10 tydzień ciąży

Autor: Anna Łęcka, 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. Magda (Gość) 14 lutego 2012, 13:09

    Ja również jestem w 10 tc :)
    mam mdłości poranne , troszke zmęczona również jestem ale to najcudowniejsze dolegliwości jakie kiedykolwiek miałam :)

  2. Ania (Gość) 14 lutego 2012, 15:14

    Jezuu ale wy przeżywacie - te fasolki, cudeńska... toż to po prostu dzidziuś i to w zasadzie jeszcze nawet nie w statusie płodu ;) .
    Ja też w 10 tygodniu i zero mdłości (noo, może troszkę) żadnej zgagi, samopoczucie dobre i nawet na jogę i pilates chodzę żeby kości rozruszać. Jak ja czytam że Wy dziewczyny leżycie albo wymiotujecie cały dzień to ja Wam serdecznie współczuję. Ale to może trochę autosugestia - jestem w ciąży to muszę się czuć źle, Może trochę optymizmu i nie traktowania ciąży jak choroby a dolegliwości złagodnieją. Życzę Wam tego! :)

  3. Kinga (Gość) 16 lutego 2012, 10:55

    Dziewczyny, czy Was także męczy uczucie kwasoty w ustach? Nie jest to typowa zgaga, poniewaz w przełyku wszystko jest ok, jedynie w ustach bez przerwy towarzyszy mi cytryna. Macie na to jakiś sposób? Mleko nie pomaga niestety. Poza tym od tygodnia jest już w miarę ok, wcześniej intensywne mdłości. Ale śpię i śpię, po pracy prosto do łóżka :) pozdrawiam Was, dużo sił i dobrego humoru życzę! :)

  4. camelia (Gość) 18 lutego 2012, 22:09

    witam.rowniez jestem w 10 tc i takze miewam rozne dolegliwosci tzn mdlosci,ktore wystepuja codziennie,zmeczenie,hustawki nastrojow no i od kilku dni bole glowy.nie wymiotowalam w ogole,wiec nie jest zle.czuje sie kiepsko,ale jestem przeszczesliwa.to moje pierwsze dzieciatko i czekam z niecierpliwoscia,kiedy przyjdzie na swiat.poczatki ciazy nie sa lekkie.czasem bywa,ze ma sie po prostu dosyc,ale to malenstwo,ktore rosnie we mnie daje mi sile i energie :) POZDRAWIAM WSZYSTKIE PRZYSZLE MAMY I ZYCZE DUZO RADOSCI!

  5. Klaudia (Gość) 19 lutego 2012, 20:40

    Cześć dziewczyny :)
    ja również jestem w 10 tygodniu ciązy i jak czytam wasze komentarze to naprawed mi jst was szkoda :(
    ja na szczescie nie mam zadnych dolegliwości ani razu nie zwracalam fakt ze czasmi jetem tylko zmeczona... no i te wachania emoci to naprawde szok ale i tak jestem szczesciara bo naprawde bardzo dobzr czuje sie :) no i ciesze sie ze we wrzesniu bede miala juz dzidziusia:*

  6. Ala (Gość) 21 lutego 2012, 19:57

    Witajcie. Ja również jestem w 10 tygodniu ciąży. Jest to moja druga bo niestety za pierwszym razem poroniłam. Teraz od samego początku mam nudności, jednak tydzień temu podłapałam grypę żołądkowo- jelitową i wraz z nią nudności się uspokoiły (trwały cały dzień). Bolą mnie piersi, jestem mistrzynią drzemek, mam wybuchy złości....Pracowałam na 2 etatach i mnie wygoniono na zwolnienie......
    Czego się nie robi dla maleństwa. Trzymajcie się wszystkie dzielnie, to tylko parę miesięcy ;-)

  7. Natalia (Gość) 23 lutego 2012, 11:26

    Ja również jestem w 10 tyg i jest bardzo szczęśliwa. Nudności doczkuczały mi najbardziej miedzy 6 a 9 tygodniem teraz juz mijają jedynie zmeczenie zostało i ból w dole pleców oraz "ciągnący ból" w podbrzuszu...No i brzuszka juz powoli nie jestem w stanie ukryć ;) Troche wcześnie ale jestem bardzo drobną osoba więc to pewnie dlatego :)

  8. gość (Gość) 24 lutego 2012, 19:44

    Mdłości, zmęczenie, senność...niech to już minie ;)

  9. dora (Gość) 28 lutego 2012, 2:27

    a ja oprocz tego ze czasami jestem senna ale nie codziennie to nic innego mi nie dolega, zero zachcianek, zero zmian nasrojow, mdlosci, jakbym w ciazy wogole nie byla, czuje sie swietnie :)

  10. dora (Gość) 28 lutego 2012, 2:28

    a ja oprocz tego ze czasami jestem senna ale nie codziennie to nic innego mi nie dolega, zero zachcianek, zero zmian nasrojow, mdlosci, jakbym w ciazy wogole nie byla, czuje sie swietnie :)

  11. Daria (Gość) 6 marca 2012, 17:57

    Witam Dzis zaczol sie 10tydz ciazy blizniaczej.ja mam nastroje w kratke a glowa to standardowo boli mnie codziennie i meczy zgaga.

  12. czapla88 (Gość) 7 marca 2012, 13:59

    hej jestem w 10tc i czuje się w miare nie najgorzej najgorszy jest ten leń i zupełne niezorganizowanie pozatym to tylko od czasu do czasu wymioty ale przetrwam wszystko z chłopakiem 4 lata staraliśmy sie o niunie i w najmniej oczekiwanym momencie wkoncu sie udało :)

  13. Aga (Gość) 9 marca 2012, 13:10

    Witam Was!Ja też jestem ospała i miewam humory to jest moja trzecia ciąża .Mam dwie dziewczyny i trochę się martwię jak to będzie czy dam radę.

  14. edytajadwiga 18 marca 2012, 10:02

    Witam ja jestem w 10 tc i doświadczam tego co w dwóch poprzednich bylo mi darowane

  15. Ola (Gość) 19 marca 2012, 15:14

    Witam, ja również jestem w trakcie 10 tyg. :) Dolegliwości mam wszystkie jakie tylko można mieć. Wymiotuje co rano, mdli mnie do wieczora. W pracy zasypiam, wiem wtedy ze jest ok 13 ;) Męczą mnie zapachy, szczególnie cebula i kostka rosołowa, a także chleb razowy.... Ochote mam na zupy, nawet teraz jak to pisze to wyobrażam sobie żurek :) Pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę powodzenia!

  16. ola1983 21 marca 2012, 17:00

    zaczynam 10tydzień i nie mogę się doczekać kiedy nasz Skarb będzie już z nami a najbardziej niecierpliwi się jego starsza siostra :-) codziennie rano całuje mnie w brzuszek i mówi : ''witaj maluszku''

  17. Ania (Gość) 20 kwietnia 2012, 9:40

    jestem po raz drugi w ciąży, w pierwszej nudności trwały od 6 tygodnia do 10, teraz miałam je tylko przez tydzień od 8 tc. Przyczyna? Zdiagnozowałam produkty które mi szkodzą i w ten sposób w ciągu dnia nie jem żadnego nabiału (ewentualnie jogurt naturalny - bo tylko on mi nie szkodzi), płatki na mleku które uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez nich dnia jadam na kolację, dzięki czemu wszelkie niedogodności układu pokarmowego przeżywam we śnie :) tak samo mam z witaminami, przyjmuję je tylko na noc ponieważ przyjmowane rano (mimo, że mają niby działać przeciw nudnościom) lądowały ekspresem w wc... :) polecam przyjrzeć się temu co jemy i wyeliminować to co nam szkodzi, przeważnie jest to jedzenie ciężkostrawne, poza tym czasem jest nam nie dobrze bo mamy zgagę, polecam zaopatrzyć się w rennie :)

  18. maria (Gość) 23 kwietnia 2012, 15:51

    a ja od dzis 10 tydzien i polroczna niunia w ręce, straszne zmęczenie ale działam do wieczora dzielnie

  19. hela (Gość) 25 kwietnia 2012, 21:16

    ja jestem w połowie 10 tyg. i ogólnie czuję się lepiej, no i co najważniejsze apetyt wrócił, niestety poranne mdłości i wymioty nadal dają się we znaki i już powoli zaczynają wkurzać

  20. hela (Gość) 25 kwietnia 2012, 21:19

    Ania, ja mam wymioty rano, przy pustym żołądku i przypuszczam, że jednakowo będę się czuć jedząc na wieczór sporo lub nie jedząc wcale..

  21. Kasia (Gość) 15 maja 2012, 10:09

    Ja w tej chwili jestem w 10tyg i absolutnie zero dolegliwości :-D może na początku przez 2 tyg mdłości i teraz od czasu do czasu ale baaardzo rzadko :-) ale ze mnie Szczęściara :-)

  22. beata (Gość) 20 maja 2012, 21:27

    Moje dolegliwości są trochę dziwne bo nie codzienne mdłości mam od 6 tyg a jestem w 10tyg bywa że przez cały dzień nic mi nie dolega i czuję się znakomicie następnego natomiast mdli mnie okropnie tyle dobrze że nie wymiotuję ale nawet mdłości nie przeszkadzają mi w jedzeniu apetyt mam ogromny pozdrawiam ;-)

  23. agata (Gość) 21 maja 2012, 13:09

    witam wszystkie mamusie! termin mam na 21 grudnia, czuję się bardzo dobrze żadnych mdłości nudności, pospała bym sobie tylko godzinkę dłużej.Wszystkim tego życzę Pozdrawiam

  24. Wiola (Gość) 22 maja 2012, 13:28

    Witam. Ja mam termin na 23 grudnia, też czuję się świetnie poza tym, że mam tkliwe piersi i po południu jak wrócę z pracy mogłabym tylko spać.

  25. Agnieszka (Gość) 26 maja 2012, 20:10

    Witam, ja mam termikn na 24 grudnia. Mdłości powoli przechodzą a jedyne co to non stop bym spała ;) pozdrawiam