29 tydzień ciąży

Autor: Anna Łęcka, 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. Basia (Gość) 14 grudnia 2010, 12:24

    to właśnie mój tydzień ciąży, już denerwuję się porodem, a co będzie później to nie wiem, dzidziuś robi fikołki, kopie- mmm to takie piękne

  2. Zuzka (Gość) 18 grudnia 2010, 16:58

    ja również jestem w 29 tygodniu ciąży... Mój synek się wierci od 1 listopada nie daje mi spać od tamtej nocy a zgaga i bezsenność prześladuje mnie od 4 miesiąca :( masakra

  3. Dorota (Gość) 14 lutego 2011, 18:51

    A ja mam poprostu już dość i marze o porodzie. Pierwszego syna urodzilam w 30tyg. z waga1250g i 41cm. Daja mi się we znaki bolesne kopnięcia zaparcia bezsenność i zgaga.Masakra. Nie mam pojęcia jak wytrwam do końca

  4. kamila (Gość) 19 lutego 2011, 8:33

    ja tez juz mam nieraz dosc. bezsennosc mnie dobija nie wspomne o zgadze ktora jest wrecz nie do zniesienia a gdzie jeszcze do konca ciazy.........

  5. KAMILA:) (Gość) 28 lutego 2011, 16:54

    Jestem w 29 tygdniu ciąży... Maluszek kręci się w brzuszku jak szalony, najbardziej na wieczór. Mam problem z ułożeniem się do snu :( Nie wspomne o bólach pleców.. Ale już niedługo i Dzidzia będzie z Nami a wtedy zapomniny o wszystkich dolegliwościach...

  6. Aga (Gość) 2 marca 2011, 20:26

    Moja córeczka jest bardzo grzeczna, ma swoje konkretne pory aktywności (można by zegarek nastawiać w/g nich). Zgagi masakryczne ale przecież jest masa środków farmakologicznych przeciwko zgadze , które ciężarne mogą stosować... Pozdrawiam wszystkie 29 tygodnióweczki :)

  7. Kasia (Gość) 3 marca 2011, 16:12

    Mój Synek jest baaardzo aktywny! Zwłaszcza daje we znaki w nocy. Wszyscy mnie straszą, ze po porodzie będzie aktywny też w tych samych godzinach...ciekawe czy to prawda ;) Jak tak-no noce z głowy ;) Ja mam od miesiąca niesamowite bóle bioder, zwłaszacza w nocy. Chodzę na rehabilitacje i basen. Nie pomaga...Nie wiem już co robić :(

  8. kasia11 (Gość) 7 marca 2011, 17:59

    moj maly caly czas spi, tylko malo cos sie rusza i nie wiem dlaczego.

  9. monika (Gość) 8 marca 2011, 17:32

    będę miała bliźniaki, są niesamowicie ruchliwe-na szczęście o ściśle określonych porach. w sumie czuję się bardzo dobrze- jedynie bóle bioder dają się we znaki...zwłaszcza w nocy

  10. Ela (Gość) 14 marca 2011, 14:33

    Hej
    Ja również od jakiegoś czasu nie mogę spać, moja mała wieczorem daje znać, że żyje i tak przez całą noc. W dzień jest torche lepiej no ale do tego wszystkiego również dochodzi zgaga... ale jeszcze troche i wszystko minie :-)

  11. Ewelina (Gość) 14 marca 2011, 19:58

    A mnie nad ranem łapią okropne skurcze w łydkach :( Masakra... Też nie mogę spać, odwiedzam łazienkę kilkakrotnie w ciągu nocy, drętwieją mi też ręce i co chwila muszę się przekręcać. Noc to teraz dla mnie męczarnia ;) Mam nadzieje, że już niedługo i wszystko się ustabilizuje

  12. Kaśka (Gość) 18 marca 2011, 15:41

    witam :)
    Mam wszystkie dolegliwości , które tu przytaczacie :) drętwienia rąk , zgaga , ból pleców ,zaparcia jedynie w nocy śpię i mało się budzę
    pozdrawiam :)

  13. Asia (Gość) 24 marca 2011, 13:11

    Też tak mam, w nocy nie mogę spać, ciągle latam siusiu, mam zaparcia od samego początku i niemogę nic jeść pomimo że apetyt mam duży, gdyż zgaga mnie wypala - jem tonami migdały i tabletki reni. Jakoś muszę przetrzymać do czerwca. Bużka

  14. anna (Gość) 25 marca 2011, 11:49

    dlaczego wszystkie mamy tak tu narzekają, skupcie się na tych dobrych stronach i na radości z oczekiwania na kochanego maluszka
    pozdrowienia

  15. sss (Gość) 29 marca 2011, 20:24

    A ja ani zgagi nie mam, ani nie mam większych problemów ze spaniem! Podusia pod brzuchem i kołdra między nogami rozwiązuje u mnie wszystko :) Przestałam latać siku 2 razy w ciągu nocy, zaparć nie mam, dzidziuś kopie wieczorem - owszem i rankiem mnie budzi ale to najcudowniejsze uczucie na świecie :) Każdemu życzę takiej ciąży od początku bezobjawowo - tylko mi brzuch rośnie :) :) w zasadzie to tylko na cerę mogę ponarzekać :) Pozdrawiam :)

  16. Madzia (Gość) 29 marca 2011, 21:26

    Witam miłe ciężarówki. A może macie jakieś sposoby na zespół niespokojnych nóg? Ja śpię jakieś 2 godz w nocy, a raczej nad ranem, już nie daję rady, a tu do czerwca jeszcze tyle czasu :(

  17. dorota (Gość) 30 marca 2011, 12:38

    Hej, jestem w 29 tyg , czasami mam dość, ale wkoncu czerwiec juz nie długo :)

  18. Iwka (Gość) 1 kwietnia 2011, 17:07

    Witam przyszłe mamy ;) )) ja tez jestem w 29 tyg.
    Jestem przeszczesliwa bo dluuuugo czekaliśmy na ciążę...a tu już niedługo będziemy trzymać nasze lalenstwo na rękach....ech! ;) niepokoje sie jednak bo mam poroblem z twardym brzuchem,czasem jak kamień....biorę nospe i magnez, lezakuje ale to niewiele daje...boje sie ze będę musiała brać cos mocniejszego...lekarz wspomniał o fenoterolu i isoptinie,modlę sie aby wszystko było dobrze... ;) )) pozdrawiam czerwcowki ;) ))

  19. Iwona (Gość) 1 kwietnia 2011, 23:02

    Ja jestem bardzo szczęśliwa i zadowolona. Dzidzia kopie, budzi mnie na sisiu w nocy, czasem w ciągu dnia też robi fikołki. Pracuję cały czas, na macierzyńskie chcę iść jak najpóźniej, nie wyobrażam sobie teraz ciągłego leżenia w domu. Więc współczuję tym kobietą które nie mogą za dużo pracować. Czekam na mojego kochanego chłopczyka :)

  20. Patrycja (Gość) 4 kwietnia 2011, 15:04

    Witam przyszle mamy ja rownie jestem bardzo szczesliwa gdyz moja coreczka mocno wieczorami daje o sobie znac ,ale to mile uczucie tak po zatym od samego poczatku ciazy nie miewalam zadnych dolegliwosci co bardzo mnie cieszy ,teraz coraz ciezej mi sie chodzi i dolegliwosci kregosłupa daja o sobie znac,nie moge sie doczekac az coreczka przyjdzie na swiat juz w czerwcu ,Pozdrawiam przyszle mamy

  21. kaska 28 lat olsztyn (Gość) 6 kwietnia 2011, 10:53

    juz nie moge sie doczekac dzidziusia jestem taka szczesliwa i pelna energi nie zwracam uwage na zgagi i bolace plecy pozdrawiam wszystkie przyszle mamuski

  22. magda (Gość) 6 kwietnia 2011, 11:25

    witam tez jestem w 29 tyg i musze wam powiedziec ze na zgage nie ma nic lepszego od lodow!!!nic tak nie pomaga a brak snu?cieple mleko przed snen,poduszka pod brzuch i miedzy nogi i mozna spac,choc moj chlopak tez bardzo ruchliwy :)

  23. Beata (Gość) 6 kwietnia 2011, 12:07

    Witam ! ja też mam zgage, chce mi się spać i już odliczam dni do końca, bo nie mogę się doczekać kiedy ujrze swoje maleństwo 3-majcie się dziewczyny!!!

  24. Kasia (Gość) 15 kwietnia 2011, 11:15

    Witajcie brzucholki :) dzisiaj zaczynam 29 tc. Troszke dokucza mi kregoslup i wstawanie w nocy z uczuciem pelnego pecherza... Poza tym mam mnostwo energii i jestem szczesliwa, ze nosze w sobie zycie :) Ciaza to cudowny stan, chyba nie zatrzymam sie na jednym dziecku :) Najbardziej czego sie boje to porod. Sni mi sie juz po nocach, jestem nieco przerazona.. Pozdrawiam Was serdecznie! Trzymajcie sie cieplutko :)

  25. Evka28 (Gość) 17 kwietnia 2011, 12:07

    U mnie 29 tydzien zaczal sie w piatek :) A co do porodu to wystarczy optymizm a wszystko bedzie dobrze nawet jak pojawia sie problemy to wystarczy myslec o dziecku i skupic sie na tym ze lada chwila bedzie z Wami to pomaga :) wierzcie mi :) juz raz przez to przechodzilam :) hehe