Poleć znajomym

31 tydzień ciąży

Autor: , 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Komentarze (83) »

Powiększające się dziecko i macica naciskają na wszystkie Twoje narządy wewnętrzne. Częściej możesz odczuwać zgagę i skurcze. Takie objawy są charakterystyczne dla III trymestru ciąży. Płuca dziecka zaczyna wypełniać substancja, zwana surfaktantem, dzięki której będzie mogło oddychać swobodnie po porodzie. Dziecko stale rośnie, ale jego wygląd już niewiele się zmienia.

Jak zmienia się Twoje ciało?

Twój brzuch coraz bardziej puchnie, a klatka piersiowa, żebra i okolice miednicy, mogą dawać o sobie mocno znać. Rosnące w Twoim ciele dziecko ma coraz mniej miejsca i siłą rzeczy wypycha Twoje narządy ku górze. Twoja macica cały czas się powiększa, dlatego uczucie ścisku nadal będzie Ci towarzyszyć.

Co możesz odczuwać?

Mogą pojawiać się częstsze skurcze nóg i zgaga. Niektóre kobiety jednak nie znają tych dolegliwości, a w III trymestrze ciąży czują się bardzo dobrze. Może się jednak okazać, że z powodu Twojego brzucha będziesz czuła się ciężko, a zmęczenie coraz częściej da o sobie znać.

Rozwój dziecka

W tym tygodniu najwięcej zmian zachodzi w płucach dziecka. Komórki, które je wypełniają, zaczynają wydzielać substancję, zwaną surfaktantem. Jest to środek nawilżający, który skutecznie zapobiega sklejaniu się tkanek płucnych. Jest to najważniejszy krok w rozwoju Twojego dziecka, ponieważ bez tej substancji nie mogłoby ono samodzielnie oddychać poza macicą.

Jak teraz wyglądam?

Moja podskórna tkanka tłuszczowa jest wyraźnie grubsza i nie widać przez nią naczyń krwionośnych. Skóra przybrała ładny odcień i wygląda po prostu zdrowiej. Czuję, że jest ona bardziej gładka, zwłaszcza na mojej twarzy, która stała się okrągła i pucułowata. Tłuszcz stanowi już 3,5% wagi mojego ciała. Moja tęczówka kurczy się i rozszerza, pod wpływem światła. Ważę już 1,5kg i mierzę w pozycji skulonej 29 cm.

Zgadnij, co robię?

Coraz bardziej reaguję na bodźce, które do mnie docierają. Jestem bardzo aktywny, zwłaszcza wtedy, gdy słyszę dźwięki albo inne ruchy. Powinnaś wyczuć, jak ruszam się około 10 ruchów na dobę, choć przecież mam coraz mniej miejsca w Twoim brzuszku i nie jest mi za bardzo wygodnie.

Odpowiadamy na pytania

Zauważyłam nabrzmienia żył na nogach. Czy mogę jakoś zapobiec powstawaniu żylaków?

Skłonność do powstawania żylaków nasila się w trakcie ciąży, a winą jest zwiększona ilość krwi, która teraz przetacza się przez twój organizm. Jest potrzebna tobie i maleństwu. Żyły są teraz także bardziej podatne na rozszerzanie, a mniejsza (u wielu ciężarnych kobiet) aktywność i przyrost wagi dokładają swoje. Dodatkowo niekorzystnie na żyły dolnej partii ciała działa macica i płód, które uciskają żyłę główną dolną. Aby zapobiec powstawaniu żylaków lub zminimalizować ich ilość pamiętaj, żeby jak najczęściej unosić nogi. Rób to siedząc przy stole czy biurku i podkładając pod stopy mały taboret lub cokolwiek, co może temu celowi posłużyć. Podczas siedzenia pamiętaj również, aby nie krzyżować nóg, a gdy będziesz musiała długo stać - co jakiś czas stawaj na palcach i wykonaj kilka okrężnych ruchów stopą. Ogólnie mówiąc, nie dopuszczaj by krew zbyt długo zatrzymywała się w nogach. Rajstopy antyżylakowe też mogą ci pomóc! Nie rezygnuj z tego pomysłu. Lepiej teraz się zatroszczyć niż cierpieć po ciąży.

Lubię aktywność fizyczną i chciałabym przygotować lepiej ciało do porodu. Jakie ćwiczenia mi w tym pomogą?

W trakcie ciąży żadna kobieta nie powinna rezygnować z aktywności fizycznej. Jedyne o czym należy pamiętać to dopasowanie ćwiczeń i ich intensywności do etapu ciąży, oraz unikanie przegrzania organizmu. Przed porodem dobrzy by było, gdybyś skupiła się na ćwiczeniach typu pilates, gdyż w dużej części skupiają się one na ważnych dla ciebie częściach ciała, czyli mięśniach brzucha i pleców. Skup się na ćwiczeniach w klęku podpartym, przyniosą ci ulgę w bólach pleców i pomogą dziecku prawidłowo ułożyć się do porodu. Przysiady wzmocnią mięśnie nóg, a napinanie i rozluźnianie mięśni dna macicy przyjdzie ci z pomocą, gdy rodzić się będzie główka dziecka.

Co to jest syndrom wicia gniazda?

Terminem tym określa się budzący się instynkt macierzyński, który na tym etapie ciąży bardzo często objawia się wzmożoną chęcią stabilizacji sytuacji rodzinnej i zawodowej. Przyszła mama zaczyna porządkować mieszkanie, planować remonty, przygotowywać kącik dla maluszka i jednym słowem, wić przysłowiowe gniazdo, czyli miejsce w którym ona i maleństwo będą czuć się bezpiecznie i wygodnie. Nie zdziw się, gdy nagle zacznie cię denerwować brud i bałagan - podświadomie odczuwasz, że stanowią one zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa dziecka. Gdy ogarnie cię wir prania, prasowania, segregowania ubranek i sprzątania domu - postaraj się nie szarżować za bardzo i poproś kogoś do pomocy.

Zobacz filmy jak rośnie brzuch w ciąży

Kalendarz ciąży - wybierz tydzień:

Komentarze

  1. Agunia2206 (Gość) 23 marca 2011, 22:31

    jest cudownie!!! Tylko chciałabym przespać chociaż jedną całą noc.....

  2. ania (Gość) 29 marca 2011, 13:32

    pozdrawiam wszystkie mamuśki to cudowny okres w życiu kobiety

  3. natalisza (Gość) 30 marca 2011, 19:44

    to piękny okres ;)
    uwielbiam jak mnie dzidziuś kopie i się wierci, bo wtedy wiem, że wszystko jest w porządku ;)
    a to, że nie przesypiam całej nocy to swoją drogą hehe ;) pozdrawiam mamusie ;D

  4. Kamila (Gość) 14 kwietnia 2011, 16:26

    też bardzo się ciesze ak dzidzia kopie,ma być dziewczynka jestem taka szczesliwa marzylam o dziecku,i marzenie sie speniło,jestem juz w 31 tygodniu i nie moge sie doczekac az zobacze moja malutka niunie,juz tak bardzo ja kocham! a co do porodu to tez sie boje ale dla brzdaca wytrzyma sie wszystko :)

  5. ania (Gość) 29 kwietnia 2011, 10:12

    to najpiękniejsza rzecz jaką kobiete może spotkać

  6. Evka28 2 maja 2011, 17:10

    czas leci - na szczescie :) - juz niedlugo zobaczymy synka ;) coreczka juz jest i rowniez czeka na braciszka :) pozdrawiam :)

  7. Monik (Gość) 4 maja 2011, 13:49

    wspaniałe uczucie, nosić pod swoim serduszkiem kochaną małą istotkę, która daje coraz bardziej w kość szczególnie w nocy....

  8. JoViTa (Gość) 10 maja 2011, 13:57

    Jestem w 29tyg. . :) Jest wspaniale, mimo , że czasem brakuje sił bo zmęczenie jest dość odczuwalne. Z dumą maszeruje z moim odstajacym brzuszkiem. Już nie moge sie doczekać rozwiązania :) Jestem bardzo ciekawa jak wyglada mój brzdąc :) Bycie w ciaży to wspaniały okres mimo , że czasem jest ciężki do przejścia z powodu wymiotów czy innych dość nie przyjemnych rzeczy :) Ale warto jest się poświęcić :)

  9. Agata (Gość) 31 maja 2011, 21:15

    Jestem w 31 tygodniu :) Ta przyjemnosc gdy malenstwo zaczyna sie ruszac :-) Tak bardzo kocham niunie, ze nie moge sie doczekac jej nadejscia na swiat :p

  10. kasia (Gość) 4 lipca 2011, 15:40

    ja jestem w 31tyg ciazy :) jestem szczesliwa mama coreczki, ktora juz wnet sie urodzi :) noce sa ciezkie....to prawda. Ale trzeba czuc, ze jest sie w ciazy :D

  11. magda (Gość) 13 lipca 2011, 11:43

    jestem w 31 tyg. to moja 3 corka, liczylam na chlopca ale coz... tez sie bedzie kochac

  12. Liliana (Gość) 20 lipca 2011, 20:10

    Jestem w31tyg to moja trzecia ciąża i zbytnio nie rożni się od poprzednich :) upierdliwa zgaga daje o sobie znać a maleństwo rozpycha się na wszystkie strony.Mamy dwóch synów i prawdopodobnie niedługo zagości w naszym domu córeczka :) pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę pomyślnego rozwiązania

  13. pati (Gość) 6 sierpnia 2011, 21:10

    31 tydzień jest cudny. Dzidzius kopie i szaleje o,na calego chodz noce sa nie przespane i tak jest dobrze. Wiem ze moje malenstwo jest zdrowe :) :) :)

  14. rusi72 (Gość) 30 sierpnia 2011, 9:24

    też jestem w 31 tyg.mam dwóch synów a niedługo urodzi się Lenka super uczucie jak mała baraszkuje w brzusiu pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki a porodu się nie bójcie nastawienie pozytywne czyni cuda!

  15. kati (Gość) 5 września 2011, 19:44

    To moja pierwsza ciąża i jestem bardzo szczesliwa kiedy moja mała mnie kopie i juz niemoge sie doczekac kiedy ja wezme na ręce :)

  16. Beata (Gość) 10 października 2011, 9:42

    Jestem w 31 tyg ciąży. Te ruchy to wspaniała rzecz...Nie da się tego uczucia porónac do niczego.Jestem bardzo szczesliwa.Mam już dwie córki i z niecierpliwością czekam na synka. Pozdr

  17. Kasiula (Gość) 12 października 2011, 22:18

    Ja spodziewam się synka :) Nieprzespane piękne noce :)

  18. Kasia23 (Gość) 3 listopada 2011, 7:59

    ja też zaczynam 31 tydzień... jeszcze tylko 2 miesiące i zobaczę mojego synka... chciałam mieć parkę (w domu już baraszkuje jeden 2latek), ale przecież do 3 razy sztuka... brzuch mam jak balon i chyba 2 razy większy niż w pierwszej ciąży, ale tak ponoć jest w kolejnych ciążach... pozdrawiam mamcie

  19. kasia26 (Gość) 9 listopada 2011, 10:15

    ja będę miała córeczkę :) wydaje mi się że będzie bokserem bo bije rekordy :) najtrudniej znieść te nieprzespane noce i perspektywa najbliższego roku nie jest różowa, od stycznia ruszamy z maratonem :) medalem będzie uśmiech córeczki :)

  20. diana (Gość) 10 listopada 2011, 10:33

    ja też jestem w 31 tyg, czekamy na synka :) przyznam że noce bywaja ciężkie ale są i takie które przesypiam. Mały potrafi mnie skopać konkretnie, a wtedy tata się cieszy :) :) najtrudniej mi znieść perspektywę zbliżającego się porodu. Pozdrawiam Mamuśki

  21. asia (Gość) 10 listopada 2011, 10:35

    u mnie to już 3 ciąża.maleństwo nie chce pokazać płci :) mam już 2 synków i marzyłam o córeczce,ale co ma być to będzie :) najważniejsze,żeby było zdrowe...najwięcej przytyłam przy 2 dziecku,w tej chwili póki co 15kg,mam nadzieję że już dużo nie przybędzie bo czuję się już ciężko.z wielką niecierpliwością czekam na rozwiązanie.pozdrawiam wszystkie mamy

  22. madzia (Gość) 17 listopada 2011, 10:50

    mam 32 tydzienmaly kopie jak szalony ale jest to przyjemne nie umie sie doczekac juz przyjscia na swiat jest to moja druga ciaza ale jest calkiem inna niz pierwsza bo piersza to byla blizniacza :) Pozdrawiam wszystkie mamusie

  23. kejs7 (Gość) 21 listopada 2011, 13:11

    hej hej kobietki u mnie zawitał 31tydzień ciąży :) i...będziemy mieli synka, drugiego. Mały kopie ale nie jest to intensywne kopanie poprostu informuje mnie o tym,ze JEST. W domu czeka na niego brat i siostra. Na chwilę obecną przybyło mi 14 kg...oj.

  24. Kama (Gość) 22 listopada 2011, 18:26

    Pomocy ! Jak to jest z tymi ruchami dziecka. Zaczęłam 31 tydz. i zaczynam się matrwić bo moja mała prawie w ogóle się nie rusza....teraz od jakiejś godziny leżę a ona nic ;/ czytam tutaj ze ma być 10 ruchów na dobę bo już ciasno ale na innych forach pisze ze ma być 10 na godzinę....któraś wie jak to jest z tymi ruchami ?? Do lekarza mam iść w następnym tygodniu...ale ja się strasznie denerwuje a to nie dobrze dla dziecka....POMOCY !
    jak to u was jest z tymi ruchami ??

  25. kejs7 (Gość) 23 listopada 2011, 12:52

    Hej Kama. To moja 3-cia ciąża i mogę powiedzieć tylko tyle,że każde z moich dzieci kopało inaczej. Teraz mój syn mnie oszczędza czasem nawet cały dzień się nie rusza a jeśli juz zacznie kopac nie jest to mocne kopanie a raczej lekkie pływanie(przynajmniej tak to odczówam). Nie martw się niepotrzebnie moja córa kopała tez bardzo delikatnie. Będzie dobrze tylko w to uwierz!