15 tydzień ciąży

Autor: Anna Łęcka, 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. anka (Gość) 6 marca 2012, 14:34

    cześć jestem właśnie w 15 tyg., przytyłam 3 kg no i brzuch już widać, ale ciesze się bo idzie wiosna, pozdrowienia dla wszystkich!!!

  2. Karola (Gość) 23 marca 2012, 11:22

    hej Dziewczynki :-) ja również jestem w 15 tyg. ciąży i już nareszcie czuje się dużo lepiej. Teraz tylko czasem zdarzają się lekkie zawroty głowy. 3 tyg. temu byłam na usg 3D i niesamowite uczucie :-) )) bobas sobie bryka w brzuszku, ale ruchów jeszcze nie czuję. W pon. tj. 26 marca mam wizytę i może poznamy wreszcie płeć ;-) Przytyłam tylko 1kg i ważę 56kg przy wzroście 174cm. Brzuszka nie widać, ale maluch rozwija się prawidłowo.Pozdrawiam wszystkie mamuśki :-) ))

  3. emila (Gość) 30 marca 2012, 17:14

    witam wszystkie mamusie,ja też rozpoczełam 15 tydzień,brzuszek jak się najem nawet dość widoczny,ale ogólnie jeszcze jak ktoś nie wie to się nie domyśli,mnie też pobolewają okolice jajników,boki brzucha,ciesze się z każdego dnia i staram się dużo mówić do maleństwa...wielu cudownych chwil życzę!!!

  4. jola (Gość) 4 kwietnia 2012, 10:11

    ja juz kończe 15 tydz jest cudownie ale teraz strasznie sie mecze

  5. Krysia (Gość) 13 kwietnia 2012, 15:59

    Witam.
    Ja wlasnie jestem w polowie 15 tyg.czuje sie swietnie.Jestem bardzo ciekawa co tam w tym brzyszku jest :) Mam nadzieje ze szybko sie dowiem.Moja dzidzia bardzo bardzo delikatnie sie rusza.Pozdrawiam wszystkie mamy :)

  6. marzena (Gość) 15 kwietnia 2012, 18:42

    witam zaczynam 15 tydzien przytylam jakies 2 kg ale brzuszek widac ze spory juz,mdlosci jeszcze calkiem nie ustapily ,mam wrazenie ze mam maly zoladek ,jak napije sie 2 szklanki soku umieram z przepelnienia ehhh,Przeziebilam sie i narazie plucze gardlo rumiankiem i woda z sola ,pije duzo sokow pomaranczowych z wit c ,mam nadzieje ze sie polepszy.....duzo odpoczywam .Na usg w 13 tyg lekarz powiedzial ze nie widac jeszcze plci ....a ciekawi jestesmy strasznie .pozdrawiam wszystkie mamy i trzymajcie sie czasami nie jest lekko ja az 2 razy w szpitalu na niepowsciagliwe wymioty ciezarnych lezalam pod krfoplowkami

  7. Ania (Gość) 1 maja 2012, 10:19

    Hurra
    Witam wszystkie przyszłe mamy :) ))
    Jestem właśnie w 15 tygodniu i dobry humor nie opuszcza mnie od początki ciąży :) )))
    Brzuszek już dawno widać a piersi powiększyły się znacznie !!! Mdłości minęły i oby tak dalej :) ))

  8. Karolina (Gość) 4 maja 2012, 12:41

    Hej, jestem w 15 tyg ciąży. Od samego poczatku nie miałam żadnych objawów ciązy oprócz braku okresu. Czuję się rewelecyjnie. Nie mam zachcianek. Zaczyna mi rosnąć brzuszek. Ale nie odczuwam też żadnych ruchów dziecka, co mnie trochę martwi.

  9. Ewelina (Gość) 10 maja 2012, 12:42

    Ja podobnie jak Magda jestem w 15 tyg ciazy,jest to moje druga ciąża po 7 latach i rownież mam już córkę. Ta ciąża to jakiś koszmar dla mnie jeśli chodzi o dolegliwości,bolą plecy,jajniki,głowa ciągle bym spała.No ale nie załamuje sie bo ta ciąża byla bardzo oczekiwana i wszystko dam rade wytrzymac,brzuszek mam juz bardzo widoczny ale ruchów dziecka niestety jeszcze nie czuje :) Pozdrawiam wszystkie mamusie :)

  10. Gosia (Gość) 15 maja 2012, 9:34

    Witam mamusie.Zaczyna mi się 15 sty tydzień.Różnie bywa.Wymiotów nie mam.Mdłości od czasu do czasu.Schudłam a brzuszek urósł.Apetyt dopisuje.Zachcianki niesamowite.to moja druga ciąża,mamy dziewczynkę w domu a w brzuszku jeszcze nie wiadomo.Straszne bóle głowy które ustępują po wypiciu mocnej herbatki z cytryną.Humorek dopisuje.Marzy mi się synek a mężowi to obojętne.Fajnie bulgocze w brzuszku i czuję jak coś mi wchodzi pod zebra he he.Wizyta 23 maja,może Pani gin powie co wchodzi mi pod zebra he he.Pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę szczęśliwego rozwiązania.

  11. Iza (Gość) 18 maja 2012, 10:43

    właśnie wchodzę w 15 tydzień ciąży. niestety nie widać tego po mnie. :( nawet piersi mam w tym samym rozmiarze co miałam. najważniejsze żeby dziecko było zdrowe. już je kocham !

  12. Dorota (Gość) 1 czerwca 2012, 18:37

    ja takze jestem w 15tygodniu ,brzuszek juz widac ale ruchow jescze nie czuje,przytylam 2kilo.

  13. anetka ;) (Gość) 4 czerwca 2012, 13:29

    rownież jestem w 15 tyg i to moje pierwsze dziecko, dotąd tylko 4 dni w pierwszym miesiącu ciąży odczówałam mdłości, od tamtego czasu mam spokój ;) brzuszek zaczyna być widoczny. jest tylko problem z bardzo bardzo czestym oddawaniem moczu, natomiast da sie wytrzymać.

    Pozdrawiam wszystkie mamusie ;*

  14. gość (Gość) 8 czerwca 2012, 10:43

    ja tez jestem w 15 tygodniu.Meczą mnie wymioty nawet po każdym posiłku ale to nie wżne najważniejsze żeby dzidzi buło zdrowe ;) pozdrawiam

  15. podpis*paulina (Gość) 11 czerwca 2012, 8:46

    bardzo lubię czytać o wyglądzie i zachowaniu mojej dzidzi każdego tygodnia..za każdym razem nie moge doczekac sie nastepnego by dowiedziec sie co tym razem slychac u mojej dzidzi.

  16. 15 (Gość) 11 czerwca 2012, 11:51

    witam przyszłe mamuski :D ja tez jestem w 15 tyg. ja od poczatku mialam problemy krwawienia pozniej obnizona lozysko, ale teraz jest lepiej moj pierwszy tydzien bez wymiotow :D nareszcie :D przytylam dopiero kilogram, plci jeszcze nie znam, ale wizyte mam 22 to moze juz cos bede wiedziala :D i nie moge sie doczekac ruchow dziecka zeby je poczuc. Wazne zeby dzidzia rzowijala sie prawidlowo, pozdrawiam Was goraco :*

  17. agula (Gość) 26 czerwca 2012, 20:35

    ja też jestem w połowie 15 tyg. i to moja druga ciąża jest całkiem inaczej niż z pierwszym, brzuszek mam spory i piersi też urosły ,ale cudowne uczucie :) )))

  18. beata (Gość) 28 czerwca 2012, 17:15

    15 tydz a ja czuję się cudownie żadnych mdłości a energii mam tyle że mogła bym góry przenośić za dwa tyg. wizyta może w dowiem się jakiej płci jest moje maleństwo pozdrawiam. ;-)

  19. Grzebiuszka (Gość) 2 lipca 2012, 16:30

    hej Mamusie,
    na ostatniej wizycie dowiedziałam się że maluch jest starszy o 9 dni niż przy pierwszych wyliczeniach więc szybko przeskoczyłam do 15-go tygodnia ;-)
    Ciesze się bardzo i nie mogę doczekać maleństwa na świecie ;)

  20. Kasia (Gość) 9 lipca 2012, 22:02

    Hej mamusie! Ja zaczelam wlasnie 15-sty tydzien, chociaz caly czas spodziewalam sie 17-go, tak powiedzial mi lekarz w Polsce. Teraz mieszkam w Anglii i nie wiem komu wierzyc. Do tego wszystkiego wykryto u mnie toksoplazmoze prosze Boga zebym ja juz przechodzila, jutro wyniki... Jakby tego bylo malo Wzw typu B i zapalenie pecherza. Mdlosci nie mam juz dawno, brzuszek tez sie pokazal jakis czas temu. Widzialam moje malenstwo na USG... niesamowite uczucie, ma 14 cm. Pozdrawiam was dziewczyny! Trzymajcie sie, zapamietujcie wszystko, to najpiekniejszy czas!

  21. karola (Gość) 10 lipca 2012, 12:09

    Hej mamusie ;) ja tez jestem w 15tyg.ciąży,mialam badanie prenatalne i dowiedzilam sie,ze to coreczka ;) wszystko jest z nia wporzadku,ja mam humory a moj mąż mimo wszystko bardzo mnie wspiera i przytula kiedy placze,bola mnie w nocy biodra i ciezko znalesc mi dobrapozycjw,pozdrawiem was wszystkie i trzymajcie sie cieplutkom*

  22. molicaramelo 13 lipca 2012, 11:19

    Witam Wszystkie Mamy obecna i przyszle :) ! Jestem w 15 tyg.ciazy. Wczoraj bylam na wizycie i Malenstwem wszystko w porzadku. Jest strasznie ruchliwy,ja to czasem odczuwam.Wazy juz jakies 100gram. Cialy czas pokazuje nam swoje plecki i sliczny tyleczek takze oby do przyszlej wizyty sie obrocil to moze sie dowiemy jakiej jest plci :) . Bo na tym etapie ciazy to jeszcze za wczesnie by mowic o plci,tak powiedziala nasza Pani prowadzaca. Opieke w naszej przychodni mamy rewelacyjna. Pozdrawiam :)

  23. agula:) (Gość) 16 lipca 2012, 8:59

    i ja jestem w 15 tyg. i mam straszliwe humory!
    Myślałam że to tylko początek ciąży i Wasze wpisy zrobiły mi niespodziankę na dzień dobry :) fajnie że też o tym piszecie bo robi się raźniej :)
    Dziś przeczytałam że Maluszek już mnie słyszy także od rana nawijamy sobie( puki co "monologowo" chyba) Dziewczyny życzę Wam i Waszym Kruszynkom dużo zdrowia :) :)
    ściskam bardzo emocjonalnie (śmiech) :)

  24. podpis*inka (Gość) 28 lipca 2012, 12:09

    komentarz*hej ja też już prawie w 15tyg. Czuje się okropnie. Nic mi nie smakuje, drażnią zapachy z lodówki. Brzuch już widoczny ale schudłam 5kg. Pozdr.

  25. mysz_aniolek 13 sierpnia 2012, 21:27

    Witamy i my(cała rodzinka myszek :) ) wszystkie styczniowe mamusie...
    U nas również okolice 15tygodnia i termin na koniec stycznia-po prenatalce na 4luty.. Walczymy o zdrówko i życie,bo to kolejna ciąża i mamy nadzieję iż teraz będzie wszystko oki.Ciąża zagrożona od 6tygodnia,chodziłam do pracy,pomimo,że miałam nudności,ale zasłabłam w domu i pan Myszek wezwał pogotowie-potem 10dni w szpitalu i teraz już na L4.Biorę luteinę i zastrzyki przeciwzakrzepowe prawdopodobnie do końca ciąży :(
    Pan Myszek i córeczka Myszeczka nie pozwalają mi nosić zakupów,nie wolno mi za dużo sprzątać i mam duuuuuużo leżeć ..no ale ile można leżeć-dla potomstwa poświęcam się jak mogę bo nie chcę smutku i rozczarowania czy tez wyrzutów sumienia,że to moja wina jak coś się nie powiedzie....Wczoraj wybraliśmy się z panem Myszkiem na zakupy-i zemdlałam-to było i straszne i miłe bo Myszek wiedział co robić a i obsługa i ochrona marketu zadbała o pomoc,ratownicy medyczni z karetki również ze zrozumieniem dla ciężarnej.Nie pojechałam do szpitala,bo wiedziałam z doświadczenia,że i tak badania będą najwcześniej w poniedziałek bo weekend w szpitalu jest a jakoby go nie było,nie istnieje tam pacjent w sobotę i w niedzielę....To już 15 tydzień adalej jestem słaba i wymiotujaca i niestety nie pomagają herbatki cytrynowe i imbirowe...po prostu chyba potomstwo "zbyt gwałtownie się budzi o 8"z rana jak w zegarku i ćwiczy aerobik" a mnie jest okrutnie niedobrze w tym czasie-na szczęście to trwa tylko jakieś 15minut :) Z niecierpliwością wyczekuję kiedy będę odczuwała realne fikołki i koziołki mojej najmniejszej Myszeczkuni....
    Pozdrawiamy raz jeszcze przyszłe mamusie i życzymy dużo spokoju,miłości i radości w oczekiwaniu na Wasze maluszki :)