10 tydzień ciąży

Autor: Anna Łęcka, 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. angelika (Gość) 21 listopada 2012, 21:12

    Witam,ja zaczynam 10 tc. :)
    Od 5 tc mam poranne mdłości,niedawno byłam kilka dni w szpitalu,aby temu zaradzić i powiem,że jest o wiele lepiej,ponieważ dzięki kroplówkom i tabletkom nie wymiotuję,aczkolwiek dopada mnie zmęczenie.Jestem dobrej myśli,żę już nie powrócą i wszystko będzie dobrze.

  2. Daria (Gość) 18 grudnia 2012, 11:47

    Ja teraz jestem w 10 tyg i czuję się świetnie zero mdłości :) fantastyczny humor jedyne co mi doskwiera to zmeczenie mogłabym spać całymi dniami i nocami :) Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie

  3. Agata* (Gość) 18 grudnia 2012, 16:22

    Dzisiaj kończę 10 tydzień :) Czuję się dobrze tylko dopada mnie ogromne zmęczenie. Nic nie mogę zrobić w domu bo zaraz tak jestem zmęczona że muszę odpocząć, żeby tylko maluszek nie byl takim leniem jak jak ja teraz hehe :) Pozdrawiam wszystkie mamusie !!!

  4. meddeah (Gość) 19 grudnia 2012, 22:20

    czesc dziewczyny ja tez jestem w dziesiątym tygodniu i gdyby ciąża nie była potwierdzona przez lekarza to bym nawet nie wiedziała o jej istnieniu no oczywiście brak miesiączki i jedynie co to ból piersi. a tak poza tym to jestem szczęśliwą przyszłą mamusią. Pozdrawaim wszytskie 10-tki :)

  5. asiek (Gość) 7 stycznia 2013, 10:34

    U mnie również 10 tydzień. Czuję się w miarę dobrze, myślałam, że będzie gorzej. Czasem mnie mdli, do niedawna nie miałam apetytu, wymiotowałam może z 2 razy. Piersi delikatnie pobolewają i duuuuużo bym spała. :) Już nie mam takiej słabości do słodyczy jak kiedyś ;)
    A dziś zauważyłam, że już brzuszka nie mogę owciągnąć na maksa!
    A tak w ogóle to już kocham to maleństwo!

  6. podpis*Kamilcia (Gość) 10 stycznia 2013, 14:15

    Witam wszystkie mamusie ja nie czuje sie zbyt dobrze a tez jestem w 10 tyg ciąży..Zle samopoczucie i mdłości..ale jestem bardzo szczesliwa ze dzisiaj uslyszalam pierwsze bicie serduszka malenstwa.pozdrawiam.;

  7. ivi (Gość) 15 stycznia 2013, 9:41

    komentarz* Witam wszystkie przyszłe mamuśki :)
    jestem w 10 tyg i straasznie się cieszę że mam niesamowite mdłości ... bez wymiotów... ale mdłości cały dzień do późnej nocy :( poważnie, bardzo się cieszę że je mam bo to świadczy że jestem w ciąży... mam 6 letniego zdrowego i cudnego synka, ok. roku temu poroniłam w 6 tyg ciąży... dlatego teraz tak bacznie obserwuję swój organizm i bardzo się cieszę że jest mi niedorze :) ... a jak przez pół godziny nie czuję mdłości to już zastanawiam się czy wszystko gra...

    Pozdrawiam was serecznie moje kochane i nie martwcie się za dużo... i kto to mówi... :) za tydzień mam prenatalne i juz się dygam...

  8. Gosia (Gość) 15 stycznia 2013, 16:53

    Ja tez jestem juz w 10 tyg,to moja druga ciaza w pierwszej niemiałam zadnych objawów,a w tej brzuch boli,wstret do zapachow jedzenia ,ból głowy ,zmeczenie.

  9. Gosia (Gość) 15 stycznia 2013, 16:55

    Przetrwam wszystko,aby dziecko było całe i zdrowe

  10. podpis*monika (Gość) 17 stycznia 2013, 11:37

    komentarz*jestem w 10 tygodniu mam od rana mdłości i wymioty i schudłam 3 kilo jestem po raz 4 w ciąży i każda jest inna

  11. Bożena (Gość) 23 stycznia 2013, 23:40

    Ja też początek 10.Chciałabym już iść na zwolnienie o ginekologa ale nie chce mi dać.Narazie ślizgam się na zwolnieniach od internisty.Pracuję na oczyszczalni ścieków i przy dużych ilościach chemi.ie wiem czemu gin nie da mi zwolnienia ;( .Spałabym 24h na dobę i nie mogę patrzeć na jedzenie.Czasem najdzie mnie na kiszonego ogórka albo rybkę wędzoną.Pozatym żadnych dolegliwości.Będzie to moje 3 cc i mam nadzieję na synka bo mam już dwie córeczki ;) )

  12. Magda_27 (Gość) 24 stycznia 2013, 10:07

    Ja dziś równy 9 tydzień ale za tydzien wejdzie 10.Jak się czuję? Wymioty jako tako mnie nie męczą narazie tylko 2 razy podziwiałam krajobrazy muszli klozetowej,natomiast uczucie sennośći i zmęczenia jest okropne.Do tego nie mam apetytu zbytniego,schdlam juz prawie 2 kg na wadze u swojego ginka bylo 56 a teraz 54 :( Czasem łapie doła bo zastanawiam sie czy to przejdzie bo inaczej sie wykończę chyba.

  13. monika..79 (Gość) 26 stycznia 2013, 16:00

    witajcie.Ja dzis mam 9 tygodni i 7dniw iec chyba kończę 10 tydzień :) Nie wymiotowałam wcale ani w pierwszej ani w tej ciąży Mdłosci niewielkie ale częste bóle głowy silne migeny i zgaga okropna Mam refluks wieć strasznie uważam na to co jem...utyłam pół kilo-wczęsniej tylko chudłam :) ojej jeszcze 30 tygodni i całe lato przed nami :)

  14. Gugeeekx3 27 stycznia 2013, 21:24

    Zaczął mi sie 10 tyd . jestem szczęśliwa że bede miała dziecko . i ze będe młodą mamusią ; D za niedługo koncze 18-tke xd pozdrawiam młode mamusie :)

  15. Sabina (gosc (Gość) 7 lutego 2013, 18:09

    Jestem w 10tyg czuje sie od poczatku swietnie,nie mam wymiotow,ani mdlosci,apetyt mi sopisuje az za bardzo :/ jakbym mogla to bym jadla non stop hehe mam bardzo duze skoki nastrojow sama za soba nie nadarzam haha

  16. aga (Gość) 13 lutego 2013, 21:13

    u mnie zero objawów, ale to jak w poprzedniej ciaży :P )

  17. Przyszła mama (Gość) 21 lutego 2013, 9:39

    Witam! Dziś kończy się 10tc., przez ostatni miesiąc jestem ciągle przeziębiona, martwię się czy to nie zaszkodzi dzidzi. Usg miałam dwa razy, następne 5.03 mam nadzieję, że wszystko ok. Mam za sobą poronienie w 8tc i stąd dodatkowe obawy o maleństwo.... Z objawów ciąży mam tylko powiększone i bolące piersi, poza tym nic :D Mimo obaw jestem przeszczęśliwa i wierzę że we wrześniu będziemy się cieszyć małą kruszynką!

  18. *beti28 (Gość) 22 lutego 2013, 18:37

    Właśnie rozpoczęłam 10 tydzień i czuję się całkiem dobrze. Mniej wiecej co drugi dzień pojawiają się delikatne mdłości, ale na szczęście bez wymiotów. Poza tym mam totalny wstręt do słodyczy. Nie mogę patrzeć na moje ulubione przed ciążą babeczki polane lukrem. Póki co schudłam 2 kg, ale z pewnością nadrobię.

  19. Emilka (Gość) 25 lutego 2013, 17:05

    Dzisiaj zaczelam 10 tydz. i czuję się dobrze. Moje objawy to mdlości rano i wtedy muszę coś zjeść bo moglo by sie to skończyć wymiotami, bolące piersi, zaparcia i gazy. No i jestem leniwa, co do mnie raczej nie podobne :P ale mąż mówi, że w końcu sobie odpocznę :)

  20. karolina (Gość) 1 marca 2013, 18:18

    dziewczyny ja przezywam to samo tez jestem 10 tyg ciazy i bylam u lekarza i powiedzial ze zmoim dzieckiem jest wszystko ok tez mam rano tylko w brzuchu jezdzi i jest mi zle ale nie wymiotowalam jeszcze

  21. podpis*karolina (Gość) 1 marca 2013, 18:21

    chcialam powiedziec ze jestem najszczesliwsza kobieta bo w moim brzuszku jest mala istotka ktora juz kocham

  22. Edyta (Gość) 9 marca 2013, 0:10

    jestem w 10 tyg.ciazy i od poczatku jestem wrazliwa na zapachy , wymiotowalam kilkanascie razy a od kilku dni codziennie mam inny humor , ale jestem bardzo szczesliwa i juz kocham malenstwo we mnie :)

  23. Ewelina28 11 marca 2013, 23:06

    Witam rowniez dzisiaj rozpoczol sie 10 tydzien jestem strasznie wrazliwa na zapachy bolaca glowa mnie dopada co wieczor ale to nie wazne warto sie pomeczczyc dla malenkiej fasolki :) juz w srode zobacze na usg jak urosla :) pozdraiwam przyszle mamusie :)

  24. Katarzynka (Gość) 22 marca 2013, 0:46

    Zaczynam 10 tydzien. . przez dobre 3 tyg mialam mdlosci , ale zwymiotowalam tylko raz ;) nadal meczy mnie zmeczenie.. spac moge caaly dzien i noc... no ale rzeczywistosc nie pozwala.. zmiany nastroju ani bole glowy mi nie dokuczaja wiec zle nie jest ;) za to mam czasem bole podbrzusza i dziwne plamienia... lekarz mowi ze to nic powaznego i tabletki wystarcza... mam taka nadzieje, ze wszystko z moim pierwszym malenstwem bedzie dobrze ;) podrawiam ;)

  25. Magdalena (Gość) 13 kwietnia 2013, 14:11

    U mnie również zaczął się 10 tydzień. Nie mam strasznie dokuczliwych dolegliwości. Tak naprawdę, to tylko 3: straszna senność - zasypiam o godzinie 20! (nie wiedziałam nawet, że to normalny objaw ciąży, myślałam, że jakiś wirus mnie dopadł), problemy z zaparciami - tutaj pomaga mi odpowiednia dieta (uważam bardziej na to, co jem, ale przez to schudłam 1,5 kg - na szczęście niedużo) i wreszcie mega nadwrażliwość na zapachy - to najbardziej mi dokucza - po prostu omijam miejsca, z których wydobywają się takie zapachy i sama takich potraw nie przyrządzam (jestem nadwrażliwa na zapachy, które od zawsze mi trochę przeszkadzały, np. smażona ryba, gotowana kapusta, zapach surowych ryb na stoisku w sklepie, wymieszane zapachy serów). Poza tym większych dolegliwości nie mam, oczywiście piersi są trochę tkliwe, ale w niczym mi to nie przeszkadza. Radzę sobie jakoś z dolegliwościami, które mi się przytrafiły i wiem, że wkrótce miną, więc nie cierpię jakoś bardzo z ich powodu :) Właściwie, to nawet trochę się cieszę, że jednak jakieś mam - w sumie fajnie "zakosztować" różnych objawów ciąży i przeżyć ją "w pełni", tym bardziej, że moja pierwsza ciąża nie zakończyła się szczęśliwie...