. Jestem tak wykończona, że nie mogę rano wstać z łóżka a wejście po schodach jest prawdziwym wyzwaniem. Pociesza mnie tylko fakt, że już niedługo zobaczę moją córeczkę. To jest cena którą warto zapłacić.

  24. Magda (Gość) 2 kwietnia 2012, 10:41

    witam,również jestem w 31 tygodniu ciąży.to moja czwarta ciąża i oczekuje córeczki.każde z moich dzieci kopało do ostatnich momentów ciąży ale ta przewyzsza wszystkie.noce nieprzespane ale dajemy rade.pozdrawiam wszystkie mamy

  25. Joaśka (Gość) 3 kwietnia 2012, 13:56

    31 tydzień :) drugi synek już nie długo będzie z nami :)