Poleć znajomym

25 tydzień ciąży

Autor: , 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Komentarze (82) »

Mógł zmienić się u Ciebie ośrodek równowagi, dlatego czasem czujesz się niezdarnie. Brzuch powiększył się, podobnie jak piersi, biodra i uda. Proces kostnienia trwa, a skóra otaczana jest naczyniami krwionośnymi, dzięki czemu nabiera różowego koloru. Ciało dziecka pokrywa maź płodowa.

Jak zmienia się Twoje ciało?

Twoja macica z przodu ma już wielkość mniej więcej, piłki futbolowej. Każda kobieta w ciąży nieco inaczej przybiera na wadze i ma inną wielkość brzucha. Na pewno zmienił się Twój środek ciężkości i możesz czasem tracić równowagę, lub czuć się niezręcznie. Twoje piersi zaczynają powoli przygotowywać się do pierwszego karmienia, dlatego też mogą zacząć wydzielać siarę, czyli pierwsze mleko bogate w przeciwciała.

Co możesz odczuwać?

Z powodu nacisku macicy i zwiększonego przepływu krwi w rejonie miednicy, może pojawić się u Ciebie puchnięcie żył w ścianach odbytu, wybrzuszenia i swędzenie. Hemoroidy to nic przyjemnego, ale ma je ponad połowa ciężarnych kobiet. Zwiększone parcie na pęcherz jest całkowicie naturalne, ponieważ Twoje aktywne dziecko uciska go. Dlatego coraz częściej możesz odczuwać potrzebę pójścia do toalety. Oprócz tego, Twoje samopoczucie powinno być w tym czasie bardzo dobre.

Rozwój dziecka

Dziecko jest już całkiem duże. Jego płuca, które w konsystencji wcześniej przypominały gąbkę, teraz wypełnione są pęcherzykami powietrznymi, które oplatają naczynia krwionośne. Zamiast powietrza, znajduje się w nich nadal płyn owodniowy. Proces kostnienia wciąż trwa, a kości twardnieją. W tym tygodniu zaczynają powstawać naczynia krwionośne w skórze, dlatego też szybko się ona zaróżowi.

Jak teraz wyglądam?

Moja głowa jest jeszcze zbyt duża w stosunku do ciała, ale już na pewno przypominam dziecko. Moje ręce i nogi są dosyć chude , ponieważ na tym etapie rozwoju tkanka tłuszczowa stanowi tylko 1% mojej całkowitej masy. Moje ciało pokrywa maź płodowa, która skutecznie chroni mnie przed solami mineralnymi, znajdującymi się w płynie owodniowym. Skórę mam bladą i cieniutką, ale niebawem powinno się to zmienić. Ważę od 500 do 700 gram i mierzę około 30-32 cm z wyprostowanymi nóżkami.

Zgadnij, co robię?

Pływam w płynie owodniowym i wykonuję energiczne ruchy. Rozkładam ręce i nogi, ale kontroluję to, co robię. Wyciągam ramiona przed siebie i dotykam dłońmi wszystkiego wokół. Łapię się za stopy, a czasami ssę kciuk lub palce.

Odpowiadamy na pytania

W mojej rodzinie występują przypadki anemii. Sama też miewam problemy z poziomem żelaza. Ile tego pierwiastka potrzebuje kobieta w ciąży?

Niezależnie od ciąży, prawidłowe zapotrzebowanie organizmu kobiety na żelazo wynosi około 14 mg dziennie. W pierwiastek ten obfitują czerwone mięsa i z tego właśnie zwierzęcego źródła jest ono najefektywniej przyswajane. Żelazo znajdziesz również w warzywach liściastych, nasionach roślin strączkowych, suszonych owocach, orzechach i ziarnach. Niestety wchłanianie tego pierwiastka z tych źródeł jest gorsze.

Problem z dostarczaniem żelaza organizmowi polega na tym, że jego przyswajanie jest utrudniane przez popularne napoje jak kawa czy herbata oraz wapń. Dlatego też nie zaleca się spożywania produktów z dużą zawartością żelaza lub suplementów z tym pierwiastkiem wraz z posiłkiem zawierającym nabiał. Żelazo zawarte w warzywach (oraz witamina C potrzebna do jego przyswajania) często ulega zniszczeniu na wskutek obróbki termicznej. Jeśli chcesz zachować go jak najwięcej w przygotowywanym daniu, gotuj na parze lub w niewielkiej ilości wody.

Podczas badania lekarz powiedział mi, że moje dziecko jest małe jak na etap ciąży, w którym jestem. Co to znaczy i czy powinnam się martwić?

Taki wynik badania oznacza, że twoje maleństwo powinno być większe niż jest w danym tygodniu ciąży. Sytuacja taka może być wywołana kilkoma czynnikami. Jednym z nich jest mniejsza objętość wód płodowych i ciąża wydaje się mniejsza, chociaż tak naprawdę dziecko ma prawidłowe wymiary. Na wielkość płodu mają również wpływ wzrost rodziców oraz indywidualny rozwój każdego dziecka. Niektóre maluchy wydają się być "zbyt małe" w danej fazie ciąży, a potem nagle ich rozwój przyspiesza. Nie powinnaś się tym bardzo martwić.

Powodem do zmartwień jest sytuacja, w której zbyt małe wymiary dziecka są skutkiem wewnątrzmacicznego ograniczenia wzrastania płodu (IUGR). Zaburzenie to ma wiele źródeł, zarówno po stronie matki, płodu jak i łożyska. Zaleca się wtedy częste monitorowanie rozwoju płodu, gdyż w nierzadkich przypadkach może dojść do obumarcia po 36. tyg ciąży, a rozwiązanie w tym czasie mogłoby uratować mu życie. W przypadku rozpoznania IUGR, przeprowadza się badania USG mające na celu zmierzenie ciała dziecka i powtarza się je po około 2, 3 tygodniach. Matkom zaleca się między innymi dużo odpoczynku, co sprzyja prawidłowemu przepływowi krwi przez łożysko.

Bardzo puchną mi ręce i nogi. Czy dobrze robię dużo pijąc? Może powinnam ograniczyć przyjmowanie płynów?

Bardzo dobrze robisz, że dużo pijesz. W trakcie ciąży twojemu organizmowi potrzeba więcej płynów niż dotychczas ponieważ są one potrzebne między innymi do wytworzenia plazmy przy rosnącej objętości krwi oraz wód płodowych. Woda jest również niezbędna w procesie usuwania produktów przemiany materii i chroni cię przed częstymi w czasie ciąży infekcjami dróg moczowych (częściej oddajesz mocz, bakterie nie mają szansy się namnażać). Duża ilość płynów to także mniej problemów z zaparciami, częstą zmorą kobiet w ciąży. Paradoksalnie, im więcej wody pijesz w trakcie ciąży, tym mniej jej organizm zatrzymuje! Aby zminimalizować obrzęki, ogranicz spożycie soli i pamiętaj o aktywności fizycznej.

Zobacz filmy jak rośnie brzuch w ciąży

Kalendarz ciąży - wybierz tydzień:

Komentarze

  1. Margolcia 25 maja 2011, 19:12

    ja już mam 25 tc z moimi Kropelkami :)

  2. Kasia (Gość) 18 lipca 2011, 9:47

    ja też zaczęłam 25 tydz,będę miała synka.Na samą myśl serce wali mi jak młot.Czuje się b.dobrze.W przyszłym tygodniu mam wizytę u gin,nie mogę się doczekać :)

  3. kendi26 (Gość) 29 lipca 2011, 16:08

    ja tez jestem w 25tc. bardzo zadowolona, czuje sie swietnie i moja mala córcia tez :)

  4. Beata (Gość) 3 sierpnia 2011, 12:15

    Hej ja też zaczęłam 25 tydzień. Moja córka rusza się non stop i już jestem przerażona jak sobie poradzimy z takim żywym srebrem ;)

  5. Paula (Gość) 10 sierpnia 2011, 9:12

    Hej! Ja też zaczęłam 25 tydzień ciąży, czuję się dobrze ale doskwiera mi zgaga - coś okropnego nigdy takiego czegoś nie miała, ale cieszę się że już niedługo zobaczę moją córeczkę :)

  6. iwa (Gość) 18 sierpnia 2011, 20:40

    zaczynam 25 tydzień. czekam na synka, maluszek rusza się cały czas!, reaguje ruchem na głos mój i męża :) Mój kręgosłup zaczyna sie buntować! i msm już laktację!

  7. Gosia (Gość) 7 września 2011, 19:10

    Ja również właśnie zaczęłam 25 tydzień. Moja córunia też daje mi nieźle popalić, kopie mamusie jak szalona. :) )))

  8. Dorota (Gość) 10 września 2011, 11:30

    Zaczęłam 25 tydzień ciąży czuje się dobrze a najśmieszniejsze jest to że jeden lekarz mówi że będę mieć syna a drugi że córkę! nie wiadomo komu wieżyć ;)

  9. Natalia (Gość) 10 września 2011, 22:38

    Ja rowniez rozpoczelam 25 tc, dwa dni temu bylam u lekarza wszystko wporzadku mam troche anemii (w 1 ciazy takze mialam) czekam na drugiego syna.. :) ja nie rosne a dziecko jak na drozdzach.. moj maluch bardzo sie wierci.. juz zapomnialam jak przesypia sie cala noc :) pozdrawiam

  10. marzena (Gość) 26 września 2011, 20:48

    Zaczęłam 25 tydzień.A ciążę znoszę rewelacyjnie.Na razie przytyłam nie cale 5 kg. Jeszcze nie wiemy co będziemy mieli - bo nie chcemy- ponieważ to pierwsza ciąża więc jest nam obojętne. Mam lekką anemię - ale tym też się nie przejmuję bo Maleństwo rozwija się prawidłowo - czasem szalej w brzuszku .

  11. aga (Gość) 30 września 2011, 9:28

    witam przyszłe mamusie
    zaczełam 25 tydzień ciąży,czuje sie swietnie, jem baardzo duzo a w szczególnosci słodycze. Lekarz powiedział ze to dziewczynka ;) ) marzyłam o niej bo mam juz 5letniego synka. Zycze Wam a takze i sobie szczesliwego rozwiązania i pieknego spotkania z naszymi kruszynkami :) )

  12. Kasia (Gość) 30 września 2011, 20:03

    witam serdecznie wszystkie przyszłe mamuśki właśnie zaczoł mi sie 25 tydzień ciąży prawdopodobnie bedzie córka :) To bedzie nasze drugie dziecko ale tą ciąże przechodze okropmnie najpierw wymiotywałam 4 miesiące robi mi sie słabo teraz już wiem co to znaczy powiedzenie każda ciąza jest inna

  13. madzia25 (Gość) 3 października 2011, 16:21

    ja tez jestem już w 25tyg.przytylam 10 kilo,i tez obiadam sie slodyczami,mimo ze bedzie chlopczyk :) siara wyciekla mi pierwszy raz w 18tyg.noi czuje sie bardzo niezdarnie,jak pisza w artykule :) powodzenia wszystkim:*

  14. Ania (Gość) 9 października 2011, 8:55

    hej,
    ja też jestem w 25 tygodniu. dzidziuś jest bardzo ruchliwy, biega po całym brzuchu. zaczyna reagowac na głosy z zewnątrz. ja czuję się dobrze, dokuczają mi jedynie skurcze łydek, które często budzą mnie w nocy.
    pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy

  15. Ewelinka (Gość) 13 października 2011, 11:27

    witam
    dzisiaj jesteśmy w 25 tygodniu. dzidziuś figluje mi w brzuszku, czuję się dobrze oprócz dotkliwego swędzenia brzucha i także biorę żelazo.
    pozdrawiam i życzę powodzenia :)

  16. Viola (Gość) 15 października 2011, 12:39

    witam drogie panie!
    ja także rozpoczęłam 25 tydzień maluch rozrabia jak pijany zając.....często muszę korzystać z toalety bo mam parcie na pęcherz! 2 dni temu byłam u lekarza i muszę również brać żelazo ale ogólnie jest wszystko w porządku i mój syn rozwija się książkowo :) to moje drugie dziecko mam już dziewczynkę ( dorosłą) więc teraz czuję się jak bym była w pierwszej ciąży!
    pozdrawiam i życzę wszystkim panią powodzenia :)

  17. EWELINA. (Gość) 3 listopada 2011, 15:00

    Ja też jestem w 25tyg ale mam taką zgagę że szok.Twardnieje mi brzuch mam obawy ale wszyscy mówią że to normalne.

  18. Asia (Gość) 19 listopada 2011, 11:36

    25 tydzień życia płodowego mojej córeczki, to moja druga ciąża i druga dziewczynka. Ciąża różni sie od pierwszej moje samopoczucie jest teraz gorsze gdyż słabo sie czuje i serducho kołacze, a i włąsnie przechodze przeziębienie z kaszlem. Ale szczęście nie do opisania. Pozdrawiam wszytskie mamusie i życze szczęśliwego rozwiązania

  19. Natala (Gość) 23 listopada 2011, 10:41

    Witam :) My tez rozpoczęliśmy właśnie 25 tydzień :) To moja pierwsza ciąża i przyznaje że ostatnie tygodnie to mieszanka wspaniałych i wyjątkowych uczuć! Aż rosnę z radości kiedy czuje jak mój synek się rozpycha w środku! :) Wczoraj u lekarza dowiedziałam się ze wpadłam w niezłą anemie... ale łykam żelazo i jestem na dobrej drodze aby było ok ;) POZDRAWIAM :)

  20. Magdalena (Gość) 25 listopada 2011, 15:30

    Witam ja rozpoczynam 25 tydzień :) :) :) czuję sie nawet dobrze ,oprocz tego ze łożysko mam nisko schodzące,myślę że bedzie wszystko ok :) dzidziuś rojbruje po całym brzuszku,ale mu tam dobrze! :) :) :)

  21. Ann (Gość) 28 listopada 2011, 20:17

    Witam :)
    Za dwa dni również zaczynam 25 tydzień, czuję się bardzo dobrze, jutro wybieram się na kontrolę do lekarza. Synuś, zwłaszcza późnym wieczorem urządza dyskoteki, uwielbiam to uczucie. Brzuch rośnie,ja też, jakies 8kg do przodu.Jestem bardzo szczęśliwa i już po mału kompletuję wyprawkę.
    Zdrowia wszystkim mamusiom :)

  22. Magda (Gość) 28 listopada 2011, 21:11

    Witam Piękności! 25 tydzień tak bardzo się ciesze, choć brzuszek pobolewa. Jestem 5kilo do przodu. Niunio szaleje szczególnie wieczorem. Za dwa dni usg już nie mogę się doczekać. Życzę sobie i Wam szczęśliwego rozwiązania.

  23. Monika (Gość) 30 listopada 2011, 9:07

    Ja również jestem w 25th ciąży. To moja pierwsza ciążą, nadal wymiotuję ale z synysiem jest wszystko ok. Jest bardzo ruchliwy co sprawia mi prze ogromną radość.Najszczęściej kopie w nocy przez co nie mogę spać ale i to jest piękne.Narazie przytyłam 6,1 kg.Odliczamy z mężem dni do narodzin naszego Oskarka.Pozdrawiam i życzę zdrówka wszystkim mamusia i ich dziecią

  24. karuzela (Gość) 30 listopada 2011, 14:39

    też jestem w 25 tc. mały szaleje szczególnie wieczorami. kopie tak, ze już na brzuchu widać :) kiedy wołam męża, żeby dotknął wtedy brzucha, mały się uspokaja. czasem się śmiejemy, że malutki nie chce być jak tresowna małpka :) czuję się dobrze, choć mam zawroty głowy, synuś też czuje się świetnie, wiec ogólnie jest super :) pozdrawiam wszystkie mamy :)

  25. aga2014 2 grudnia 2011, 14:23

    zaczełam 25 tydzien mała szaleje uwielbia kopac po zoładku co mnie do mulenia doprowadza ale kazdy kopniaczek jest taki kochany nawet gdy jest nieprzyjemnie po nim pozdrowienia dla przyszłych mamusiek