Poleć znajomym

10 tydzień ciąży

Autor: , 6 lipca 2010 w Kalendarz ciąży, Komentarze (123) »

Twoja macica i piersi rosną, co powoduje wzrost Twojej wagi. Budowa mózgu i układu nerwowego dziecka już się zakończyła. Pępowina jest w pełni ukształtowana i zaczyna przez nią krążyć krew. Zmieniają się rysy dziecka, a jego ciało rośnie.

Jak zmienia się Twoje ciało?

Twój brzuszek zaczyna się coraz bardziej uwydatniać, a to za sprawą wypychanych jelit. Macica nieustannie rośnie, a talia sukcesywnie zanika. Piersi powiększają się, co powoduje, że powinnaś zaopatrzyć się w biustonosz w większym rozmiarze.

Co możesz odczuwać?

Możesz odczuwać przemożne znużenie i senność. Wszystkie czynności męczą Cię nadmiernie, a mdłości nie polepszają sytuacji. Może pojawić się u Ciebie krwawienie z nosa, duszności, tkliwość piersi, bóle głowy, a także zmienność nastrojów.

Rozwój dziecka

Budowa mózgu Twojego dziecka jest już zakończona, chociaż warto zaznaczyć, że komórki mózgowe nadal dokonują podziału. W tym tygodniu kształtuje się podniebienie dziecka, a w dziąsłach już powstają zębodoły, na których miejsce Twój maluch kiedyś będzie miał ząbki. Pępowina jest w pełni ukształtowana i zaczyna przez nią krążyć krew, pomimo że łożysko nie jest jeszcze do końca uformowane. Swój rozwój zaznaczył już żołądek i jelita, zaczęły swoje funkcjonowanie mięśnie przewodu pokarmowego, a w przełyku dziecka pojawiły się skurcze. Na tym etapie ciąży zaczynają pojawiać się cechy płciowe żeńskie lub męskie, ale nie można jeszcze określić płci dziecka.

Jak teraz wyglądam?

Moja twarz cały czas się zmienia i zdecydowanie przybiera bardziej ludzki wyraz. Głowę mam nadal sporych rozmiarów w stosunku do reszty ciała. Oczka zakryte powiekami, zaczęły przemieszczać się bardziej na środek mojej główki. Palce u moich rączek i nóżek nie mają już błony i mogę swobodnie nimi poruszać. Kształtują się moje uszy i usta, a w końcu zanika mój ogonek. Mierzę od 27 do 35 mm i ważę około 4 gramy.

Zgadnij, co robię?

Rozwój mojego układu nerwowego daje mi o wiele większą możliwość ruchu w Twoim brzuszku. Możesz nawet poczuć czasem, jak poruszam palcami stóp, ale są to delikatne ruchy, dlatego łatwo je pomylić ze zwykłymi dolegliwościami trawienia. Jeśli delikatnie postukasz w brzuch, połaskoczesz mnie i wtedy się poruszę.

Odpowiadamy na pytania:

Czy w tym tygodniu usłyszę już bicie serca dziecka?

Prawdopodobnie tak. Podczas okresowej wizyty lekarz przeprowadzi badanie dopplerowskie, dzięki któremu będzie mógł sprawdzić czynność serca płodu. Nie jest ono skomplikowane i inwazyjne. Ginekolog przyłoży do twojego podbrzusza głowicę urządzenia, które działa na zasadzie odbijania ultradźwięków. Jeśli serduszko twojego dziecka jest wystarczająco duże i silne, usłyszysz jego bicie. Nie obawiaj się jednak sytuacji, gdy lekarz nie wychwyci jeszcze bicia serca płodu. Być może malec ułożony jest w niekorzystnej dla badania pozycji. Problemem może być także otyłość matki, pozycja macicy lub umiejscowienie łożyska. Wszystko jest w porządku, gdy na USG widać tykające serduszko. Najpóźniej podczas kolejnej wizyty na pewno usłyszysz bicie serca swojego dziecka.

Kiedy miną te wszystkie mdłości i nudności? Czy można im zaradzić? Czy powinnam się obawiać, gdy ich nie odczuwam?

Czasami jesteśmy już tak zmęczone ciążowymi dolegliwościami I trymestru, że wydaje nam się, iż one nigdy się nie skończą. Spokojnie, skończą się i to już niedługo. W większości przypadków mdłości są naturalnym objawem towarzyszącym ciąży i dobrze świadczą o rozwijającym się w łonie maleństwie. To znak, że w twoim organizmie zachodzą olbrzymie zmiany i w ten właśnie sposób on właśnie na nie reaguje.

Z medycznego punktu widzenia za mdłości odpowiada hormon ciążowy, zwany ludzką gonadotropiną kosmówkową (HCG). Gdy obniża się poziom cukru we krwi, mdłości i nudności mogą się nasilić. Dbaj więc o to, aby jeść częściej, ale mniejsze porcje w ciągu dnia. Na mdłości dobrze działa również herbatka z imbiru lu mięty pieprzowej. Jeśli nie możesz pić, bo to wywołuje wymioty, spróbuj ssać kostki lodu.

Kobiety w ciąży, które nie odczuwają w I trymestrze takich dolegliwości jak mdłości, nudności i wymioty, nie powinny mieć powodów do obaw, jeśli podczas badania USG lekarz potwierdzi ciążę i bijące serce płodu. Jeśli mama czuje się dobrze, to rosnące w brzuszku dziecko na pewno też. Reszta przyszłych mam może im tylko zazdrościć.

Czy z USG można określić przybliżoną datę porodu?

Około 10. tygodnia ciąży wykonuje się badanie ultrasonograficzne, mające na calu określenie wieku dziecka. W tym okresie płody są mniej więcej tej samej wielkości u każdej ciężarnej. Ich waga i wzrost będą się z czasem różnicowały i określenie terminu porodu będzie trudniejsze. Aby ułatwić lekarzowi badanie USG pij dużo wody, gdyż mając pełny pęcherz, uzyskasz wyraźniejszy obraz dziecka na ultrasonografie. Podczas tego badania lekarz zmierzy dziecko i na podstawie wyników ustali prawdopodobny termin porodu. Potwierdzi też liczbę dzieci, które urodzisz.

Zobacz filmy jak rośnie brzuch w ciąży

Kalendarz ciąży - wybierz tydzień:

Komentarze

  1. martyna (Gość) 4 października 2011, 6:22

    wlasnie zaczynam 10 tydzień ciąży i strasznie sie czuje. nadal mdłości do tego dochodzą zmiany nastroju, oraz bole głowy :-(

  2. maya (Gość) 11 października 2011, 16:53

    ja mdlosci nie mam wcale ale bol glowy mi dokucza musimy to przetrwac martyna glowa do gory

  3. Marta (Gość) 20 października 2011, 14:30

    jestem w 10 tyg ciąży i jedyne co mi doskwiera to ciągłe zmęczenie

  4. KAROLINA (Gość) 27 października 2011, 21:53

    ja tez zaczynam 10 tydzien czuję sie strasznie mdłośći 24 godz na dobe i wymioty i wieczne zmeczenie oraz omdlenia

  5. Karolinka (Gość) 31 października 2011, 10:42

    ja jestem w 10 tygodniu i mam wszystkie dolegliwości jakie są tylko możliwe....a tu moja 6 letnia córka potrzebuje mojej uwagi a ja nie moge funkconować, ale jestem bardzo szcześliwa :) )))

  6. Gosia (Gość) 3 listopada 2011, 17:57

    ja również jestem w 10 tyg. ciąży, tak jak wy dziewczyny mam wszystkie możliwe dolegliwości. Jak mam lepszy dzień to wymiotuje 3-4 razy, ale jak jest gorszy . . . to nie wychodzę z toalety, czasami mąż mi nawet przynosi koc żeby przynajmniej było mi wygodnie i ciepło (jeśli można o czymś takim powiedzieć. . .) Czasami zdarza mi się płakać ze zmęczenia i bezsilności. Musiałam zrezygnować z pracy bo kilkukrotnie mając klienta w gabinecie wybiegałam i leciałam do łazienki. Ale czego się nie robi dla swojego maleństwa :-) mimo tego że ciąży nie przechodzę najlepiej jestem bardzo szczęśliwa :-)

  7. Beata84 (Gość) 9 listopada 2011, 12:26

    Ja również jestem w 10 tygodniu ciąży i czytając Wasze wypowiedzi chyba jestem jednak szczęściarą :) wymioty owszem miałam zaczęły się jakoś w 7, ale nie były one poranne, tylko popołudniowe lub wieczorne (tak na prawdę to ani razu nie wymiotowałam rano). Teraz jest troszkę lepiej ostatni raz wymiotowałam jeden raz dwa dni temu i od tamtej pory cisza :) Odbija mi się tylko ciągle hehe. Piersi nie bolą mnie bardzo, jak dotykam jedynie, to troszkę czuję i co ciekawe nie odczuwam bardzo zmęczenia i senności, wręcz przeciwnie chyba zaraz posprzątam cały dom :) co do nastrojów, to nie zauważyłam też zmian. Kurcze, aż się zaczynam bać, czy ze mną wszystko w porządku :/ pozdrawiam Was gorąco trzymajcie się dzielnie :)

  8. Kamila (Gość) 14 listopada 2011, 11:14

    Ja podobnie jak Beata84 jestem chyba megaszczesciara - wymiotow brak, czasami dokuczaja mi bole glowy, piersi bola tylko jak sie dotkne, ale zmieczenie i sennosc nie pozwala mi za dzuo robic ;) Jestem przeszczesliwa, ze zostane mama ;) Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie

  9. Marta (Gość) 14 listopada 2011, 13:56

    Hej Mamusie :)
    Ja czuję się dobrze, czasami to aż martwię się, że za dobrze! Mdłości nie mam praktycznie już w ogóle, miałam przez ostatnie 2 tygodnie ale teraz ustąpiły. Czasem boli mnie głowa, senna jestem cały czas, mogłabym spać 15h na dobę! Piersi się za to stale powiększają i trochę bolą przy dotykaniu. Też tak macie, taki strach, że czujecie się "za dobrze"? :) Pozdrawiam

  10. Kama (Gość) 15 listopada 2011, 12:41

    Hejka :) również 10 tydzien, tez mogłabym posprzatac cały dom :) .... ale niestety ciaza zagrożona musze lezec... :/ ale czego nie robi sie dla szczescia :) Pozdrawiam Was jeszcze 30 tyg przed Nami :)

  11. asia (Gość) 15 listopada 2011, 18:56

    wszystkie tu jesteśmy w 10 tyg :) ja też, poza chronicznym zmęczeniem i chcicą na ogórki kiszone nic mi nie dolega. Czuję sie zdrowo i mam nadzieje ze maleństwo też zdrowo rośnie. Nie przejmujmy sie, w koncu kazda z nas przechdzi to inaczej. pozdrowionka :-)

  12. Kasia 77 sz-n (Gość) 17 listopada 2011, 17:06

    Witam wszystkie Mamusie :)
    U mnie tez wystepuja mdlosci ,choc przyznam, ze od kilku dni jest lepiej.Mam nadzieje ze juz nie powroca ;-) Bol glowy-rowniez przez to przechodzilam.Cale dwa tygodnie chodzilam ze scierka na glowie,by jakos sobie ulzyc...oby ten bol juz nie wrocil. 28 list ide ponownie do lekarza,tez jestem dobrej mysli ,ze wszystko jest w nalezytym porzadku ;-) Czego i wam zycze! Pozdrawiam cieplutko!

  13. Gabi (Gość) 19 listopada 2011, 21:35

    Ja również jestem w 10tyg ciąży mam mdłości a żeby było weselej to tylko popołudniu i wieczorem, czasem głowa mnie boli, nie mogę wszystkiego jeść mam zdecydowanie dziwne zachcianki, a odkąd się dowiedziałam od ciąży schudłam już jakieś 3kg ale chce wierzyć że będzie już tylko lepiej. Musimy być dzielne kobietki na pewno damy redę główki w górę :D
    To moja druga ciąża a przy pierwszej zero oznak poza rosnącym brzusiem więc ta obecna ciąża to dla mnie nie lada wyzwanie :D :D
    Pozdrawiam Was :D

  14. kaja (Gość) 25 listopada 2011, 22:35

    Hej dziewczyny ja też dziesiątka..ciąża druga ale objawy zupełnie inne niż przy pierwszej, narzekamy ale przetrwamy wszystko dla tej nowej kochanej istotki...Pozdrowienia dla dziesiątek ;-)

  15. juliette (Gość) 24 grudnia 2011, 11:07

    Hey,u mnie również 10 tydzień i muszę powiedzieć ,że codziennie czuję się zaskoczona nieprzewidywalnością dolegliwości ciążowych, raz wstaje i jest wszystko ok,innym razem budzę się o 5 jest mi niedobrze i nie potrafie spać, za godzine jestem strasznie glodna,zjem coś i jest lepiej ale za 2h znów czuje az bolesny głód i robi mi sie niedobrze, do tego ból głowy,zawroty głowy....zobaczymy za 2 tygodnie może conajmniej połowie się z nas poprawi ;) Gratuluje wszystkim przyszłym mamom ;)

  16. gina (Gość) 29 grudnia 2011, 14:46

    Ja też 10ty :) tzn 10ty trwa ;) jeszcze mi się ciągle myli jak powinnam to liczyc. Ja "rozmawialam z lwem" moze ze dwa razy a tak to zgaga i nie wiem, czy bardziej mi niedobrze, czy bradziej jestem głodna...apetyt jest, ale staram sie nie przeginac i nie jesc na noc. Sennosc mnie meczy w pracy, a spac chodze z kurami o 20ej :( no i biust...mniej boli niz jeszcze jakies 2 tyg temu ale jest tkliwy i musze poszukac wiekszego rozmiaru...no i do spania...Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie :)

  17. Paula (Gość) 17 stycznia 2012, 13:34

    Witam :) również będę zaczynała 10 tydzień ciąży w środę,i z czego się cieszę najbardziej nie mam żadnych objawów,ani wymiotów,ani zmęczenia ani senności,kompletnie nic :)
    Nawet trochę dziwnie się z tym czuję,bo każda czuje że jest w ciąży a ja nie,ale w sumie to i dobrze :) 3mam za was odczuwających objawy kciuki :)

  18. Gosia (Gość) 19 stycznia 2012, 21:24

    Ja tez 10 tydz. Czuje sie swietnie,żadnych wymiotów,mdłości itp. Jedyne co bardzo mi dolega to potworne wzdęcia i zaparcia,przez co brzuszek wyglada jakbym była w 5 miesiacu :) Dziewczyny macie jakieś sposoby na te dolegliwości?Pozdrawiam :)

  19. sabima (Gość) 20 stycznia 2012, 9:22

    To juz 10 tydz :) Zadnych objawow ciazowych, po za brakiem miesiaczki :) Czuje sie swietnie.
    Pozdrawiam

  20. Aneta (Gość) 23 stycznia 2012, 17:47

    Jestem w 10 tyg i nie mam jak narazie żadnych dolegliwości.Czuję się świetnie.Pozdrawiam

  21. Daria (Gość) 26 stycznia 2012, 15:34

    A ja z moim cudeńkiem dzisiaj świętujemy początek 10 tygodnia :) :) :) z tej okazji wciągnęlismy 3 pączki pod rząd (przed ciążą w ogóle nie lubilam pączków).W 10 tygodniu ,a wlaściwie w połowie 9 wrócił nam apetyt z czego bardzo się cieszę bo do tego czasu miałam jadłowstręt.Zaczęłam tyć ,akurat z tego podowu także się cieszę ponieważ miałam sporą niedowagę .Gdy zaczynam odczuwać głód muszę w ciągu 15 minut coś zjeść bo inaczej moje cudeńko się złości i mamusia ma bliskie spotkanie z toaletą,lub miską.Od 2 dni mam bóle głowy i pobolewa mnie lekko brzuch.Ale i tak jestem mega szczęśliwa i dla mojego cudeńka jestem gotowa znieść wszelkie trudy i znoje ciąży :)

  22. Anka (Gość) 27 stycznia 2012, 19:45

    Witam!
    10 tydzień ( 9 tyg. i 5 dni).Od Sylwestra mdłości, ogromne zmęczenie i szybkie męczenie się.Czasem uczucie kłucia po bokach podbrzusza- rozciąganie więzadeł macicznych.No i niestety ciągłe zmiany humoru. Pozdrawiam,życzę dużo zdrowia!

  23. Ewelina (Gość) 1 lutego 2012, 9:48

    witam! też zaczęłam dzisiaj 10 tydz. I czuje się okropnie, wymioty, ból głowy, zapaścia, i to ciągle zmęczenie. Ale nic dziwnego w końcu to przez moja pracę, jak mam rano wstać o 4-30 to wszystkiego mi się odechciewa, i w dodatku pracuje 11 godz. Dziennie. Za miesiąc wybieram się na zwolnienie, także na pewno będzie lepiej :)

  24. mallowa 4 lutego 2012, 11:24

    A ja prawie 10 i nie mam dolegliwości, na początku miałam strasznie ale minęły. ;)

  25. emilia (Gość) 13 lutego 2012, 19:54

    Witam, jak większość z was również odczuwam zmęczenie, senność, mam poranne mdłości ale po herbacie z cytryną albo żurawina czuję się znacznie lepiej, pojawiają się zachciewanki, pączki, pieczone ziemniaki o 10 w nocy, najgorzej pod wieczór włącza mi się wilczy apetyt, z dolegliwości odczuwam ciągłe zimno, na noc mam grube skarpety, piżama długie nogawki i rękawy pod kołderką, kocem, kaloryfer na maksa i do tego mój mąż ma się jeszcze do mnie przytulić, bo z zimna mam czasami dreszcze, jak Ewelina pracuję na zmiany po 12 godzin dziennie (Damy radę! Trzymaj się kobietko nie jesteś sama), i też się zastanawiam czy w kwietniu nie iść już na zwolnienie bo moje nogi tego nie wytrzymają, po pracy mam spuchnięte balony a nie łydki, ale jestem najszczęśliwsza na świecie!!!! :)